Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mówiłam, żebyś wzięła Bellusię/Ciapę z kozami. Z nimi była grzeczna, a meczenia sie nie nauczy :evil_lol:.

Coraz częsciej słyszę o problemach z kaszlem po szczepieniach. Mój maltańczyk też trochę wyksztusza nad ranem po szczepieniu pneumodogiem, a na ulotce jest napisane, że taka może być reakcja poszczepienna i powinna ustapić samoistnie.

Jakoś ostatnio mam szczęscie do miluśkich psów. Najpierw Bellusia, a teraz rozkochana we mnie amstaffka ;).

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas Ok:roll:. W weekend napiszę więcej i zrobię fotki (jesli dziecko mi pożyczy aparat bo mój wyjechał z mężem na turę rowerową)
Ciotki benkowe specjalistki mam 3 pytania.
1) Czy wszystkie benki mają kreskę wokól oczu taką "wyciągnietą w skos" czy to Ciapencji uroda specjalna ?
2) Czym wyczesać wielkopsa:loveu: . Kupie cos dla niej( bo w domu mam za małe sprzety) tylko poradźcie co , gdzies czytalam o jakims specjalnym sprzęcie do wyczesywania podszerstka ????
3) Sucha karma jest be.:mad::mad:... !!! Sprobowałam tej Huesse ( Jaaga pisała ,ze jadła ale u mnie nie chce), Hillsa , Britt był chyba probowany tez u Jaagii i nie chce. Macie jakis pomysł ?? Bo nawet jak jej ugotuję to co z tymi dodatkami dla mega psów jak np chondroityna itd .
Chce zrobić zakupy w necie wiec poradźcie co kupic

Posted

do wyczesania polecam grabki podwójne z obrotowymi zębami. są i do sierści krótkiej i dłuższej. Są świetne!! dzięki obracającym się zębom nie szarpie się psa nawet gdy sierść bardzo zbita itd.
poleciła mi to Weszka - z wieloletnim doświadczeniem w czesaniu opornych :evil_lol:

takie grabki podwójne z obrotowymi zębami to koszt ok 36 zł
jeżeli to kwota za duża są i grzebienie z obrotowymi zębami - koszt ok 10-14 zł
ale jeżeli masz czesać takiego dużego psa to proponuję grabki bo przy grzebieniu ręka Ci odpadnie :lol:

co do karm to się nie wypowiem bo to kwestia prób i nie ulegania psiemu wybrzydzaniu... czasami przestawienie na karmę trwa dłużej. to,ze nie zje raz czy dwa nic jeszcze nie znaczy

Posted

Dzięki:roll: . Co do żarcia to ja w ogóle jestem " NIEULEGAJĄCA" ale ona TAAKA duza i cos jesc powinna ,zeby nie wygladała gorzej niz jako bezdomna :cool3:Jaaga dawała korpusy drobiowe i zdaje sie ,ze i mnie trochę "barfowanie":mad: czeka.

Posted

Bella zjadała Husse, ale dla psów średnich. RC, Profilium, Britt, Bosch odpadają. Suche wcinała, jesli było namoczone w rosole i wymieszane z kurczakiem (dokładnie). najpierw kupowałam jej udka, a potem korpusy. Wszystko wcinała. Uparta jest bardzo w kwestii jedzenia. Też sie wstydziłam zachudzonego psa, tym bardziej, że jak pewnie Joasiu zauwazyłaś, wszystkie u nas są grubaśne :evil_lol:.
Mysle, ze najrozsądniej bedzie trzymać ją na drobiu i dodawać witaminy z minerałami do jedzenia.

Posted

Oto Ciapencja bawi sie piłka ( najcześciej Fiolce odbiera i tylko biega za piłka jak tamta biega )



No sorsko nie wiedziałam ,ze tak wyjdzie fotka( proszę odwrocic monitory :evil_lol:)
A teraz mam piłke ( no znikła trochę w paszczy )



I leże i odpoczywam i .. mam w nosie małe suczki nadal biegajace za piłka

Posted

Objawy z dróg oddechowych prawie ustąpiły :multi:

Ciapa jest dotychczas po prostu idealna. Nie ma żadnych większych wpadek (No troche kopią doły z Fiolką i jeszcze "łapki" Ciapy robią dziury w trawie przy pościgach:evil_lol: )Poza jedzeniem nie sprawia kłopotów. Jest grzeczna na spacerze - nie ciągnie , nie szczeka na psy i ludzi ( chyba ,ze Fiolka zacznie swoje warki :mad:). Obszczekuje przez płot przechodniów ale widocznie musi bo Fiolka to robi .
Reaguje wyraznym zainteresowaniem na szczekające duze psy za płotem chyba jednak zyła wsród takiego stada . Nie wiem jak sie znalazła w tym miejscu gdzie ją Kika (?) wypatrzyła ale może żyła w lesie bo dziś chciała gonic zająca. Z drugiej strony takie psy z lasu są polujące i nie przepuszczą niczemu ( kotom tez a Jaaga pisała ,ze koty Ciapa olewa )
Jednej rzeczy sie bardzo boi - jak linka Fiolki ( smycz flexi) owija się wokół łap lub wokół niej to wpada w panikę kładzie się , chce uciekać chyba jakies "zaplatanie" w sidla albo cos takiego ma w pamięci. Tak samo jeśli owinie się jej smycz wokół nóg i to mimo to ,ze ze zwykłym wpadnięciem smyczy pod 1 łapę sama sobie radzi podnosi łapę i po sprawie .
Poza tym chodzi na smyczy jak wychowany pies a z zabawkami chyba miała średnio do czynienia ( rzucany patyk jest niezrozumiały). Trudno zgadnąć jakie miała życie zanim była bezdomna.
Trochę tez mnie martwi jej sapanie: po pierwsze bardzo się męczy przy zabawie , po drugie potrafi tez leżeć i strasznie dyszeć mimo ,ze jest w pozycji " spanie w domu" od 2 godzin ??? Musze sprawdzić u weta .
Pozdrowienia z Poznania - krainy podziemnej pomarańczy:evil_lol:

Posted

Ciapa moze bac sie linek, bo w momencie gdy ja zabieralysmy, widac bylo praktycznie wygojona rane w pachwinie, wlasnie tak jakby ja ktos przewiazal w pol przy drzewie czy cos takiego... Sunia przebywala na lakach i w okolicach lasu, wiec nic dziwnego ze ciagnie ja do zajecy ;)

Posted

Dzis Ciapa przeszła test socjalizacyjny typu " nowi ludzie i nowe psy ".
bylismy na plenerowym spotkaniu klasowym mojej córki , w sumie duuużo ludzi i duuużo psów ( od Yorka do Goldena ). Ciapka pare razy zaszczekała , potem była nieco zazdrosna o zabawy Fiolki ( tez była grzeczna :multi:) , ktorą spusciłamn ze smyczy. Ciapa pozostała na smyczy na wszelki wypadek ( w koncu to pierwsza taka eskapada z nami) ale była super:multi: Wszyscy pytali o Lamapcynka:-(:-(( co sie stało !! ) a potem skad mam takiego slicznego psa !!! POWIEDZIAŁAM ZGODNIE Z PRAWDA ,ZE TO KOLEJNY MÓJ PIES Z OKOLIC KIELC :eviltong:.
Taaaak :cool3: a poza tym moja córcia zauważyła : "Mamo wszyscy oprocz nas, mają rasowe psy kupione jako szczeniaki" :cool1:.( dodam ,ze mamy az 2 wetow w klasie - a swiadomośc żadna :mad::mad:) DUŻO JESZCZE PRACY PRZED NAMI :evil_lol::evil_lol:. pozdrawiam noca J.

Posted

CIAPA była ze mna dzis w psiej szkole ! Byłam wiosną na szkoleniu " pies w rodzinie " z Fiolką i duzo mi to dało ,paru bledów w wychowaniu strachliwego psa uniknełam (:shake:a troche i tak sie nie udało)
Co prawda jest teraz instruktorem sam " szef" a nie poprzednia instruktorka i to jest chyba gorzej ale zobaczymy.
Ciapa była troche zestrsowana ale to dobrze dla niej ,zeby poznała nowe sytuacje. Nie chce jej WYTRESOWAC raczej chce ,zebysmy sie lepiej rozumiały a oni podpowiadaja co psom w nas brakuje i dlaczego nas nie rozumieja choc bardzo chcą:loveu:.
Facet mnie troche zgasił bo zamiast zachwycic sie najpiekniejsza królową Ciapencją powiedział o niej " ten sukces miał wielu ojców"- bezczelny facet nie wie co piekne:mad::mad: . No ale po raz drugi jestem oczywiscie jedynym włascicielem "kundla" ,ktory bierze udział w szkoleniu obok mnie same berneńczyki, BC, astki i seter irlandzki= elita :cool3: !
Poza tym powiedział ,ze Ciapka wyglada na starszą niz 2 lata co ma wpływ na mozliwosci szkolenia ( fakt ,ze Fiolka jako 7 mies młodziez chwytała wszystko w mig i.. zapamietywała na dłuzej nie wszystko oczywiscie :eviltong:) No zobaczymy bo generalnie Ciapa bardzo sie dostosowuje do czlowieka więc jak sie lepiej bedziemy porozumiewały to bedzie OK .
Ciapa Ciapą ale to ja sie ucze przede wszystkim :diabloti:.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...