Jump to content
Dogomania

KONICZYNKA 47

Members
  • Content Count

    749
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About KONICZYNKA 47

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    studentką
  • Location
    Gdańsk
  • Interests
    architektura i budownictwo, prawo i ekonomia oraz oczywiście kynologia
  1. [quote name='Cajus JB'] Tak wyglądał Kary na jesieni [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2765/karyi.jpg[/IMG] [/QUOTE] Piękny koń.
  2. [quote name='Agucha']Ciekawe czy żona tego właściciela postąpiła tak samo, żeby facet nadawał się w sypialni, ale żeby na codzień spokojniejszy był i się nie włóczył po barach... [/QUOTE] :-D:fadein: A to dobre... Może ja Tornado to samo zrobię? A poważnie to świat ciągle mnie zaskakuje...
  3. Mam nadzieje że ta historia ma happy end i klacz żyje oraz trafiła w odpowiednie ręce.
  4. Ostatnią korektę przez kowala miał późną jesienią - muszę spojrzeć na dokładną datę w książeczce Ale mi chodzi o smarowanie i czyszczenie, które miał robione codziennie albo co drugi dzień przeze mnie.
  5. No właśnie, stęskniłam się za pluszanym pasibrzuchem. Jak Maksio się miewa?
  6. Witam wszystkich po dłuższej nieobecności. Wczoraj póżnym wieczorem przyjechałam a jutro wreszcie odwiedzę konika. Ciekawe czy nie zapomniał o mnie i w jakim stanie są jego kopyta. Z tego co wiem działalność rolnika sprowadzała się jedynie do karmienia, pojenia i wyprowadzania na wybieg. Dorothy - z fundacjami jest dokładnie tak jak piszesz. Niestety. W chwili kiedy odbierałam tego konia byłam przekonana, że bez problemu umieszczę go np w Tarze. Adopcja konia jest trudniejsza niż psa i musi być przemyślana oraz poprzedzona szczegółowym wywiadem. Gdy bowiem okaże się nietrafiona szybkie odebranie konia, transport i umieszczenie gdzieś indziej jest bardzo skomplikowane, zwłaszcza gdy w grę wchodzą znaczne odległości. A oczywiście spadłoby to tylko na mnie bo na kogo innego? Niestety ludzie często podchodzą do sprawy emocjonalnie wręcz lekkomyślnie i dopiero ja w rozmowie uświadamiam im wagę sprawy, tym bardziej, że zamierzam w przyszłości odwiedzać tego konia i utrzymywać kontakt, tak jak to robię ze wszystkimi zwierzętami, którym znalazłam dom. Zdarzają się też osoby, którym te warunki po prostu nie odpowiadają. I takie, których głównym, choć nie eksponowanym celem jest użytkowanie zwierzęcia.
  7. [quote name='Arielka']:) Potrzebujecie czegoś?[/QUOTE] Dooomu:placz:. I opiekuna, choćby wirtualnego na początek. Niestety utrzymanie jego jest dość kosztowne...
  8. Najgorsze jest to że WSZYSCY o tym wiedzą. Otoz, Policja, itd Cóż psów jest widocznie zbyt wiele....
  9. [quote name='Neris']A czy wolno na przykład wystawić allegro cegiełkowe na wykup klaczki?[/QUOTE] Fundacje tylko mogą.
  10. Uff przedarłam się z trudem przez topniejące zaspy śniegu bo oczywiście jak to na wsi drogi nieodśnieżone. Koza już bardziej oswojona z koniem. Konio szybko przyzwyczaił się do nowej towarzyszki, cóż na bezrybiu i rak ryba... Ociepla się a to najważniejsze.
  11. Bez zmasowanej akcji ogłoszenieowej raczej się nie obędzie.... 4,5 tys to bardzo duża kwota. Napisz coś więcej o tym potencjalnym domu adopcyjnym.
  12. Ja też do swojedo podopiecznego dotarłam grzęznąc po pas w mokrym śniegu. My też czekamy na wiosnę.
×
×
  • Create New...