Jump to content
Dogomania

...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!


Recommended Posts

  • Replies 338
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

xmartix napisał(a):
to co, umówić go?


Nie wiem jak tamb , ale ja osobiscie wolalabym zeby zabieg byl zrobiony w Kr., bo moglby w lecznicy dojsc do siebie a pozniej wrocic do cieplego czystego boksu.

Wszystko zalezy tez od tego kiedy sie transport do Kr. uda zmontowac :shake:

Tamb, prosimy o Twoja opinie :lol: !

Posted

To zależy kiedy będzie transport. Jeśli kastracja miałaby opóźnić transport do hotelu, to możemy ją sobie darować. Ale zaraz po przyjeździe do hotelu też nie ma sensu stresować go zabiegiem.

Posted

a wiec tak niestety na ten weekend nie udało mi się do tej pory znaleść nic sensownego dla psa, myslalam juz zeby samej wsiasc w pociag i go zawiesc do krakowa, no ale nie wiem czy to dobry pomysl jest skoro psiak jest strasznie przestraszony...
Jest opcja, że w przyszly weekend,w nastepny piatek kolezanka jedzie samochodem do krakowa i powiedziala ze bez zadnego problemu psiaka wezmie, tylko ktos musialby z krakowa go odebrac i przewiesc do wieliczki, mysle ze transport samochodem wtym wypadku bylby lepszy, Pugi moglby do tego czasu miec zrobioną kastracje i z tego co wyczytalam wczesniej to trafilby do osobnego boksu tak?

niestety nic innego poki co nie wymyslilam;(

Posted

niestety nic innego poki co nie wymyslilam;(


No wiesz, Paulinko, przeciez to jest bomba co wymyslilas :loveu:

Jesli daloby sie teraz kastracje zalatwic raz dwa to Pugunio moglby juz od przyszlego tygodnia rozgladac sie w Krakowie za nowym domkiem :Dog_run:

Jesli chodzi o przewiezienie go do Wieliczki to mysle ze wspolnymi silami krakowskich cioteczek sie to zalatwi spiewajaco :siara:


OT:A co z Tobusiem ?

Posted

o to super jak jest transport, tak jak bylo wczesniej napisane, lepiej zeby przywiesc psa wczesniej, niz zeby kastracja miala odwlekac trasport, ale to decydujcie dziewczyny.

A Tobi tez czeka na transport do Krakowa, tzn do Niepolomic do hotelu pod Krakowem, zaraz znajde jego watek to tu wkleje, Tobi jest w schronisku w Lublincu, niedaleko Czestochowy, myslelismy ze moze uda sie polaczyc te dwa transporty, a Wy kiedy jedziecie?

Posted

Tż i Demi jechaliby w tę sobotę, ustawiam też żeby zabrali więcej psiaków w aucie skoro taki transport się pojawił, już mają 2 dodatkowych towarzyszy organizowanych (Wrocław-Katowice), czyli by było 3 psy :) a z powrotem też im "zapycham" auto
ale Tobi skąd by jechał? Lubliniec? ale ktoś by podwiózł autostradę?

Posted

Xmartix to Wy macie transport pewny tak? bo ja jutro jednak jade do krakowa tylko, ze pociagiem, musze odebrac Tobiego z dworca krakowskiego;) mysle ze lepiej zeby Pugi jechal autkiem, ale jesli cos by mialo nie wypalic to jakos bysmy dali sobie rade w pociagu?

Posted

Tamb mają być z Pugim wieczorem w sobotę w Wieliczce (tam?)
teraz się dowiedziałam że z autem nie tak, k.. jak nie brak kierowcy to auto nawala, ale bądźmy dobrej myśli, jest jeszcze drugie.. też starsze ale może dojadą..:shake:

Posted

poprosiłam Nikus z Gliwic czy nie mógłby (jakby co) ich sholować do Wrocławia gdyby się coś stało na trasie.. jeszcze nie odpisał..
bo oprócz Pugunia ustawiłam już transport i w jedną i w drugą innych zwierząt tym samym autem... a tu tak głupio się dzieje :placz:

Posted

xmartix napisał(a):
poprosiłam Nikus z Gliwic czy nie mógłby (jakby co) ich sholować do Wrocławia gdyby się coś stało na trasie.. jeszcze nie odpisał..
bo oprócz Pugunia ustawiłam już transport i w jedną i w drugą innych zwierząt tym samym autem... a tu tak głupio się dzieje :placz:


Glupie auto, nieodpowiedzialne :mad:
Tyle zwierzatek ma przewozic, a ono wydziwia :evil_lol:

Posted

Nikus się zgodził!!! :sweetCyb::modla::modla::modla: być pod telefonem jakby coś się działo...

więc jadą w sobotę, w jedną Pugunio + kaczka + 2 psy a w drugą pies + kot

Posted

Hotel jest w Lednicy Górnej, jest to pierwsza wieś za Wieliczką na trasie na Gdów. Jedzie się prosto, za mostkiem jest mała uliczka w prawo, poprzedzona znakiem - na białym tle głowa czarnego psa i strzałka pokazująca kierunek. Oznakowania są co kilkanaście metrów i trzeba się tego trzymać. Hotel nazywa się "Psia kość", godziny przyjmowania psów od 8 - 10 i od 17-20. Numer telefonu do właściciela hotelu podam na pw. Przy przekazywaniu psa trzeba powołać się na panią Alicję i na Tamarę.

Posted

jest mała uliczka w prawo, poprzedzona znakiem - na białym tle głowa czarnego psa


Uwaga : tabliczka jest mala, latwo ja przeoczyc ;)


A mnie dalej ciekawosc nie daje spokoju : co z kaczka ?
Jak sie zachowywala po drodze ?
I jak Pugunio - nie dziwil sie ze ma opierzona komiwojazerke ?

Posted

dziewczyny auto Demi też padło, k..! co za pech!!! auto mojego Tż - to coś co trzyma 2 koła jest poluzowane czy coś i mogłoby im koło odpaść, a drugie auto Demi - dzisiaj właśnie zalało jej cały silnik płynem z chłodnicy! jakaś paranoja! nic się nie udaje! za stare auta!

musimy szukać dla Pugiego innego transportu, albo poczekamy, za 2 tyg oni mogą jechać tym 1-szy autem bo będzi enaprqwione i bo będą mieli wolniejszy weekend
przepraszam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...