obraczus87 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 No nic Łatus uszy do góry i cierpliwie czekamy :) Quote
Ingrid44 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Sylwia K']w przyszłym tygodniu może dopiero:-([/QUOTE] To bardzo przykre:-( Quote
clo Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 dopiero w przyszlym tyg?:(ehh no nic czekamy!i prosimy dalej o wsparcie dla latusia..bo jeszcze nam tyci tyci brakuje Quote
Ingrid44 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Podalam Latusia do watku:mam sprawdzony domek dla małego biało-rudego psiaka Watek jest na "Przygarne psa" Dogomania Forum Quote
Ingrid44 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dziewczyna z watku "Przygarne psa "prosi zeby napisac wiek i wielkosc Pieska. Ja niestety nic nie wiem na ten temat. Prosze o info. Quote
agata51 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Ingrid44 napisał(a):Dziewczyna z watku "Przygarne psa "prosi zeby napisac wiek i wielkosc Pieska. Ja niestety nic nie wiem na ten temat. Prosze o info. Łatka wcześniej wrzuciła na ten wątek fizia. Niestety, psiak odpadł w przedbiegach (chyba za stary). Oj, przepraszam, fizia wrzuciła zupełnie innego Łatka. Ki diabeł, klon chyba! Quote
Sylwia K Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 dziś w schronisku będzie Kossu, ma zajrzeć do Łatka. Quote
Ingrid44 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Czy juz jest cos wiedomo kiedy Latus pojedzie do Donki ? Quote
Sylwia K Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 zadzwonię do niej w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek w dzień i to ustalę i napiszę Quote
Sylwia K Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Zapomniałam napisać, że jak na razie z bazarku udało mi się uzbierać tylko 15 zł... Szurka uciekła, więc te pieniążki w całosci idą na konto Łatusia Quote
kosu32 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Byłam u Łatka w odwiedzinach. Jutro - to znaczy dziś coś napiszę ale później po padam ... Quote
kosu32 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Odwiedziłam wczoraj Łatka i zrobiłam kilka zdjęć - ale o tym później. Pomimo mojego nawoływania Łatek nie reagował. Częstowałam go pieskowymi przysmakami ale nie był nimi zainteresowany w odróżnieniu od jego towarzyszy z boksu. Nie chciał podejść, unikał człowieka i uciekał za budy. Trochę mnie to ździwiło - nie chciałam być namolna. Powiem szczerze że nie wygląda to dobrze :shake: Quote
Jasza Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Nie znam schroniska w którym jest Łatek, nie znam jego realiów.. Może spotkało go coś przykrego ze strony pracowników? Skąd taka zmiana?:placz: Quote
kosu32 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='Jasza']Nie znam schroniska w którym jest Łatek, nie znam jego realiów.. Może spotkało go coś przykrego ze strony pracowników? Skąd taka zmiana?:placz: Nie sądze by była to wina pracowników schroniska a :shake:. Moim zdaniem Łatek po prostu traci nadzieję i zamyka się w sobie. Może to początek depresji?. Jest smutny, apatyczny, obojętny na człowieka i swoich towarzyszy. Nawet nawoływania personelu schroniska nie odnosiły skutku .... Quote
clo Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 o rany to strasznie przykre...trzeba go wyciagac pilnie.. Quote
Ingrid44 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Jaki on sliczny. Plakac sie chce jak czytam jak Latus wpada w depresje i nawet nie chce wyjsc z budy po smakolyki. :-( Juz dawno mial byc u Donki a ciagle siedzi w Schronie. Bardzo przykre.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.