Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwońcie natychmiast po numer: 505829411. Jest to numer Pani , której matka musiała uspić 4 m-czną sunię z powodu cukrzycy. Natychmiast chce zaadoptowac jasnego , puchatego szczeniaka . Do czarnych psów mają pecha - a to nowotwór / 4 letni piesek/ a to cukrzyca / szczenię. Porozmawiajcie z Nią / mama jest przygłuchawa, trudno się rozmawia/. Ja w tej chwili nie mam szczeniąt. Szukam dla Nich psa na prośbę lek.wet. B.Grucy z Tarnowskich Gór.
Magda

Posted

mmlasowice napisał(a):
Dzwońcie natychmiast po numer: 505829411. Jest to numer Pani , której matka musiała uspić 4 m-czną sunię z powodu cukrzycy. Natychmiast chce zaadoptowac jasnego , puchatego szczeniaka . Do czarnych psów mają pecha - a to nowotwór / 4 letni piesek/ a to cukrzyca / szczenię. Porozmawiajcie z Nią / mama jest przygłuchawa, trudno się rozmawia/. Ja w tej chwili nie mam szczeniąt. Szukam dla Nich psa na prośbę lek.wet. B.Grucy z Tarnowskich Gór.
Magda

dzwonił juz ktoś???? bo nie chcę się powtarzać z telefonem.

Posted

choma napisał(a):
A SKĄD SIĘ wzięło 21 szczeniaków w schronie?

W Międzyświeciu była eksmisja pary ludzi, którzy zajęli budynek bezprawnie. Do tego trzymali zwierzęta gospodarskie w bardzo złych warunkach, i rozmanażali psy. Oni są lekko opóźnieni, i żadne argumenty do nich nie docierały. Zabrano stamtąd około 8 psów dorosłych i 21 szczeniaków z trzech różnych miotów. Siedzą u weterynarzy w przychodni, bo w schronie nie maiłyby szans na przeżycie, maja na razie małą odporność.

Posted

Dea napisał(a):
dzwonił juz ktoś???? bo nie chcę się powtarzać z telefonem.

Ja dzwoniłam. Chcą, ale suczkę. U DAINKI JUŻ TYLKO CHŁOPAKI ZOSTAŁY. dEA MOZE tY ZADZWONISZ BO JEST TE 21 SZCZENIAT I PEWNO JEST WSRÓD NICH SUNIA????

Posted

Przyszedł po Pazurka dziś pan Artur, ten sam który parę dni temu go oddał, bo sąsiedzi się skarżyli, że piszczy jak właściciel jest w pracy. Pan Artur mieszka w wynajmowanym mieszkaniu wiec wkurzyłyśmy się z Zofiją, że taki nieodpowiedzialny i nie porozmawiał najpierw z właścicielką mieszkania. Po paru dniach przyszedł i płakał, że za nim tęskni a dziś przyszedł po Pazurka bo będzie budował dom, w którym z nim zamieszka!!! Znalazł już działkę na obrzeżach Cieszyna i zamówił firmę budowlaną. A dopóki dom nie będzie gotowy to na czas pracy Pazurek ( a teraz Prezes) będzie w domu siostry, która zaadoptowała Franklina (czyli obecnie Aresa). Niezły szajbus :evil_lol: Pazurek nie mógł lepiej trafić:p
Zwalnia nam się miejsce w garażu. Jutro rozbieramy ogrodzenie, żeby budę dla Diany przenieść koło domu. Dea, myślę o tych 21 szczeniakach, jak wy im znajdziecie miejsce. Jak długo mogą zostać u weterynarzy? Czy przetrzymaja je do czasu adopcji?

Posted

choma napisał(a):
A dopóki dom nie będzie gotowy to na czas pracy Pazurek ( a teraz Prezes) będzie w domu siostry, która zaadoptowała Franklina (czyli obecnie Aresa). Niezły szajbus :evil_lol: Pazurek nie mógł lepiej trafić
,
Super; i w ten sposób niemożliwe staje się możliwe

Posted

kurcze, dla mnie ten chłopak jest trochę rozchwiany emocjonalnie. Miejmy nadzieje, ze to nie bedzie miało wpływu na pieska. Z tego co wiem to buduje sie jego szwagier.
Słuchajcie wazna sprawa Pani chce wziasc Franklina - brazowego pieska. Tylko wiezie go do Strzelec Opolskich- POTRZEBNY WOLONTARIUSZ KTÓRY SPRAWDZI DOM - NAJLEPIEJ JUTRO BO ONA W PONIEDZIAŁEK JEDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!POMÓZCIE MI ZNALEZC WOLONTARIUSZA!!!!!!!

Posted

Zofija z wizyty przed adopcyjnej w domu adoptującego i tak nie dowiesz się więcej niż z osobistej rozmowy z tą osobą, jak coś nie będzie ok to przecież niema przymusu wydania jej psa prawda :cool3: ? Znajdzie się kogoś na wizytę po adopcyjną najwyżej ;)

Posted

poszedł brazowy do takiego chłopaka, który mieszka w ustroniu, ma dom i ogród, ale piesy - ma juz jdnego- mieszkają w domu:)
a tamtej Pani powiedziałam,z e ktos sprawdzi dom i edwentualnie trzeba by było jakos dostarczyc szczeniaka.

Posted

Jutro wieczorem sprawdzę z koleżanką ten dom w SO (tak późno, bo studia :roll:), dlatego zaznaczam sobie wątek. Szczeniorki mają ponad 2 miesiące, tak? Cóż, mam nadzieję, że domek okaże się dobry :p Ciekawa jestem też, skąd pani się o psiakach dowiedziała, muszę zapytać. Trzymajcie kciuki :cool3:

Posted

Zofijko, jesteś prawdziwą poszukiwaczką domków, jakby powiedział mój syn:lol:
Osiem piesków znalazło domy w miesiąc.
A czy ktoś z dogomaniaków jest też kotomaniakiem i chciałby malutkiego słodkiego kociaka? Dziś takowy przyłasił się do Kaza. Tymczasem zamieszka u nas. Ale gdybyście słyszeli o kimś kto chce kotka to proszę o kontakt

Posted

choma napisał(a):
Zofijko, jesteś prawdziwą poszukiwaczką domków, jakby powiedział mój syn:lol:
Osiem piesków znalazło domy w miesiąc.
A czy ktoś z dogomaniaków jest też kotomaniakiem i chciałby malutkiego słodkiego kociaka? Dziś takowy przyłasił się do Kaza. Tymczasem zamieszka u nas. Ale gdybyście słyszeli o kimś kto chce kotka to proszę o kontakt


zdjęcia koleżanko, zdjęcia!!! opis ile kotek ma mc jaki ma charakter, czy załatwia sie do kuwety, itd, itp i mozna ruszyc z reklamą na necie

Posted

zmierzchnica napisał(a):
Niestety domek dla szczeniaka nieodpowiedni. Przydałyby się też zdjęcia tego psiaka, żeby zrobić mu ogłoszenia... Teraz tylko on szuka domku, tak?


Tak domek okazał się zupełnie nieodpowiedni i, aż mi się ciśnienie podnosi na myśl, że ta kobita za mną wydzwaniała cały weekend i brała mnie na litość. Nie ma co wydawac psów w ciemno. To samo było z Aramisem- miało byc super, a jak sprawdziłam warunki-tragedia. Piesek malutki wyladowałby tak szybko jak przyjechał na ulicy.
Bardzo, bardzo dziękuję Ci Zmierzchnica za pomoc!!!!!!

Zdjęcia mam, ale mam problem bo siadł mi cały dysk twardy i korzystam na szybko z laptopa słuzbowego,ale na nim nie mogę tak wisieć jak na moim kompie. Czy ktoś by poogłaszał malucha??? Został sam w garażu i bardzo płacze. Wczesniej miał braci i się z nimi bawił. Teraz jest sam. Dianusia zadomowiła się u Chomy ( śpi na kanapie) już sie nie załatwia. Wiedziałam, ze to była kwestia czasu. Dianusia to mądre cudowne zwierze!!!!!

Posted

Ech, nawet na temat tych ludzi nic nie mówię, szkoda gadać... Dlatego warto robić wizyty przedadopcyjne :) Dobrze, że wyszło wszystko szybko, a piesek nie musiał przeżywać stresu.

Mogłabym trochę ogłoszeń porobić, ale potrzebne są zdjęcia i krótki opis szczeniaka... Najlepsze by było allegro, ale o to trzeba którąś ciotkę poprosić, ja konta tam nie mam :shake: A Dianka rzeczywiście mądra, przekochana sunia ;) Mam nadzieję, że ktoś się na małego "skusi"...

Posted

w

zmierzchnica napisał(a):
Ech, nawet na temat tych ludzi nic nie mówię, szkoda gadać... Dlatego warto robić wizyty przedadopcyjne :) Dobrze, że wyszło wszystko szybko, a piesek nie musiał przeżywać stresu.

Mogłabym trochę ogłoszeń porobić, ale potrzebne są zdjęcia i krótki opis szczeniaka... Najlepsze by było allegro, ale o to trzeba którąś ciotkę poprosić, ja konta tam nie mam :shake: A Dianka rzeczywiście mądra, przekochana sunia ;) Mam nadzieję, że ktoś się na małego "skusi"...


wyśle Ci dzisiaj jego zdjęcia i opis, dzięki:)

Posted

Co było nie tak z tym domem? Może warto ich mieć na oku, żeby innego psa nie wzięli...
Choma te szczeniaki zostają na razie u weterynarzy, jeśli nie znajdą domów do kilku tygodni to gdy nabiorą odporności pójdą do schroniska niestety. Mam nadzieję, że jednak znajdą domy.

Posted

Dea napisał(a):
Co było nie tak z tym domem? Może warto ich mieć na oku, żeby innego psa nie wzięli...


Kwestia była taka, że to siostra pani chciała jej usilnie załatwić psa. Kiedy weszłam, to zapytali mnie, co to za pies, czy jest rasowy, i w ogóle jak duży będzie, bo oni to chcą "sarenkę"...:roll: Przekonałam ich, żeby poczekali, skoro nie są pewni jakiego w ogóle chcą psa. Młodsza pani bardzo logiczna, ale starsza niestety ma "wsiowy" stosunek do psów (poprzedni pies kogoś ugryzł, to go na łańcuch, innego wywalili, bo duży itd). A z psem zostałaby właśnie ta pani starsza, bo młodsza wyjeżdża. Dałam też namiary na siebie, jakby chcieli jednak wziąć psa. W razie czego wyperswaduję im to :diabloti:

Zofija - możesz opis i zdjęcia na wątek wstawić, będą też widoczne np dla ludzi, którzy szukają psa na dogo :) I może warto zmienić tytuł, że tylko jeden szczeniak szuka domku...

Posted

Hallo!!!! Czy wszyscy zapomnieli już o Dianusi?????????????? Nikt tu już dłuższy czas nie zagląda, a przecież jeszcze Dianci trzeba znaleźć domek!!!!!!! Podnoszę Moją Ukochaną Bidusię i zapraszam do odwiedzania wątku!!!!

Posted

Podniosę chociaż wątek. Przez to nowe Dogo wiele osób wymiotło. Chyba problemy techniczne. Dianusia jest piekna i bardzo jej kibicuje, ale nie umiem robic ogłoszeń.:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...