Jasza Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 [quote name='BoUnTy']Łaaa aż taki sławny? ;> A co do piw, to no problemos - npisałabym, to nie są jeszcze warunki ekstremalne ;] No wiesz, ja go znam z opowieści mojego Burego Misia - Pawełka- cudownego Czarodzieja z Ośrodka Szkolno Wychowawczego, małego maniaka z ADHD..no i innych PIRATÓW o ktorych Wikuwiku na pewno pamięta :evil_lol: :evil_lol: więc te opowieści mogą nie być prawdziwe...:diabloti: Zresztą spytaj go o Piratów, to sam Ci powie...:smhair2::sg168: Quote
Javena Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 maciaszek napisał(a):Czekamy na wieści z wizyty, która chyba teraz właśnie się odbywa :). Ja też czekam niecierpliwie na wieści. Pani nie odezwała się .Myslałam że cos napisze sms-m. Byłam dziś w tym Mętkowie .Panstwo K. ogromnie mili ludzie.Mielismy tylko zdjecia zrobic,a siedzielismy dwie godz. Mówię Wam ,jakiego pięknego pieska przygarnęli z lasu. Już miał iść na odstrzał. Gdybyscie widziały tego pieska.Ogromny,ale jaki łagodny.Kazdemu podaje łape.Nadstawia grzbiecik,zeby go głaskac.Ja się boje takich olbrzymów,ale ten, to najcudowniejszy onek na swiecie.Nie wiem ,trzeba nie mieć serca,zeby pozbyc sie taka przylepe. Wyglada na to ,ze ktos go z samochodu wysadził ,bo dwa tyg. siedział w jednym miejscu.:shake: Pani go dokarmiała,az w koncu zawiozła do domu. Quote
BoUnTy Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ludziaki wpłëaśnie wróciła. Za te godzinne stanie w ulewie na przystanku to wisicie mi napewno nie jedno piwo! :mad: Zadzwońta do Pani umóić się na odbiór, ona powiedziała, że jak to niedaleko ktowic to nawet dzisiaj po 21 może po mała podjechac, jest strasznie napalona... a jak się człowiek cieszy to sie diabeł cieszy. Byłam na wizycie 1,5h [bez dojazdu ;P] - nic wiecej nie napisze, bo mi łapki przemarzły i celnie nie trafiają. Autoryzcję moją Pani ma, na ile mogłam sprawdzić na tyle jestem na TAK. Psiara, miła, gada aż za dużo. Pytanie czy suka ma szczepienia, i kupon na darmową sterylkę? Sterylka na Brynowie jak najbardzij byłaby porządana i pani chętnie skorzysta... Dzwońta a niegdajt, spaćta mi się chceta, więc za chwilunie ide spać .... ....i czekam na piwa :diabloti: Quote
__Lara Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Javena :loveu::loveu::loveu: super, że Państwa odwiedziłaś :loveu::loveu: Quote
Jasza Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Bounty!! Jesteś wielka!:loveu: Możesz mi podać adres na PW..Piwo to nie, ale coś w podziękowaniu mam dla Ciebie - to wyślę! Bella szczepienia na wścieklizne ma, na wirusówki nie. Książeczkę ma. Kupon na sterylkę ma. Jutro zadzwonię do Pani i ją skontaktuję z Javeną... Dziś już chyba za późno... Ja nie wiem o jakim Mętkowie Javena pisze...:crazyeye: Quote
BoUnTy Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Jasza napisał(a):Bounty!! Jesteś wielka!:loveu: Możesz mi podać adres na PW..Piwo to nie, ale coś w podziękowaniu mam dla Ciebie - to wyślę! Bella szczepienia na wścieklizne ma, na wirusówki nie. Książeczkę ma. Kupon na sterylkę ma. Jutro zadzwonię do Pani i ją skontaktuję z Javeną... Dziś już chyba za późno... Ja nie wiem o jakim Mętkowie Javena pisze...:crazyeye: ... do uslug ]:-> Dzwoń nawet dzisiaj, ona czeka - jej mąż teraz dopiero wócił z pracy ;P Nic mi nie wysyłaj, dziękuję ;* Poinformuj Pani o tych szczepieniach, ksiażeczce i kuponie, bo ja infromaowałam, ale nie byłam pewna :oops: Niech Javena do niej zadzwoi czym prędzej i się umówi ;] Pani niecierpliwa, mała bedzie już we włanym domku, a inny psiak nie bedzie marznąc na mrozie - u mnie dzisiaj grad padał... :-( Quote
Jasza Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Napisałam do Javeny...czekam co powie... Quote
__Lara Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 :multi::multi::multi::multi: czyli Bella ma domek :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Jasza Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Nic nie napisała... Napisałam więc do Pani Beaty, że jutro skontaktuję sie z Javena i zadzwonię do niej rano. Wtedy sie umówimy. Pani Beata odpisała, że super, że sie nie może Belli doczekać! Javeno, nie wiem czy tu zajrzysz jeszcze dzisiaj, ale ja jutro do Ciebie zadzwonię!:loveu: No i musimy pamiętać o umowie adopcyjnej. Javeno, masz możliwość ją wydrukować, mogę Ci podesłać? Jeżeli nie, to napisz ręcznie, ok? Maciaszku, jak to jest z kuponem na sterylkę? Ja go dostałam, dałam Javenie, ale tam są wpisane dane Javeny. Jak Pani Beata pojedzie z Bellą na sterylizację to przyjmą taki kupon? Może będzie musiała pokazać umowę adopcyjną gdzie będą dane Javeny jako DT i jej dane - DS? Quote
maciaszek Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Szczerze mówiąc nie wiem... Dopytam w schronie jak to jest. Ale myślę, że nie powinni robić problemów, zwłaszcza jeśli, jak zasugerowałaś, pani pokazałaby umowę adopcyjną, z której jasno będzie wynikało, że Javena przekazała jej psa. To w czyich rękach w momencie sterylki będzie sunia nie powinno chyba mieć aż takiego znaczenia dla lecznicy. Ale zapytam. Quote
Kisiaraf Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Pięknie :) Bounty dzięki za wizyte i pomyśl, że nie na darmo stałaś na tym deszczu ;) Jaszeńko dzięki za skojarzenie Javenny i Belli oraz ogłoszenia. No i oczywiście podziękowanie dla Javenny za opieke nad Bella-DZIĘKI:loveu: Co tu duż o pisać "akcaj" przeprowadzona wzorowo!!!!!! Bardzo się ciesze czyli trzymanie kciuków się przydało :) Quote
__Lara Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Dzwoniłam wczoraj do Pani z Bytomia. Podałam adres. Bedziemy w kontakcie.Ma po nią przyjechać.;) A mnie jest szkoda.............Jesli chodzoi o tą umowe.Nie wiem jak to zrobic.Ja przekaze Pani ksiązeczke i kupon,ale umowa jest na moje nazwisko.Drukowac nie bardzo umiem.:shake:Ja nie miałam informatyki w szkole. Nie te lata. Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Jeśli mogłabym prosic o wzór umowy. Przepiszę recznie,chyba że ,Pomoże mi synus.:razz: Quote
BoUnTy Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 To Pani pewnie dzisiaj przyjedzie po nią ;> Jakby coś to może Pani podjechac do mnie po umowe,tylko, że to spory kawał drogi, ale jesli nie byłoby innej możliwości to wydrukuje. A ja wiedziałam, że po tej wycieczce będe chora... super, kto na opchotnika pochodzi za mnie do pracy? :diabloti: Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 BoUnTy napisał(a):To Pani pewnie dzisiaj przyjedzie po nią ;> Jakby coś to może Pani podjechac do mnie po umowe,tylko, że to spory kawał drogi, ale jesli nie byłoby innej możliwości to wydrukuje. A ja wiedziałam, że po tej wycieczce będe chora... super, kto na opchotnika pochodzi za mnie do pracy? :diabloti: Rozmawiałam z nią wczoraj,ale nie mówiła kiedy przyjedzie.Bedziemy w kontakcie. Adres zna. ;) Znalazłam wzór umowy na dogo napisana przez Shikke ,próbowałam wydrukowac,i wyszła mi z tego ksiązka:evil_lol: Jedna mi się udało,ale druga strona umowy jest do góry nogami:lol::lol:.ale to już sukces:multi: Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Jeśli jesteś z Bytomia,to nie widze problemu. Pani napewno zgodzi sie podjechac w jeden dzień po umowe.,a do mnie może podjechac na drugi dzień. Moge do niej przedzwonic. Quote
BoUnTy Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Javena napisał(a):Jeśli jesteś z Bytomia,to nie widze problemu. Pani napewno zgodzi sie podjechac w jeden dzień po umowe.,a do mnie może podjechac na drugi dzień. Moge do niej przedzwonic. To gdyby coś to niech skontaktuje sie ze mną czy przyjedzie. Moj numer ma zapisany pod nazwą 'piesek' ;] Tylko, że ja mam swoją prywatną umowę, czy to nie przeszkadza? Quote
BoUnTy Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Javena napisał(a):Rozmawiałam z nią wczoraj,ale nie mówiła kiedy przyjedzie.Bedziemy w kontakcie. Adres zna. ;) Znalazłam wzór umowy na dogo napisana przez Shikke ,próbowałam wydrukowac,i wyszła mi z tego ksiązka:evil_lol: Jedna mi się udało,ale druga strona umowy jest do góry nogami:lol::lol:.ale to już sukces:multi: Po prostu źle obróciłąś kartki ;P Quote
Kisiaraf Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Życze dalszych sukcesów w drukowaniu ;) Ale się ciesze, że Bella już tak blisko stałego domku.:loveu: Quote
__Lara Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ja też! :multi: Bounty, Ty się kuruj! Javeno, czy zastanawiałaś się nad tym żeby wziąć innego psiaka na dt? :cool3: wiele bid jest w potrzebie. Quote
maciaszek Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Rozmawiałam ze schronem o kuponie na sterylkę. Nie będzie problemu. Najważniejsze, żeby pies się zgadzał :). Ale w razie czego niech państwo wezmą też umowę adopcyjną (tylko niech jej nie pokazują, jeśli nie będzie problemu, coby nie robić niepotrzebnego zamieszania ;). Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Dzwoniłam rano do tej pani. Nie mogła za bardzo rozmawiać,bo była w pracy,ale miała zadzwonic wieczór do BoUanty i umówić sie kiedy ewentualnie moze podjechac po ta umowe. Nadal nie umiem drukować zniszczyłam 20 kartek. albo drukuje jedno i to samo.ALBO SIE ROZPEDZI I DRUKUJE JAK OSZALAŁA,. nie wiem ,co zle robię.Syna nawet sie nie tykam.Przyjechał z pracy mokry ,zmarzniety i do łóżka.:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.