Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie, przecież on ma taką piękną mordę że się powinni bić o niego :shake:

wiesz co, tak się zastanawiam czy on się nadaje do domu z małymi dziećmi... O agresję się nie boję :lol: bo Gibsio jest przecież odporny na wszelkie tarmoszenie, mizianie i pochodne, ale problem może być właśnie w tym, że na zaintersowanie reaguje zbyt entuzjastycznie :diabloti: On potrafi się cieszyć w tak nieopanowany sposób, że nie wiem czy nie miałby wystarczająco dużo wyczucia żeby jakiegoś malucha niechcący nie pacnąć łapą czy coś. Atkaaa jak myślisz?

Posted

nawet po zdjęciach widać, że można mu w pyszczku grzebać a on dobrze reaguje. Można zabierać patyki, smakołyki, szyszki, kamienie prosto z mordki i też nic się nie dzieje. Wg. mnie on nie jest jakiś mega niedelikatny... jak biega to nie taranuje xD ogólnie ma jeszcze taki szczenięcy bieg:evil_lol:. Z ręki bierze spokojnie. Na wózki z dziećmi nie reaguje... spojrzy albo całkiem oleje i idzie dalej. Tylko te jego wyskoki do psów...:shake: no ale też do opanowania. Nie wiem... mogę wziąć kiedyś młodszego kuzyna i wypróbować na nim stosunek Gibsona do dzieci:diabloti::evil_lol:

Posted

A ile on ma lat? Bo byłoby super zrobić wspólną sesję fotograficzną różnych psów z dzieckiem (np starszych szczeniaków z wybiegu A), ludzie czasami chcą takiego właśnie potwierdzenia że pies ich nie zagryza :diabloti:

Z niedelikatnością chodziło mi o to, że parę razy Gibson chciał mi na przykład podać łapę i tak "wycelował" i machnął, że z radości przejechał mi pazurami po całej ręce i zrobił mocne zadrapanie od łokcia do dłoni. Mi to tam rybka, ale wiesz, żeby nie było potem sytuacji że drapnie tak niechcący ośmiolatka i oddadzą go z powrotem bo agresywny do dzieci. Ale chyba takie sytuacje można obgadać z zainteresowanymi przed adopcją :evil_lol:

Posted

To jest niemozliwe :placz:
Albo wiem, on czeka na ten jeden, najlepszy dom. Czasami tak jest, że jak później pojawi się TEN człowiek, to okazuje się, że pies trafił do raju.

I tego ci cudowny psie życzę!

Posted

Żeby tylko nie musiał czekać na tyle długo żeby stracić nadzieję...

Człowiek który znajdzie Gibsona wśród setek innych psów wygra los na loterii, to jest naprawdę magiczny super-pies ;) Nic tylko zabrać do domu, poskładać łapkę i kochać!

Posted

Pomysł sesji z dzieckiem fajny i do ogłoszeń takie foto tylko przeegzaminować potencjalnego chętnego coby odrzucić takich którzy chcą zatrudnić psa na etat niańki do swojego berbecia z piekła rodem (ups przepraszam teraz to się mówi: nadpobudliwe i kreatywne dziecko)

Posted

Ostatnio byliśmy z Gibsonkiem na bulwarze i Polance Redłowskiej... kurcze on ma taki dziwny stosunek do przeróżnych psów. Raz rzuca się na małego sznaucerka a następnie wyrywa się, piszczy, macha ogonem, skacze do beagla... i to już nie była taka typowa agrecha.:roll: Trochę sie poreklamowaliśmy kamizelką, niektórzy nas zaczepiali, zachwycali się... ale nikt po niego nie wrócił :(

Posted

zrobiłam takie coś, ale rozwala mi podpis, nie wiem czemu bo wymiarowo jest taki jak ten który chcę wymienić. Ale trudno, nie chce mi się teraz nad tym siedzieć, może ktoś inny sobie banerek weźmie ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Gibson od dzisiaj ma alegratkę. Czy ktoś mógłby odświeżyć/zrobić nowe allegro? :oops:

Kurczę no, on jest WSPANIAŁY. I ciągle bezdomny :shake:

przypomnę jaki piękny:

Posted

pinkmoon napisał(a):
To na takie eskapady się wypuszczacie? :diabloti: Jak się ze schronu idzie najszybciej nad morze? I ile to zajmuje?h



myśmy szli na około ale szybciej można iść przez Płytę Redłowską na polanke ;)

Jak ja dawno u niego nie byłam :(

Posted

Dalej niestety chudzinka.

Ciotki, kto ma jakiś pomysł na tego psa? :-( On jest taki piękny, i charakter ma dobry, że byłam prawie pewna że szybko opuści schron. A tu kolejny miesiąc mija (już nie wiem drugi, trzeci czy czwarty, nie pamiętam kiedy Gibson trafił), a dalej nie ma nim zainteresowania. W dodatku teraz kiedy siedzi w głębi schroniska a nie tak jak na początku przy samym wejściu, mało kto ma go szansę wypatrzeć.

Ma ogłoszenia - alegratkę, trójmiejskie, gumtree, kilka innych (wymieniałam na poprzedniej stronie chyba, nie pamiętam już gdzie go wrzucałam), ostatnio Whitey zrobił mu allegro (dzięki!), i dalej nic:-(

  • 2 weeks later...
Posted

Dla mnie to też jakaś niezrozumiała sytuacja. Kiedy go zobaczyłam pierwszy raz, byłam pewna że uroda i fajny charakter zapewnią mu nowy dom w trybie natychmiastowym. Nawet zastanawiałam się, czy jest sens zakładać mu wątek i robić ogłoszenia, bo taki ładny pies pewnie szybko pójdzie. A tu co? Czwarty miesiąc i zero zainteresowania :shake:

Posted

Atkaaaa napisał(a):
Gibson dziś miał szansę... zobaczymy co z tego wyniknie, chociaż dużych nadziei bym sobie nie robiła. :roll:


Więcej szczegółów proszę :cool3: ktos z ogłoszenia czy wypatrzyli go bedac w schronie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...