Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 __Lara napisał(a):Ja też! :multi: Bounty, Ty się kuruj! Javeno, czy zastanawiałaś się nad tym żeby wziąć innego psiaka na dt? :cool3: wiele bid jest w potrzebie. Nie,nie zastanawiałam sie,bo jeszcze Bella jest. Zastanawia mnie ,czy będzie miał sie kto zaopiekowac Bella,jeśli ta pani pracuje dopołudnia.Ja z nią wychodze mniej wiecej ,co 3 godz.:cool3: DZIS BELLA WIDZIAŁA PIERWSZY RAZ ŚNIEG:multi:Jaką miała radoche,chciała łapać do pyszczka płatki ,biegała w kółko cieszyła sie jak dziecko. Nawet zaczeła szczekać na bałwana:evil_lol: Quote
Javena Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 BoUnty -proponuję grzane winko z gożdzikami i imbirem,z dodatkiem miodu ,wypić na noc szklaneczke i pod kołderkę:lol: Quote
__Lara Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote name='Javena']Nie,nie zastanawiałam sie,bo jeszcze Bella jest. Zastanawia mnie ,czy będzie miał sie kto zaopiekowac Bella,jeśli ta pani pracuje dopołudnia.Ja z nią wychodze mniej wiecej ,co 3 godz.:cool3: DZIS BELLA WIDZIAŁA PIERWSZY RAZ ŚNIEG:multi:Jaką miała radoche,chciała łapać do pyszczka płatki ,biegała w kółko cieszyła sie jak dziecko. Nawet zaczeła szczekać na bałwana:evil_lol: :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
BoUnTy Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Javena napisał(a):Nie,nie zastanawiałam sie,bo jeszcze Bella jest. Zastanawia mnie ,czy będzie miał sie kto zaopiekowac Bella,jeśli ta pani pracuje dopołudnia.Ja z nią wychodze mniej wiecej ,co 3 godz.:cool3: DZIS BELLA WIDZIAŁA PIERWSZY RAZ ŚNIEG:multi:Jaką miała radoche,chciała łapać do pyszczka płatki ,biegała w kółko cieszyła sie jak dziecko. Nawet zaczeła szczekać na bałwana:evil_lol: Pani ze swoim prtnerem racują na zmiany, zwykle jedno z nich jest w domu. Podbno nie starszne im też ewentualne kałuże... Quote
Javena Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 BoUnTy napisał(a):Pani ze swoim prtnerem racują na zmiany, zwykle jedno z nich jest w domu. Podbno nie starszne im też ewentualne kałuże... Troche mi ulzyło. Mam nadzieje,ze będzie jej dobrze. Troche bedzie szoku:crazyeye:,nowe otoczenie,nowe zapachy,ale lgnie do wszystkich,to myśle,ze szybko się przyzwyczai.:p Quote
__Lara Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Javena napisał(a):Troche mi ulzyło. Mam nadzieje,ze będzie jej dobrze. Troche bedzie szoku:crazyeye:,nowe otoczenie,nowe zapachy,ale lgnie do wszystkich,to myśle,ze szybko się przyzwyczai.:p Napewno ;) Quote
Javena Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 maciaszek napisał(a):I jakie wieści? Bella jedzie? Kiedy? Nic nie wiem,pani się nie odzywa. Miała dzwonic do Bounty w sprawie umowy. Jak dzwoniłam do niej ,nie mogła rozmawiac,bo była w pracy. Poza tym pracownice się rozchorowały i miała urwanie głowy. :roll:Czekam cierpliwie,aż zadzwoni gdziekolwiek. Quote
JOMA Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Bella na sobotę się już nie załapie na akcję w Silesii ale jest duża szansa na niedzielę. Trzymajcie kciuki aby psiaki znalazły domki bo to jest szansa dla Belli - chyba, że państwo się odezwą. Quote
__Lara Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 JOMA napisał(a):Bella na sobotę się już nie załapie na akcję w Silesii ale jest duża szansa na niedzielę. Trzymajcie kciuki aby psiaki znalazły domki bo to jest szansa dla Belli - chyba, że państwo się odezwą. Ale Państwo są na nią chyba bardzo zdecydowani ;) Quote
JOMA Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 No właśnie czytałam, że się coś szykuje, jeśli tak to nie ma co dziewczyny stresować Silesią. To jeszcze lepiej :multi: Quote
BoUnTy Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 __Lara napisał(a):Ale Państwo są na nią chyba bardzo zdecydowani ;) Tak, ju jadą do mnie po papiery. Javeno mam niestety złą umowę - tzn. z daymi innego psiaka, bo nie zauważylam, a krtki mi się pokończyły. Poskreśliałm to, jednk pamietaj, żeby przy tym napisanym długopisem (tych danych)wstawić swoją parafkę. Quote
Jasza Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Jestem na chwilę!! Mam jeszcze sajgon remontowy...:mad: Trzymam kciuki za malutką!!! Javeno...nie płacz za bardzo...albo może placz...sama nie wiem... Quote
Javena Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 BoUnTy napisał(a):Tak, ju jadą do mnie po papiery. Javeno mam niestety złą umowę - tzn. z daymi innego psiaka, bo nie zauważylam, a krtki mi się pokończyły. Poskreśliałm to, jednk pamietaj, żeby przy tym napisanym długopisem (tych danych)wstawić swoją parafkę. To znaczy przepisać umowe odręcznie,jak przyjadą??Coś nie moge załapac:shake: Szczerze mówiac ,ja już płaczę:placz: Quote
Jasza Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Po prostu postaw parafkę Javeno, albo się podpisz w tych miejscach w których Bounty naniosła poprawki dlugopisem, żeby je zatwierdzić.:lol: Czekamy na wieści!! Quote
BoUnTy Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [quote name='Jasza']Po prostu postaw parafkę Javeno, albo się podpisz w tych miejscach w których Bounty naniosła poprawki dlugopisem, żeby je zatwierdzić.:lol: Czekamy na wieści!! Tak wlasnie, Javeno z teg co mi wiadomo państwo jutro chcą po małą podjechać ;> Quote
__Lara Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 No to jutro wielki dzień dla Belli :loveu::multi: Quote
Javena Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 [quote name='__Lara']No to jutro wielki dzień dla Belli :loveu::multi:[/Q Dla Belli ,to może tak,ale dla mnie?:-( Jak ona się rozstanie ze swoim misiem,którego tak tuliła:cool3: Ja nie mam żadnych informacji,że mają przyjechac...:crazyeye: Quote
BoUnTy Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Javena napisał(a):[quote name='__Lara']No to jutro wielki dzień dla Belli :loveu::multi:[/Q Dla Belli ,to może tak,ale dla mnie?:-( Jak ona się rozstanie ze swoim misiem,którego tak tuliła:cool3: Ja nie mam żadnych informacji,że mają przyjechac...:crazyeye: Mbie Pani tak dzisiaj powiedziała, że chcieliby jutro przyjechac - weź moze do niej zadzwoń... Quote
__Lara Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Javena napisał(a):[quote name='__Lara']No to jutro wielki dzień dla Belli :loveu::multi:[/Q Dla Belli ,to może tak,ale dla mnie?:-( Jak ona się rozstanie ze swoim misiem,którego tak tuliła:cool3: Ja nie mam żadnych informacji,że mają przyjechac...:crazyeye: Javena trzymaj się ciotko dzielnie!!!! :calus::calus::calus: wiem, że to łatwe nie jest :shake::-( ale dasz radę! :happy1: Quote
Javena Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Dzwoniłam rano.Pani była w pracy,ale potwierdziła,ze przyjadą dzis ok.16-ej. . Biedna Bella,niczego nie przeczuwa:cool3: Quote
Jasza Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Doszły zdjęcia Belli... I mi już się płakać chce...:shake: Quote
czarna1977 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Nie płaczcie Kochane. Najważniejsze, by Bella trafiła na dobrych, kochających ludzi i była u nich szczęśliwa. Wierzę, że tak właśnie będzie, bo to słodka sunia. Quote
__Lara Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Javena napisał(a):Dzwoniłam rano.Pani była w pracy,ale potwierdziła,ze przyjadą dzis ok.16-ej. . Biedna Bella,niczego nie przeczuwa:cool3: To już musi być w swoim nowym domku. ;) Quote
Javena Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Pojechała........:-( Jak tylko weszli od razu przywitała ich merdaniem ogonka. Potem wskoczyła panu na kolana i nie bardzo chciała zejsc. Taka przylepka. WYLIZAŁA PANU CAŁE LICA:loveu: Nie wiem,czy zarost teraz bedzie rósł:diabloti: Wszystko było fajnie,ale do samochodu bała się wsiasć. P.Betka wzieła ją na kolana,a ona tak na mnie żałośnie patrzyła........:-( Cały czas byłam dzielna,ale ten jej załosny wzrok powalił mnie. Sądzę jednak,ze to kwestia czasu.Szybko się przyzwyczai.To ludzie ,którzy naprawde kochają zwierzęta.Wiem,ze bedzie jej dobrze.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.