Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przyszli ludzie, zainteresowali sie Gibsonem i Igorem... wydaje mi się, że bardziej przypadł do gustu Gipson. Powiedzieli, że muszą się z tym przespać i jak coś to się odezwą... tyle.

Posted

*Gibson:evil_lol:


Ogólnie w weekend chyba go zabiorę na jakiś długaśny spacer nad morzę, weźmiemy kamizelkę, po reklamujemy się trochę. Już mnie to strasznie irytuje, że on tak długo siedzi... on ma allegro? Mógłby ktoś zrobić? Bo ja nie mam konta. Do końca tego miesiąca musi znaleźć dom, i mówię Wam znajdzie:diabloti: Nie ma mowy żeby w zimę nie grzał swojego chudego tyłka w swoim ciepłym i przytulnym domku. No, to wracam do lekcji.:p

Posted

dzięki, dzięki:loveu:

A i jeszcze powiem Wam, że on się niesamowicie poprawił jeśli chodzi o inne psy. Kiedyś to każdy jeden mały czy duży, suka czy pies był postrzegany jako pyszny obiadek, szaleństwo. A teraz nawet ładnie na siadzie na smakołyka czeka, aż pies przejdzie i już histerii nie ma:multi:

Posted

Pan, który wybrał dropiatą (jedną z trzech siostr) mówił, że zastanawiał się nad Gibsonem. Ale ze wzgledu na charakter Gibsona wybrał dąbrówkowego psiaka. Na spacery z psem będzie chodziła również jego narzeczona i obawiał się, że dziewczyna może mieć kłopoty z Gibsonem.
Jeśli Gibson zmienił się przez te 4miesiące na lepsze, proszę zróbcie korektę tekstu do ogłoszeń.

Posted

Jak już pisałam, to pozostaje w gestii Agaty, ja mam zajęcia w takich godzinach że nie dam rady na pewno przed weekendem wpaść do Ciapkowa, a i z tym może być problem.

Posted

Ok, to czekamy na nowy opis :)

Ja może dam radę wpaść w czwartek przed południem, ale to muszę jeszcze zobaczyć czy się uda wszystko zgrać... tak więc wyspaceruj Gibsia ;)

Posted

1. Proszę nie ogłaszajcie go jako Owczarka... byłam dziś w schronisku, i nie mamy go podciągać pod tą rasę. ;)

Zmieniłam trochę i proponuję tak:

GIBSON sprawia wrażenie psa, który nigdy nie powinien był trafić do schroniska. Młody, wesoły, o pięknym, oryginalnym umaszczeniu - wydawałoby się, że to pies idealny. A jednak poprzedni właściciel zawiódł go i Gibson od czterech miesięcy ogląda świat zza krat schroniskowego boksu.

Złe traktowanie w przeszłości pozostawiło fizyczne ślady - Gibson jest wychudzony, utyka na tylną łapę, co wynika prawdopodobnie z dawnego nieleczonego złamania. Jednak mimo wszystkiego, co przeszedł, jego charakter nie ucierpiał: Gibson po prostu kocha ludzi.Każda osoba przechodząca obok jego boksu wzbudza jego zainteresowanie. Jeśli to znajomy pracownik czy wolontariuszka to radości nie ma końca. Nieznajoma osoba także witana jest szalonym machaniem ogona i pozytywnym zainteresowaniem ze strony psa.

Gibson to pies o wspaniałym charakterze - nie jest nachalny, nie narzuca się na siłę ze swoimi czułościami, ale jeśli tylko okazać mu odrobinę zainteresowania, cały wprost rozpływa się ze szczęścia. Jest bardzo zorientowany na człowieka, idealnie skupia się na wykonywanym zadaniu. Jest bardzo pojętny, bardzo szybko się uczy. Jak na razie zdecydowanie lepiej pracuje na smakołyki niż na patyki/zabawki. Może to wynikać z tego, że w swoim pierwszym „domu” nie poznał, co to prawdziwa, fajna, zabawa. Na spacerach zachowuje się bardzo dobrze, ładnie chodzi na smyczy. Jest bardzo odwoływalny. Perfekcyjnie wykonuje komendę „do mnie”. Mimo, że zdecydowanie atrakcyjniejsze są dla niego smakołyki, patykami także nie pogardzi. Bardzo lubi za nimi biegać. Można mu je spokojnie odebrać.

Gibson nie jest pozytywnie nastawiony do innych zwierząt, ale i tak bardzo się poprawił. Kiedy trafił do schroniska rzucał się na każdego psa, nie potrafił go spokojnie minąć, teraz jest inaczej. Potrafi przejść na luźnej smyczy, mimo że widzi psa to nie zwraca na niego wielkiej uwagi. Zainteresuje się, popatrzy i idzie dalej. Rowerzystów mija obojętnie. Do ludzi jest nastawiony bardzo przyjaźnie.



Gibson to pies o stabilnym charakterze. Ma w sobie nieprzebrane pokłady spokoju i cierpliwości, a jednocześnie w każdej chwili jest gotowy do zabawy - jeśli tylko widzi przyjazny gest ze strony człowieka. Swoim wyjątkowym wyglądem zwraca uwagę osób odwiedzających schronisko, jednak jak na razie wszystkich zniechęca problem z tylną łapą. Łapa jest całkowicie "do zrobienia". Niestety ludzi to nie interesuję, bo,” po co komu „kaleki” pies.?” To określenie w ogóle nie pasuje do Gibsona. Jego łapa nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. Człowiek widząc tego psa pierwszy raz, w ogóle nie zwraca uwagi na to, że pies mniej obciąża łapę.

Gibson potrzebuje nowego domu i kogoś, kto pokocha go całym sercem i pozwoli odwzajemnić tę miłość; kogoś, kto już go nie zawiedzie. Gibson wyraźnie potrzebuje zainteresowania i bardzo tęskni za kimś, kogo miałby tylko dla siebie. Na pierwszy rzut oka widać, że ten psiak ma w sobie mnóstwo miłości i wierności, którą bardzo chciałby komuś podarować!

Aktualnie szukamy domu bez innych zwierząt. Domu odpowiedzialnego potrafiącego docenić to, jakim wspaniałym psem jest Gibson.



W SKRÓCIE:

Imię: Gibson
Płeć: pies
Wiek: 1,5-2 lata
Rozmiar: Duży (około 70 cm w kłębie)
Inne zwierzęta: raczej nie
Szczepienia: Tak
Kastracja: (jeszcze) Nie

Pies przebywa obecnie w schronisku w Gdyni.
0-58 622 25 52 / [email protected]

Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej ze schroniskiem „Ciapkowo”

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...