Może na początek sprawa mieszkania w bloku. Ja nie widzę przeciwwskazań, chyba, że mieszkanie jest bardzo malutkie. Jużaki i CTRy to psy spokojne i zrównoważone, więc w domu nie potrzebują szaleństwa. Wystarczy im wygodny kącik na legowisko, albo........nasze łóżko :) (jeśli ktoś to lubi). Ale trzeba im zapewnić odpowiednią dawkę codziennego ruchu, żeby mogły się dobrze wybiegać. Po takim spacerze pies w domu jest prawie niewidoczny, co najwyżej może się upominać o pieszczoty.
JUŻAK i CTR razem, pod jednym dachem....
Nie widzę problemu, chyba, że dwa dominujące samce, wtedy nie ma mowy o zgodzie (ale tak się zdarza w każdej rasie). To są dwie skrajnie różne osobowości. Jużak niezależny, indywidualista ze skłonnościami do dominacji, nie zawsze lubiący wykonywać to co mu się każe. CTR - pies stworzony do pracy z człowiekiem, uwielbiający przebywać wśród ludzi i czekający by spełniać nasze polecenia. CTR dużo łatwiej niż jużak się podporządkowuje, jeśli więc ustali się w domu hierarchia, wszyscy mogą żyć w idealnej zgodzie.
Jeśli chodzi o zwierzęta dorosłe, to śmiem twierdzić, że CTR zdecydowanie łatwiej zaakceptuje nowego towarzysza niż Jużak. Sądzę, że w przypadku zadomowionego jużaka, można do domu sprowadzić jedynie szczenię innej rasy, które dostosuje się do psa dorosłego i zaakceptuje jego przywództwo. No chyba, że jużak - samiec i nowa dorosła suka. Ale to wszystko jest gdybanie. Podstawą jest znajomość psychiki i charakteru naszego psa, aby można było decydować o wprowadzeniu nowego domownika.
A fotka na deser...
dorosły CTR - samiec MARTIN - pilnujący błogiego snu dziadka AMALA (ogolonego na lato)
[URL="http://img19.imageshack.us/i/amalimartin.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8201/amalimartin.jpg[/IMG][/URL]