AMIGA Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Pewnie, że zawsze będzie źle, bo przecież nikt tak jak Ty Pestko go nie pokochał, nie troszczył się tak o niego, nie rozmawial z nim, nie walczyl z jego charakterkiem. Nikt tak jak Ty nie poświęcał swojego osobistego życia dla niego. Dlatego jeszcze raz składam Ci wielkie podziękowania i wyrazy podziwu i szacunku :loveu: Quote
Margi Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Pestko trzymaj się. Dla Haśka bylaś jego naukochańszą Pańcią , to właśnie z Tobą był najszczęśliwszy i za to Ci dziękujemy. Haśku żegnaj Quote
Bila Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 PESTKA. napisał(a): Tylko i tak mi źle...... :glaszcze: Quote
ostatniaszansa Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Pestko , za niezwykłą opiekę, troskę. cierpliwość, za ogromne serce, ukłony i piękne dziękujemy. Za Haśka. Ewa i Agnieszka Quote
lilo Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 złapałam kompa na moim przedłużającym się urlopie a tu takie wieści :( żegnaj Haśko - dziękujemy Pestko że byłaś z nim w jego ostatnich chwilach. Umarł spokojny bo wiedział że ktoś go kocha Quote
PESTKA. Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Dziękuję Wam, dziewczyny, za dobre słowo:) Już mi lepiej, chociaż wczoraj miałam konkretną załamkę. Zdaję sobie sprawę, że taka śmierć była najlepszą śmiercią, jaka mogła Haśko spotkać... Tylko mi smutno i samotnie - w momencie, w którym Hasiul wychodził na prostą, zachowywał sie wspaniale i miał szansę na stały domek stało się to, co się stało. I zżyłam się z tym draniem:)- do niektórych był jaki był, ale dla mnie był cudowny i kochany. Jakoś tak pusto teraz, nikt mnie nie wita z merdaniem ogona, nikt się nie kładzie przy moich nogach i nie wywala brzucha do głaskania, nikt nie drepcze za mną na spacerach krok w krok... Zresztą chyba to, że tyle się nad nim napracowałam i w końcu zaczęło to odnosić efekty, jest powodem, dla którego ciężej mi się z tym jego odejściem pogodzić:-( Tyle nocy nieprzespanych, tyle stresów, ale przez to bardziej się do siebie zbliżyliśmy. Bardziej go poznałam i pokochałam niż inne moje psiaki na DT. I nikt mi nie wmówi, że nie ma sensu brać chore, stare psy na tymczas - co ostatnio przeczytałam na innym wątku i krew mnie zalała:angryy: Przynajmniej spędził ostatnie miesiące życia w spokoju, w poczuciu bliskości, z pewnością, że jak mnie nie ma, to ma przysmaczki do gryzienia, a nie siedzi niewidoczny wśród kilkudziesięciu psów... Dobra, podzieliłam się moimi przemyśleniami i już mi troszku lepiej:) Quote
malawaszka Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Pewnie, że warto!!!! i niech sobie piszą co chcą - to pewnie czytałaś co wypisuje bezduszna "młodzież" lubiąca tylko siebie i idąca na łatwiznę w rozwiązywaniu problemów - tego nawet nie da się już komentować - ot pustaki i tyle :roll: Quote
AMIGA Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 I ja nie potrafię usunąć Haśkula z mojego podpisu :-( Pestko :loveu:, strasznie mi przykro, że nie mialam wczoraj dla Ciebie czasu. A pustaki niech sobie mówią co chcą. Niech patrzą na życie nie dalej niż czubek własnego nosa. Co by te biedactwa chore i stare robiły gdyby nie tacy ludzie jak Ty Pestko? Quote
weszka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Smutna wiadomość o śmierci Haśko zastała mnie podczas wakacyjnych szaleństw, aż zamarłam jak przeczytałam sms od Amigi... Nie mogłam w to uwierzyć bo przecież dosłownie parę dni wcześniej byłyśmy u wetki i nic tego nie zapowiadało... :( Cóż starość i choroba mają swoje brutalne prawa. Smutno, pusto, tak nagle... Pestka dzięki Twojej opiece Haśko odszedł kochany, bezpieczny, zadbany. Nic lepszego nie mogłaś mu dać niż to co dostał przez czas pobytu u Ciebie, a czego nie miał przez wiele ostatnich lat swojego życia. To jest bezcenne. Dla niego. Dla nas wszystkich. Najprościej mogę Ci tylko podziękować. Słowa niewiele tu mogą. Quote
madziamn Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Kochany hasiulku (*)(*)(*) pestko dziękujemy z całego serducha. Quote
sybil Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 :-(Hasiu, minął tydzień od tej nocy, kiedy przeszedłeś przez Tęczowy Most:placz: Bądź szczęśliwy, biegaj, tarzaj się w szmaragdowej trawie, rób to wszystko, czego nie mogłeś robić przez wiele lat po tej stronie...Dobrze, że koniec Twojego życia był dobry i szczęśliwy. Dziękuję, Pestko.:Dog_run::angel::Dog_run: Quote
Bliss Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Hasiulek ... tak długo już Ciebie nie ma ... Quote
AMIGA Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 A ja wciąż nie potrafię Go usunąć z mojego podpisu :-( Quote
Bliss Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 AMIGA napisał(a):A ja wciąż nie potrafię Go usunąć z mojego podpisu :-( ja tez ... Quote
sybil Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Hasiu, to już 2 miesiące jak pobiegłeś do lepszego świata:bigcry::-(, a ja wciąż widzę Cię drzemiącego na tylnym siedzeniu autka Malawaszki. Miałam nadzieję, że jeszcze dużo szczęśliwego życia przed Tobą.....:-( Quote
Blisss Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 sybisia napisał(a):Hasiu, to już 2 miesiące jak pobiegłeś do lepszego świata:bigcry::-(, a ja wciąż widzę Cię drzemiącego na tylnym siedzeniu autka Malawaszki. Miałam nadzieję, że jeszcze dużo szczęśliwego życia przed Tobą.....:-( no dwa ... leci czas ... :-( Quote
AMIGA Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Cały czas go mam w oczach i jak o nim myślę, to mnie w gardle ściska. Tyle już się podzialo przez te dwa miesiące, a mimo wszystko tak to jeszcze siedzi w sercu :-( Quote
malawaszka Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 siedzi i będzie siedziało :( takie już jesteśmy - ze zrytymi beretami (jak to mnie dziś pięknie siostra nazwała) że przejmujemy się i pamiętamy nawet o tych które odeszły ['] Quote
marlenka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Dziewczyny przepraszam za offa ale potrzebujemy Waszej pomocy .... w ankiecie na dogo wygrała Ala ale Brzeg się nie poddaje i walczy , potrzebujemy Waszych głosów na krakvecie http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=12503&start=0 pomóżcie prosze Quote
malawaszka Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Haś.... pamiętamy skarbeczku ['] Quote
sybil Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Hasiulku, niech Ci będzie szczęśliwie i słonecznie za Tęczowym Mostem:candle: :calus: Quote
zerduszko Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 [quote name='malawaszka']Haś.... pamiętamy skarbeczku ['] Ech, smutny dzień :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.