Onaa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Nie wiedziałam że CTR i jużak się ze sobą pogodzą, przecież to są dwa dość silne i "groźne" rasy. Mnie się strasznie podoba i czernysz i jużak. Ale jednak bałam się mieć takiego psiaka. No i warunki mieszkalne w bloku to jak zauważyła nika28 raczej nie dla jużaków (taki psiak to by mi się nawet do łazienki nie zmieścił :)), a dla CTRów pewnie też nie bardzo. Quote
mamanabank Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 I jużaki i Ctr-y to psy bardzo oddane swoim właścicielom, groźne mogą być, ale nie muszą dla obcych, w tym temacie z całą pewnością większą wiedzą dysponuje Alfaamal Quote
Onaa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 A jak duże są jużaczki ? Tzn. ile kg i wzrostu mają ? Quote
Alfaamal Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Może na początek sprawa mieszkania w bloku. Ja nie widzę przeciwwskazań, chyba, że mieszkanie jest bardzo malutkie. Jużaki i CTRy to psy spokojne i zrównoważone, więc w domu nie potrzebują szaleństwa. Wystarczy im wygodny kącik na legowisko, albo........nasze łóżko :) (jeśli ktoś to lubi). Ale trzeba im zapewnić odpowiednią dawkę codziennego ruchu, żeby mogły się dobrze wybiegać. Po takim spacerze pies w domu jest prawie niewidoczny, co najwyżej może się upominać o pieszczoty. JUŻAK i CTR razem, pod jednym dachem.... Nie widzę problemu, chyba, że dwa dominujące samce, wtedy nie ma mowy o zgodzie (ale tak się zdarza w każdej rasie). To są dwie skrajnie różne osobowości. Jużak niezależny, indywidualista ze skłonnościami do dominacji, nie zawsze lubiący wykonywać to co mu się każe. CTR - pies stworzony do pracy z człowiekiem, uwielbiający przebywać wśród ludzi i czekający by spełniać nasze polecenia. CTR dużo łatwiej niż jużak się podporządkowuje, jeśli więc ustali się w domu hierarchia, wszyscy mogą żyć w idealnej zgodzie. Jeśli chodzi o zwierzęta dorosłe, to śmiem twierdzić, że CTR zdecydowanie łatwiej zaakceptuje nowego towarzysza niż Jużak. Sądzę, że w przypadku zadomowionego jużaka, można do domu sprowadzić jedynie szczenię innej rasy, które dostosuje się do psa dorosłego i zaakceptuje jego przywództwo. No chyba, że jużak - samiec i nowa dorosła suka. Ale to wszystko jest gdybanie. Podstawą jest znajomość psychiki i charakteru naszego psa, aby można było decydować o wprowadzeniu nowego domownika. A fotka na deser... dorosły CTR - samiec MARTIN - pilnujący błogiego snu dziadka AMALA (ogolonego na lato) Quote
Onaa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Na zdjęciu to wygląda jakby CTR był większy od Jużaka, a mnie sie wydaje że jest odwrotnie. Quote
Alfaamal Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Na zdjęciu CTR ma futro a Jużak jest ogolony. Wrażenie potęgi Jużaka to przede wszystkim futro, one pod nim wcale nie są tak ogromne jak się wydaje (w końcu mają dolewkę krwi charta). Jak to owczarek, musi być przede wszystkim zwinny i szybki - nie ujmując mu siły. Dla ciekawostki: wzorzec Jużaka nie przewiduje górnej granicy wzrostu. CTR jest mocniejszej budowy, bardziej grubokościsty i muskularny, ale niekoniecznie większy, choć obecna tendencja hodowlana u CTRów doprowadza, że niektóre przekraczają 80cm w kłębie. Ale z zasady ma to być pies duży, silny i doskonale umięśniony. Ponieważ CTRy są rasą bardzo młodą, więc często zdarzają się psy bardzo odbiegające od wzorca. Czasem bardzo małe, czasem wielkie, czasem zbyt lekkiej budowy (w typie teriera) a czasem jak nosorożec (w typie rottwailera). Waga dobrze zbudowanego samca ok.77cm w kłębie często przekracza 65kg ,ale to przeważnie w Rosji. Quote
annazz Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Miło Panią tu widzieć, Zosiu - witamy i pozdrawiamy serdecznie! Quote
leni356 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Umieściłam Timurka na wątku kudłaczy w potrzebie. Zajął pozycję nr 27: http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-aktualizacja-str-1-3 Quote
mamanabank Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Cieszę się, że ten nasz wątek trochę ożył... Nasza jużaczka mieszka z nami w domu i generalnie zajmuje dwa miejsca, albo swoje dywaniki, albo podłogę w kuchni, czasami wwala się na łóżko, jeśli wwali się tam wcześniej Pan lub kumple. Myślę, że byłoby jej wszystko jedno czy to mieszkanie w bloku, czy nie. I tak wychodzimy z nią na dwór. Tereny dookoła mają znaczenie, bo trudno spacerować z jużakiem na Marszałkowskiej... no i cierpliwość sąsiadów, bo jużaki lubią sobie poszczekać, jak słyszą coś na zewnątrz. Quote
Alfaamal Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Ja też gdy kupiłam Amala, mieszkałam w bloku i nie było żadnego problemu. Co prawda pod blokiem był park i bardzo blisko las, więc ruchu mu nie brakowało. W domu spanko na własnym materacyku lub oczywiście na kanapie. Rzeczywiście podczas mojej nieobecności było trochę szczekania ale to przecież klasyczny owczarek. Na szczęście w tym samym czasie większość moich sąsiadów też była w pracy. Piękna jest Twoja Bella i futerko wypielęgnowane :) Mój Amal był niestety histerykiem i podczas czesania odbywały się dantejskie sceny, najgorzej było z przednimi łapami. Gdy był już dziadkiem, to na lato po prostu szedł "pod maszynkę" i golonko na glacę. To fotka sprzed 3 lat Quote
nika28 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Czy ktoś ogłaszał Łódzkie Jużaki z Marmurowej ? Jeśli tak to gdzie ? Quote
Onaa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Tylko że jużaka to w mieście trzeba chyba i na smyczy i w kagańcu prowadzić :(. Bo ta rasa uznawana jest chyba za niebezpieczną :(. Quote
mamanabank Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Tak, jest uznawana, chociaż na liście nie jest. W zasadzie każdy pies w mieście powinien być na smyczy i w kagańcu, nasza jużaczka chodzi tylko na smyczy, bo nie ma zwyczaju rzucać się na ludzi, pozwala obcym się głaskać w mojej obecności, gdyby mnie nie było raczej uciekłaby po prostu niż atakowała, tak też z nią było, znalazła się w schronisku, ponieważ bała się podejść do człowieka, który próbował ją karmić, gdy właściciele wyrzucili ją na ulicę. Z Bellą jeździmy na wakacje i chodzimy normalnie po ulicach, może to nie jest zbyt naturalne dla jużaka, ale możliwe przy odpowiedniej socjalizacji. Quote
Onaa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ale żeby psiak był zdrowy fiz. i psych. to musi się wybiegać. A na spacerze w mieście to nie ma wymogu co do kagańca, tylko te rasy uznawane za niebezpieczne. A pies może być albo w kagańcu (czyli spuszczony ze smyczy) albo na smyczy na terenie mniej uczęszczanym, tak jest przynajmniej u nas. Quote
Onaa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 A ile taki jużak waży sobie ? Pewnie jest jak mały cielaczek :). Quote
nika28 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 [quote name='nika28']Czy ktoś ogłaszał Łódzkie Jużaki z Marmurowej ? Jeśli tak to gdzie ? Przypominam się ;) Bombaj ma dom, na stronie schroniska jest w dziale W ostatnim czasie znalazły dom. Quote
mamanabank Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Oj nika28 umknęło mi, jużaki z Łodzi nie są ogłaszane, ale teraz jest tylko Aleks, skoro Bombaj ma dom, ciekawe jaki... oby dobry! Quote
mamanabank Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Dogo07 napisał(a):A ile taki jużak waży sobie ? Pewnie jest jak mały cielaczek :). Jużaki bywają i mniejsze i większe, o zwartej budowie i charcie. Nasza Bella jest mała, ma 64cm w kłębie i waży 35kg, czyli taka raczej mini jak na jużaka. Quote
mamanabank Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Zdjęcia Żory: [URL="http://img4.imageshack.us/i/img0256pb.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8043/img0256pb.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img228.imageshack.us/i/img0243hl.jpg/"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2710/img0243hl.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img228.imageshack.us/i/img0258u.jpg/"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8466/img0258u.th.jpg[/IMG][/URL] Quote
piechcia15 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 chciałam tu zamieścić naszego wspaniałego Jużaczka ale widzę że modliszka już o to zadbała:) swoją droga nie wiedziałam, że jest tyle jużaków w schroniskach...:( i że wogóle tyle ich jest mam prośbę, czy na pierwszej stronie można by było zmienić opis Borysa bo już jest nieaktualny...Borys stał się mega przytulakiem, łagodnym, towarzyskim, bardzo spokojnym i leniwym. Uwielbia przysmaki i robi dla nich wszystko:) nie lubi dzieci, do psów przyjazny:) mam jego allegro: [url]http://allegro.pl/item841243295_iwan_mix_juzak_czeka_na_swoj_dom_w_schronisku.html[/url] Quote
mamanabank Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 BORYS bardzo mi się podoba! LENI, proszę zmień opis w drugim poście. Jużaków jest sporo i nikt o nie nie pyta... Quote
piechcia15 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 może się boją...nie powiem, my też się baliśmy gdy trafił do nas:( bo zrobił się bardzo agresywny, ale na szczęście z dniem kastracji zrobił się kochany misio który przytula się do każdego:) z tym że dzień w którym zobaczy dziecko jest przekreślony, do końca dnia później jest naminowany:( jakiś uraz ma...trudno i tak jest kochany:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.