obraczus87 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Przepraszam za OFF.... sunia z nowotworem :( http://www.dogomania.pl/threads/178963-Tunia-opuszczona-przez-wA-aA-cicieli-na-podwA-rku-na-mrozie-bez-opieki-a-SZUKA-DOMU Quote
Tattoi Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Coronaaj- fakt- nie podlinkowany, ciocia Omar nie podumała. Ale moja strona www.shiba.pl Na shibki można popatrzeć. Quote
lilk_a Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Tattoi Coronaaj- fakt- nie podlinkowany, ciocia Omar nie podumała. Ale moja strona www.shiba.pl Na shibki można popatrzeć. podlinkowałam :) Quote
bico Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 szukając Szurki, może wypatrzycie gdzieś tego ONka, też nawiał z hotelu u megii http://www.dogomania.pl/threads/178584-JADWISIN-k-Serocka-ZA-apany-ONEK-UCIEKA-Z-HOTELU-Prosimy-o-pomoc-w-poszukiwaniach/page9 Quote
Tattoi Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Ło matko Lilka- dziękuję :-) Ja tego zupełnie nie umiem robic. Quote
lilk_a Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 czyli spisujecie Szurkę na straty ? :(:(:( nikt jej już nie szuka ? Quote
lika1771 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nikt jej nie szuka tez tak mi sie wydaje.Jest nastepny do szukania:shake: Quote
Tattoi Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Ja się rozglądam po lesie. mam jakieś dziwne przekonanie, że ten dzikus, którego widziałam w lesie, to była ona. Teraz ich nie widać (była z drugim psem, jeśli to ona), nie wiem, czy przeżyły taką zimę. One były tak dzikie, że nawet jedzenia rzucanego pod nos nie brały. Jak się wycofałam ponad 10 metrów, to też nie podeszły do żarcia. Gdyby nawet wylazły wiosną, to tylko palmer zostaje. Zobaczymy... Quote
lika1771 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Moze to była Szurka bardziej uwierze w to niz w to ze ja ktos przygarnał,padło pytanie czy Szurka miała sterylke.Tattoi rozgladaj sie i BARDZO Ci dziekuje Quote
lilk_a Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='Tattoi']Ja się rozglądam po lesie. mam jakieś dziwne przekonanie, że ten dzikus, którego widziałam w lesie, to była ona. Teraz ich nie widać (była z drugim psem, jeśli to ona), nie wiem, czy przeżyły taką zimę. One były tak dzikie, że nawet jedzenia rzucanego pod nos nie brały. Jak się wycofałam ponad 10 metrów, to też nie podeszły do żarcia. Gdyby nawet wylazły wiosną, to tylko palmer zostaje. Zobaczymy...[/QUOTE] może przeżyły , Szurka ma futro , długie porządne futro i dobrą szkołę przetrwania ze schroniska..... Quote
lilk_a Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='lika1771']Moze to była Szurka bardziej uwierze w to niz w to ze ja ktos przygarnał,padło pytanie czy Szurka miała sterylke.Tattoi rozgladaj sie i BARDZO Ci dziekuje[/QUOTE] gdzieś na wątku pisze że miała sterylkę ale czy na pewno .... Quote
Sylwia K Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 [quote name='Tattoi'] Podobnego do Szurki psa widziałam w lesie w Markach, w okolicach Kruczka...późną jesienią. Ale nie dało się podejść, nie było opcji, był z drugim psem, strasznie wypłoszone...[/QUOTE] a czy pamietasz kiedy dokładnie to było (jaki miesiąc chociaż) i jak wyglądał ten pies? Quote
lilk_a Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='Tattoi']Nie poddawać się. Moja koleżanka odnalazła psa po 3 latach. Podobnego do Szurki psa widziałam w lesie w Markach, w okolicach Kruczka...późną jesienią. Ale nie dało się podejść, nie było opcji, był z drugim psem, strasznie wypłoszone...[/QUOTE] Sylwia ..... wtedy..... Quote
Sylwia K Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 umiem czytać lilka! ale mi chodzi o to czy to był listopad czy grudzień chciałam się dowiedzieć jak dawno to było po prostu... no i widziałaś podobnego psa, opisz coś więcej, jakiej wielkości był, jaka sierść, jak bardzo sfilcowana, w jakich miejscach... jaki był ten drugi pies w okolicy zaginęły aż 3 psy, które podobnie wyglądają: Pipin, Szurka i sznaucerka... dlatego chciałąbym poznac więcej szczegółów odnośnie wyglądu... Quote
lilk_a Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 umiem czytać lilka! myślałam że przeoczyłaś .......... Quote
Aga-33-76 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ead76f22a3efcc1.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/034a4a5f328fc620.html takiego kudłacza znalazłam w Klembowie, myślałam że to Szurka i mało zawału nie dostałam niech ktoś z linków zdjęcia zrobi, bo ja za cholerę nie potrafię - może to któraś z podobnych do Szurki poszukiwanych bied ... Quote
tripti Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Szurka to nie jest, ale rzeczywiście tam gdzieś zaginęły jeszcze dwa kudłacze z tego co pamiętam, jeden to chyba Pipin? i jeszcze jeden był? to samczyk? kiedy trafił do schroniska? Quote
Tattoi Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Przepraszam, gdzieś mi się zawieruszył wątek. Na początku grudnia je widziałam 2 razy a moi sąsiedzi też wtedy. Jakoś pierwszy tydzień, okolice Mikołaja. Pamietam stąd, że 6 ciachałam jednego psa mojego. Było to wielkości suki onka, szaro- brązowe, choć kolor trudno określić, bo one były niemożebnie brudne. Kruczek( i okolice) to jeziorko torfowe, psy się tam strasznie brudzą...Kołtuny pod pachami i na głowie- tyle zdążyłam zobaczyć. I chyba chore oczy, to mnie najbardziej zmartwiło. Drugi był onkowaty, z krótszą sierścią. Ja nawet nie wiem, jakiej były płci. Dopiero potem skojarzyłam, jak przeczytałam o Szurce, że w sumie to możliwe- jakby biegła lasem, to z Serocka do nas jest jakieś 20 km, a w linii prostej może mniej. Ci moi sąsiedzi to psiarze, mówiłam im o Szurce, na pewno jak coś zobaczą, to zadzwonią. Ja też patrzę, ale teraz jestem w lesie nie codziennie, bo zmarzluch jestem. Quote
tripti Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Tattoi Szurka z tego co pamiętam to właśnie wielkości onka jest, tylko inna budowa ciała, taka bardziej smukła, ale w kłębie to mniej więcej to samo będzie. Jej może Ty właśnie na nią trafiłaś... okolice megi1 przeszukała dobrze i oplakatowała, więc tak jakby już jej nie było w okolicach Serocka, ale może przebiegła lasem w tamte rejony? Wiesz może gdzie w Twoich rejonach bezdomny psiak może się pożywić? Może mogłabyś zostawić jakieś ogłoszenia? Quote
lilk_a Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Tattoi napisał(a):Przepraszam, gdzieś mi się zawieruszył wątek. Na początku grudnia je widziałam 2 razy a moi sąsiedzi też wtedy. Jakoś pierwszy tydzień, okolice Mikołaja. Pamietam stąd, że 6 ciachałam jednego psa mojego. Było to wielkości suki onka, szaro- brązowe, choć kolor trudno określić, bo one były niemożebnie brudne. Kruczek( i okolice) to jeziorko torfowe, psy się tam strasznie brudzą...Kołtuny pod pachami i na głowie- tyle zdążyłam zobaczyć. I chyba chore oczy, to mnie najbardziej zmartwiło. Drugi był onkowaty, z krótszą sierścią. Ja nawet nie wiem, jakiej były płci. Dopiero potem skojarzyłam, jak przeczytałam o Szurce, że w sumie to możliwe- jakby biegła lasem, to z Serocka do nas jest jakieś 20 km, a w linii prostej może mniej. Ci moi sąsiedzi to psiarze, mówiłam im o Szurce, na pewno jak coś zobaczą, to zadzwonią. Ja też patrzę, ale teraz jestem w lesie nie codziennie, bo zmarzluch jestem. a gdzie to dokładnie jest .... Kruczek ? Quote
lika1771 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Całkiem mozliwe ze to była Szurka biedna sunia, zebym tylko blizej mieszkała Quote
Sylwia K Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Dziś dzwoniła do mnie Pani z Kobyłki, że znalazła podobną sunię. Jednak to nie Szurka, gdyż jest mniejsza i to szczenię. Niedawno ktoś z Wołomina dzwonił do Meggi ale tam znaleziony psiak okazał się samcem... Ja tez chciałbym się dowiedzieć gdzie jest ten Kruczek. Quote
mala_czarna Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Ja dzwoniłam do Megii, bo w Klembowie widziałyśmy podobnego kudłaczka, ale rzeczywiście okazało się, że to chłopak był. Quote
tripti Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Odzew jescze po takim czasie jest, to dobry znak. W tej okolicy gdzie te dwa dzikuski widziała Tattoi, to warto powiesić plakaty, może jeszcze się pokażą, ale to już długi odstęp czasu, więc mogły się przemieścić dalej, chyba że znalazły miejsce, gdzie mogą się żywić. 20 km do pokonania dla psa o niedużo (chyba, że to pińczerek:)) mala_czarna: a w podobnych rejonacy co SZurka zaginęły właśnie dwa kudłacze z tego co pamiętam, macie może zdjęcia? chyba, że już odnalazły sie,bo ja nie mogę odnaleźć wątków... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.