wellington Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Tylko niestety on nie wskakiwał na stół tylko w poszukiwaniu jedzonka. On tak szalał i wskakiwał gdzie się da podczas nieobecności domowników. Ma sie rozumiec ze nie tylko o jedzonko chodzi - przeciez na stolach rozne b. interesujace rzeczy zwykle leza ktore trzeba obwachac, ugryzc, zrzucic, etc. No a poza tym mysle ze jest b. zestresowany jesli nie ma nikogo w domu, trzeba go malymi kroczkami do tego przyzwyczaic - nie wiemy przeciez jaka ma przeszlosc to biedactwo i jakie leki sie w nim odzywaja. A jak z posikiwaniem w domu ? Quote
AMIGA Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Podobno z posikiwaniem się poprawiło, za to raz walnął sobie koopencję w mieszkaniu ale z tym chyba już się problem kończy. Poejrzewam, że on posikiwał głównie z tego powodu, że tam do niedawna mieszkał piesek i Farcik pewnie czuje jeszcze jego zapach. No a to ma być już tylko jego domek przecież Quote
wellington Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Amiga, spotkalas Farcika moze na spacerku ? Quote
AMIGA Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Niestety jakoś ostatnio nie miałam okazji :-) Quote
wellington Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Jakies wiadomosci o Puguniu ? Dostal cos na gwiazdke ? Amiga, dalej go nie spotkalas na spacerku ? Chyba masz zupelnie inny harmonogram spacerowy niz domek Pugunia :) Quote
AMIGA Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 No tak, bo państwo Pugiego = Farcika to osoby pracujące, a ja "wcześniejsza emerytka" Ale spotkałam Farcika w święta. Bardzo chciał do nas podejść ale mój ślepaczek zaczął go obszczekiwać, no i zaczęła się pyskówka. A było to ok godz 7, więc musieliśmy odtrąbić odwrót. Zapytałam tylko pana, jak jest z zostawaniem Farcika w domu. Podobno już jest rochę lepiej, choć wiele okazji nie było, bo córka państwa miała ferie. Quote
wellington Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Amiga, widzialas sie z Farcikiem ? A moze zaprosilabys domek Farcika zeby sie na forum zalogowali i nam pisali o przyjemnosciach zycia z Fartem :) Quote
AMIGA Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Spotykam Farcika co jakiś czas. To wychodzi z córką Państwa, to z Panem. Raz nawet go widziałam z synem Państwa, którego nie miałam okazji wcześniej poznać. Z zostawaniem w domu jest coraz lepiej. Farcik bardzo chętnie podchodzi do mojej Amigi, także do szczeniaczka tymczasika. Tylko niestety moja Amiga broni szczeniaka i sytuacja robi sie napięta. Jak spotkam ich znowu to zaproponuję zalogowanie się na dogo, ale myślę, że tamb też już to proponowała Quote
wellington Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Amiga, dziekuje ! Strasznie chcialabym zobaczyc jak Farcik teraz wyglada . Czy chodzi w jakims ubranku na te mrozy ? On ma takie cieniutkie futerko ! Quote
xmartix Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 OT: cioteczki i wujkowie jest szansa dla Bosmana!! Możemy go ściągnąć z łańcucha! Potzrebujemy przede wszytskim transportu z Wrocławia do Lwówka Śląskiego. Czeka tam na niego m-ce w hotelu od zaraz!! Bosman potrzebuje także deklaracji stałych na kolejne miesiące pobytu! Pierwszy miesiąc jets opłacony!! POMÓŻCIE!! link do wątku w moim podpisie (trzeci banerek) Quote
wellington Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 xmartix, wpisz prosze link do Bosmana, mnie sie nie wyswietlaja zadne banerki. Quote
yuki Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Proszę : http://www.dogomania.pl/threads/176477-Bosman-dostojny-i-smutny-ZDEJMIJMY-DO-Z-A-AA-CUCHA-ZBIERAMY-NA-HOTEL Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.