malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 siedzę i obgryzam paznokcie :oops: HAŚKO NIE ŚWIRUJ!!!!!!! :lmaa: Quote
AMIGA Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='malawaszka']siedzę i obgryzam paznokcie :oops: [/QUOTE] A ja wargę dolną Quote
malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 no i jajco :( PESTKA nie ma dostępu do netu, dzwoniła do mnie... Haśko znowu oszalał... jak tylko wyczuł PESTKĘ to dawaj atakować Jej TZta :( ja zupełnie nie rozumiem tego więc pozostaje nam czekać do czwartku, Haśko siedzi w kagańcu, słyszałam jak szczeka i się wścieka :( boże psiaku co Ty masz w tej głowinie swojej? Quote
AMIGA Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Kurcze, też z nią teraz rozmawiałam i jest tragedia Haśko caly czas w kagańcu i jest caly czas jak nakręcony. Cała nadzieja w czwartku Quote
malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 może jakieś uspokajacze - chociaż krople Bacha, albo farmakologiczne coś... bo jak on się tak mocno nakręca to potem ciężko go opanować :( zobaczymy co powie specjalistka Quote
Bliss Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 jasny gwint jeden pies - jeden człowiek nie może tak być :shake: on tak z zazdrości szaleje? Quote
malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 [quote name='Bliss'] on tak z zazdrości szaleje?[/QUOTE] no w naszych oczach tak to wygląda, ale ja się nie podejmuję określać tego zachowania - poczekamy co powiedzą mądrzejsi - i oby coś się udało zaradzić :kciuki: Quote
ostatniaszansa Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 no i co ten Hasko wyprawia :(:((: /Agnieszka Quote
PESTKA. Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Wizyta Pani Behawiorystki potwierdzona:) Czwartek o 17:):):) Godzina kosztuje 50 zł, ale pewnie posiedzimy dłużej... Patrząc na Haśkowe możliwości. Quote
malawaszka Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 W tej chwili to niech kosztuje ile chce, oby tylko była skuteczna - zaciskam :kciuki: a pytałaś o krople Bacha czy inne cuda? Quote
sybil Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Czy dziś Haśko wciąż szaleje? Piesku, co ci wlazło do tej łepetyny???:-o:shake: Quote
AMIGA Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Owszem, szaleje, szaleje. Jest zazdrosny o koty, chodzi po domu jak nakręcony. Ale co najlepsze - jak nawet u Pestki w domu nie widzi pańci, to z TZ-em jest w kompletnej harmonii.Jak tylko pojawia się Pestka, to TZ-a trzeba ugryźć. Cala nadzieja w Pani Zuli = behawiorzystce, która właśnie zajmuje się "agresywnymi psami" Quote
zerduszko Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 To akurat nie dziwne, wręcz "typowe"... Trzymam kciukasy max :] Quote
Bliss Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 to dziś ten wielki dzień? oby dał się ,,wypracować" Quote
malawaszka Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 tak - jesli dziś czwartek to to dzisiaj :kciuki: Quote
sybil Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Ja i moje sznupy też trzymamy, razem 10 kończyn:evil_lol: :kciuki::kciuki: :kciuki: A może ta agresywna zazdrość ma jakiś związek z tym, że on nie widzi??? Haśko, zaufaj i opamiętaj się :modla::kciuki: Quote
malawaszka Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 no i Haśko już po spotkaniu z P. Zulą Przybylińską - wg Niej chłopak ma problemy neurologiczne - jutro jadą do neurologa - P. Zula też będzie, Haśko będzie miał badania zrobione takie jakie trzeba, bo na chwilę obecną wg P. Zuli on cierpi bo coś się z nim dzieje niedobrego :( stąd też te jego dziwne zachowania, dopóki tego się nie uda opanować to problem zachowań wobec TZ PESTKI schodzi na drugi plan, bo to jest tak jak mówiłyśmy - Haśko długie lata nie miał nikogo dla siebie, więc teraz chce mieć PESTKĘ i z nikim się Nią nie dzielić, ale to wszystko potęgowane może być też problemami ze zdrowiem :( kurde... popłakałam się teraz pisząc to.... kochany psiaku walczymy o Ciebie :calus: dziś wizyta kosztowała 50 zł - jeśli źle zrozumiałam to mnie prostujcie jeśli istnieje jakiś Psi Bóg to ja błagam, żeby Haśko wyzdrowiał :modla: Quote
PESTKA. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Już po wizycie. Pani Behawiorystka jest świetną, kompetentną osobą. Wygląda na to, że ciągłe chodzenie i skomlenie, a także to ganianie za kotami jest wynikiem zmian neurologicznych w mózgu, czego oznaką jest także m.in. nieustanne ruszanie gałkami ocznymi, kręcenie się w kółko i nadpobudliwość. Dlatego jutro o 11 jesteśmy wszystkie umówione (tzn. Pani Zula, Amiga i ja z Haśko) w zaprzyjaźnionej lecznicy i Panie wetynki przepiszą jakieś leki psychotropowe. To powinno pomóc. Jeżeli zaś chodzi o mojego TZta, to na razie Pani Zula powiedziała, że się wstrzymujemy z jakimkolwiek działaniem, ponieważ dopiero jak zaczną działać te psychotropy, będzie można postanowić, jak dalej postępować. W każdym razie mówiła, że to, jak się pies zachowuje w stosunku do mojego Tomka jest niezrozumiałe w kontekście zachowań psów. Tzn. że normalny pies wysyła jakieś sygnały ostrzegawcze a potem dopiero atakuje, natomiast nasz robi to zupełnie bezsensownie. I na chwilę obecną pozostaje kaganiec, bo to czy się będę widziała z TZtem czy nie, nie odbije się w żaden sposób na relację chłopaków. Powiedziała też, że za kilka dni będziemy mogły rozstrzygnąć, co dalej robić, tzn. czy da się go ukierunkować, czy też będzie się musiało skończyć na hotelu. W każdym razie niestety nie powiedziała, że na pewno będzie dobrze:( Czekam właśnie aż Haśko zaśnie, bo dzisiaj od 8 rano kręcił się po domu i skuczał. I tak bite 13 godzin. Bez snu, bez chociażby położenia się. Jak tak dalej pójdzie, to psychotropy będziemy kupować nie tylko dla niego ale też dla mnie:) Quote
PESTKA. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Oj kurcze, Malawaszko, nie zobaczyłam, że już pisałaś:) Sorry za powtórzenie:) Quote
sybil Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Hasiulku, musi być jakiś sposób, żeby ci pomóc! Ja wierzę, że nic bardzo złego nie będzie i Haśko ustatkuje się. Waszko, a może Animal Pastor mógłby umieścić Haśko w swoich modlitwach? Wiem, że spełnia takie prośby. My dalej trzymamy kciuki w rękach i łapkach.:calus: Quote
malawaszka Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 [quote name='PESTKA.']Oj kurcze, Malawaszko, nie zobaczyłam, że już pisałaś:) Sorry za powtórzenie:)[/QUOTE] nie powtórzyłaś - dzięki, że napisałaś :calus: PESTKA przeleję Ci 200 zł teraz - to będzie za tą wizytę i jutro na weta i leki - jak zapłacicie wiecej to oddam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.