Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wirka, zapomniałaś, że moje właściwie tez pierwszy raz pobiegły. Tak więc wszystkie były tam nowicjuszami, jedynie Blankowe polusy to stare wyjadacze.

Roti, jak tylko zjawisz się w sieci pisz, jak tam mały po nocy. Bardzo jestem ciekaw i mam nadzieję, że przespał całą bez problemu i tęsknoty za stadem.

Tynka, nie ma najmniejszego problemu, żeby belgi sobie też pobiegały. A nawet jak nie będzie im szło, to przyjemnie jest sobie posiedzieć i popatrzeć jak inne szaleją.

a tak poza tym to nie zdąrzyliśmy wyrobic całego przewidzianego planu imprezy. nikt nie miał już siły iść na spacer nad Wartę. Okazało sie, że dwa dni to za mało :):)

mam nadzieję, że wszystkim się podobało i, że następnym razem będzie równie "masakrycznie"

Link to post
Share on other sites

Nad Wartę to ja chciała iść tylko jakoś nikt się nie kwapił jak się pytałam czy idziemy czy nie. Ale fakt faktem, że czasu było za mało. Zresztą z czasem jest zawsze problem :(

Amster

Myślałam, że Twoje też już doświadczone, bo tak ładnie biegały... :D

Tynka

Ładnie biegał w coursingu, ale jak biegął za krowami!!!

A jak ja biegałam (tylko że nie za ale przed :lol: :lol: :lol: )!

Link to post
Share on other sites

Siwy rzeczywiście świetnie się spisał jako zaganiacz krów, chociaż nie do końca było wiadomo, czy on je gonił, zaganiał, czy może to krowy goniły jego. Widok obłędny, bo i stado było spore. Mam nadzieję, że przez to nie spadła im zbytnio mleczność.

Rotti zaś doskonale się spisał jako pies zaganiający kozy. Nie wiele ich miał, bo tylko dwie, ale robił to z wyczuciem, kozy zaś inteligentne bestie szukały oparcia wśród ludzi.

Kury sie nie wychylały i zadna nie ucierpiała. Mieliśmy zaś okazje podziwiać różne ptactwo w tym żurawie i jakies tam błotniaki (to dokładniej będzie wiedziała Bagi). na spacerze pewnie natknęlibyśmy się na kuropatwy i bażanty, których jest tam co niemiara.

Link to post
Share on other sites

Wychodziłam sobie pięknego ranka z podwórka i walczyłam przy tym z dość oporną bramą. Siwulec wymknął mi się jak tak walczyłam i pobiegł zaganiać krowy (!) na pobliską łąkę.

Krów około 30 w dużym odstępnie, a ten debil zagonił wszystkie w jeden róg. Wołałam, krzyczałam, biagałam za nim jak durna, a ten swoje. W końcu zagonił wszystkie i się lekko uspokoił. Podeszłam do niego i go złapałam, patrzę, a tu wszystkie te krowy zaczynają na nas biec! Do ogrodzenia mam spory kawałek, próbuję uciekać z Siwym, a ten się zaparł jak osioł, że on nie będzie biec. Krowy lecą stadem na mnie, a ja zesrana w zbroję! Zostawiłam więc psa, niech on sobie ginie z "rąk" krów jak chce, ale ja spier...am :o

Ledwo dobiegłam do ogrodzenia i na szczęście wyszedł Damian, więc Siwy jak go zobaczył to natychmiast przybiegł do domu.

Śmiechu co nie miara, ale mnie po całym incydencie serce waliło jak młot!

Link to post
Share on other sites

Jestem :lol:

Wirka

Jeżeli możesz, to zamieść proszę zdjęcie malucha z wczorajszego wieczora zaraz po przyjeździe do domu.

Bagi

Bardzo dziękuję za wysoką ocenę Rottiego. Biegał faktycznie ładnie. Aż mniie zaskoczył :)

Amster

Mały przespał całą noc beż żadnego problemu. Rano obydziłam się z psem obok siebie :lol: Nie płakał, nie marudził, nie załatwiał się (dopiero rano). Po prostu spał :angel: W ogóle nie jest zaintetreresowany zwiedzaniem dopmu czy czymkolwiek. Jak usiądzie tak siedzi, a jachętniej spędza czas na tapczanie śpiąc :lol:

Link to post
Share on other sites

Widzę, żę była dobra zabawa ale mój GROMEK chyba się nie nadaje o co prawda lubi biegać po lesie tyle, że sam łapie trop i wraca za 2-3 godzinki np. z dziurą w brzuchu albo cały mokry w rzęsie wodnej.

A na charty uwielbiam patrzeć na wystawach jak biegają, piękny widok tak lekko, tak wpaniale ....... płyną w powietrzu.

Link to post
Share on other sites

Rotti, trochę mnie smuci, że mały taki śpioch. ale myślę, że to tak na poczatku. Jeszcze się rozkręci. Sama zreszta widziałaś, że one, jak w zamknięciu (czytaj na przykład w kojcu) to są mało ruchawe. Szkoda, że nie wypuściliśmy ich na podwórze. Tam dopiero dają czadu.

No właśnie, jak Rotti?

No właśnie, jak imię?

Do Marka z Gromem:

W sumie, to na prawdę nie ma przeciwskazań, żeby następnym razem zobaczyć jak biegają charciory. Z Gryfina była jedna borzojka, miał być też jeden borzoj z Głębokiego, ale niestety nie pojawił się.

Link to post
Share on other sites

Amster

Rotti właściwie to go na razie nie zauważa. Najpierw ustąpił mu miejsce na tapczanie ( mówiłam, że pacyfista :angel: ), a teraz jest jakiś smutny. Myslę, że mu to przejdzie jak tylko mały się rozkręci :) Jak już będzie możliwośc wychodzenia razem na spacerki ( będzie ciężko z chodzeniem na smyczy :) ).

Właśnie IMIĘ !!! Czy są jakieś propozycje ? Chciałabym może coś rosyjskiego, ale jeszcze nie wybrałam. Myślałam też nad ONYXem lub HADESem. Onyx to ze względu na Tomka zamiłowanie do czarnego koloru :) Dla niewtajemniczonych jak na przekór, w miocie ni ma żadnego czarnego :)

Link to post
Share on other sites

Tyle mojego, co sobie poczytałam.

Straszną miałam ochotę pojechać do Tomka, nie udało się.

Ale by sobie Ziutki pobrykały. Dupa blada.

Chociaż z drugiej strony gdybym powąchała któregoś szczeniaczka, jeszcze bym go wzięła, a chłop by mnie z chałupy wyrzucił.

ROTTI - ale jaja, nie skojarzyłam nowego nabytku z treningiem.

Cieszę się, że wrociliście wszyscy zadowoleni.

Link to post
Share on other sites

Wirka

Dzięki za zamieszczenie zdjęcia Ciociu :) URAL bardzo ładne.

Czekam na dalsze propozycje.

A w ogóle to dołączam się do wszystkiego, co napisaliście o naszym spotkaniu. Ja bawiłam się świetnie i mój pies też :) Ciagle jestem pod wrażeniem miejsca. Uważam, że takie spotkania należy organozować częściej :) Było superowo :lol:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...