xmartix Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 na weterynaryjne zabiegi to by się nazbierało Quote
tamb Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Napiszcie coś więcej o tym piesku, czy jest łagodny [gryzącemu nie potrafię znaleźć domu], jak długo jest w schronisku, jaka jest jego historia. Czy rzeczywiście nie ma szans na przeżycie na miejscu. Myślałyśmy o Pugim mimo dużej odległości przez podobieństwo do mojego Timka albo o jakimś z Krakowa albo Olkusza. Znajoma opłaciłaby tylko hotel, na diagnostykę i leczenie musiałyby być jakiś fundusze. Co z jego skórą? Jeśli byłoby to zaraźliwe [np. nużyca], nie bylłby przyjęty do hotelu. Co z ewentualnym transportem? Ja mogę na własną odpowiedzialność wziąć psa do hotelu jak znajdę dom Pestce. W tej chwili pies byłby wzięty do hotelu przez moją znajomą i muszę mieć sprawdzone informacje, żeby jej przekazać. Tak samo właścicielowi hotelu. Quote
xmartix Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Tak, to jest łagodny, mimo wszystko rzeźki (podbiega do krat) piesek. W schronie jest od niedawna, dokładnie nie wiem, do miesiąca najdłużej, przywieziono go z interwencji, właściciel się nie zgłosił. Szans na przeżycie tu nie ma, ponieważ jest w boksie, z którego jeżeli my nie wyciągniemy psy, to one stamtąd same nie wychodzą, do tego jest stary i chory, pierwszy do strzykawki... Transport mogłabym zorganizować, tzn mój tż ze mną byśmy pojechali. Weci mówili że jego problem ze skórą to nić zaraźliwego, tylko jest odwitaminizowany i to bardzo. Quote
tamb Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Jutro porozmawiam z właścicielem hotelu o boksie w ogrzewanym budynku. Ale co z kosztami leczenia? Znajoma zaproponowała hotel, ja mam Pestkę z podpisu i nie mam możliwości się dorzucić. A zamknąć psa w boksie i nie leczyć, to nie ma sensu. Quote
xmartix Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 zrobię mu allegro cegiełkowe i postaram się o jakieś wpłaty, to już na mojej głowie, ok? Quote
tamb Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Porozmawiam z panem Tomkiem i jutro napiszę. Quote
tamb Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='xmartix']zrobię mu allegro cegiełkowe i postaram się o jakieś wpłaty, to już na mojej głowie, ok?[/QUOTE] Więc mogę być spokojna. Organizujcie transport. Szkoda mi Pugiego, nakręciłam wszystko dla niego. Ale jak ten staruszek nie ma szans to go weźmiemy. Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 to jak, potwierdzone? bo tak to pytam tżta kiedy jedziemy i przywieziemy go, niestety nie tak szybko, bo tylko w weekendy możemy, a za tydz mamy studia. W każdym razie zdążę mu porobic badania i może tu się uda już coś go wyleczyć we wro Quote
tamb Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Potwierdzone. Ważne jest badanie krwi, zdiagnozowanie skóry, sprawdzenie serduszka. Byłoby to w ramach przygotowania go do operacji guza jąder. Potem już tylko zostanie szukanie domu. Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Może przenieśmy się na jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/f1155/chory-16-latek-zasluzyl-na-godna-starosc-poza-schroniskiem-wroclaw-172166/ 4.11 ma mieć operację na guzka Quote
wellington Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Czy Pugi juz spakowany ? Bo Krakow na niego czeka ! Szkoda zeby jeszcze dwa tygodnie siedzial w schronisku dopoki xmartix pojedzie z kaczka, moze wczesniej ktos by mogl go zabrac ? Quote
xmartix Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 może założymy skarpetę Pugiego???? CIOTKI POTRZEBA FINANSOWEJ POMOCY NA TRANSPORT! Kikou zmień tytuł może że potrzeba transportu na trasie Wrocław - Kraków i wsparcia Quote
xmartix Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 pomóż Pugiemu - WEJDŹ! (810078747) - Aukcje internetowe Allegro Quote
tamb Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Jak domku nie znajdzie zanim zorganizuje się transport, miejsce w hotelu czeka. Quote
xmartix Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 tak, ja zrobiłam takie allegro że może szybciej będzie transport ponieważ jak na razie odmówił mi tż pojechania, więc wiozłabym go pociągiem, a ponieważ wolałabym żeby jechał autem (bo w ciąży jestem) to dlatego to allegro :oops: Quote
PaulinaB Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 spróbuje dla chłopaka jakis transport zmajstrowac skoro miejsce na niego czeka, ja poki co nie wybieram sie do krakowa, ale pare osob jezdzi czesto, kolega chyba jedzie w pt samochodem, no nic popytam, z wroclawia do krakowa łatwiej mi jest transport wymyslic, problem mam z transportem dla psiaka z okolic czestochowy do krakowa, tez na niego miejsce w hotelu czeka...moze ktos cos slyszal ze ktos na tej trasie podrozuje??? Quote
wellington Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 PaulinaB napisał(a):spróbuje dla chłopaka jakis transport zmajstrowac skoro miejsce na niego czeka, ja poki co nie wybieram sie do krakowa, ale pare osob jezdzi czesto, kolega chyba jedzie w pt samochodem, no nic popytam, z wroclawia do krakowa łatwiej mi jest transport wymyslic, problem mam z transportem dla psiaka z okolic czestochowy do krakowa, tez na niego miejsce w hotelu czeka...moze ktos cos slyszal ze ktos na tej trasie podrozuje??? Paulinko, a sprawdzilas juz watek transportowy ? Quote
xmartix Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Paulina B super by było ja na transportowym już dałam prośbę o transport Pugiego i założyłam taki wątek Quote
PaulinaB Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 wellington napisał(a):Paulinko, a sprawdzilas juz watek transportowy ? tak mamy tam zalozony watek Quote
PaulinaB Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 xmartix napisał(a):Paulina B super by było ja na transportowym już dałam prośbę o transport Pugiego i założyłam taki wątek A Pugi jakby co to moze jechac juz? tzn w pt np? wszystko jest z nim zrobione co mialo byc zrobione we wrocku? Quote
xmartix Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 tak, Pugi czeka na pojechanie nie wiem tylko czy jest wykastrowany, nie pamiętam, poczekamy na GoskaGoska - ona może wiedziec Quote
wellington Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Nawet gdyby Pugi nie byl wykastrowany to nie jest to zadna przeszkoda - w Krakowie kastracja by go nie ominela czy tak czy siak :lol: Quote
kikou Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 tylko gdyby był kastrowany w schronisku to nie trzebaby było za to placic przynajmniej.... sądze ze nie był kastrowany na jakieś 98%, bo żadna z nas go nie zapisywała Quote
kikou Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 a jakie konkretnie miejsce czeka na Pugiego? u Ciebie Wellington? Quote
PaulinaB Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 czeka na niego miejsce w hotelu w Lednicy kolo Wieliczki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.