Jump to content
Dogomania

TRENING


bagi
 Share

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Nooo, my dostaliśmy taką ładną niebieską :D

:o to Tobie Tomek też dał smycz???

No w planie jest jeszcze pudełeczko salvikalu i dwie ładniutkie miski, ale niestety wyszły mi kiedy wyjeżdżała ode mnie suczka do berlina, która chyba już jednak tam zostanie.

Tylko, że teraz musze kupić smyczki różowe, bo właściwie same dziewczynki się ostały

Link to comment
Share on other sites

Ty alkoholiku jeden!!! Co te biedne psy się z Tobą mają???

Uciekł na koniec świata, żeby go nikt nie zobaczył z tym jego nałogiem.

Ale my już wiemy i to zgłosimy do animalsów :evil:

Każdy musi mieć jakiś nałóg. ale z tym piciem to bym nie przesadzał. Raz na ruski rok się człowiek uchleje jak świnia. Psy mają wtedy radochę, bo pan idzie z nimi spać do kojca, a nie jak to zwykle bywa one idą spać do pana do łóżka.

w sobotę było bardzo spokojnie, bo limit na ten rok juz został wyczerpany. :drinking:

Link to comment
Share on other sites

jeszcze ruskie imiona i rzeki: Sasza, Misza, Wowa, Michaił, Pietia, Pieter, Anton, Stiopa, Wania, Igor, Iwan, Wołga, Drniep :lol:

byle by nie było Waniajet

i weź wołaj na psa Dniepr.... język sobie mozna połamać

A może Gorbatschow (Gorbi)

Anton - a może Ił?

Co do Unikata jeszcze, to tak właśnie nazywa się jego dziadek.

Link to comment
Share on other sites

Imiona: ...Kaukaz,

Kaukaz to moze lepiej nie, bo ludzie beda myslec ze masz owczarka kaukaskiego :lol: , to samo jest z Rottim, mysla ze rotek jest na drugim koncu smyczy :cunao:

A tak poza tym to strasznie Wam zazdroszcze takiej imprezki. Tak czytam ze bawiliscie sie ze ho ho!! :D Widok zaganiajacego charta-Siwulca to musi byc cos :lol: :lol:

Wirka, jak czytalam o tej historii z krowami, to prawie spadlam z krzesla ze smiechu :roflt: ,adrenalinka na 100% byla :wink:

Bardzo się cieszę, że już niedługo go zobaczę i Otisa też.

No a ja chyba bede sie musiala tylko nacieszyc zdjeciami :( , bo nie wiem czy bede w Swierklancu :placz: :placz:

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widze to wsrod tych co nie przyjechali , a chcieli przyjechac wiekszosc to Warszawianki. Nic nie chcialbym sugerowac ale w Warszawie jest najwiecej chartow, najwiecej sponsorow i pieniedzy i najwiecej sprzetu wyscigowego i najmniej imprez charcianych, i tych oficjalnych i tych nieoficjalnych. Moze dobrze by bylo zeby ktos tam te towarzystwo pobudzil do dzialania.

Malzonek Bagi

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie tynka, a wiesz ze mi tez to imie sie podoba :thumbs: :ylsuper:

Malzonku Bagi, bardzo bym chciala zeby cos takiego bylo w Wawce. Nigdzie bym nie musiala daleko jechac :lol: A taki fajny jest tor na Sluzewcu.... i tylko konie tam biegaja :x Oczywisciwe nie mam nic przeciwko koni, bardzo je lubie, ale jak by byly wyscigo chartoli to bym byla w siodmym niebie :iloveyou:

Agga, mam nadzieje.... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Bardzo wszystkim dziękuję za imiona. Wszystkie były super. Chyba jednak pozostanę przy Borysie. Nie mogłam na małego zupełnie nie wołać, a na to imię zaczyna już reagować.

Boria jest rewelacyjny, wczoraj zrobił ze mną i z Otisiem piękny spacerek i pięknie się pilnował :) Jestem w szoku Otiś w tym wieku już miał mnie nie powiem gdzie :lol: Oczywiście obudziałam się dzisiaj zowu z psem do mnie przytulonym :) To takie miłe.

Link to comment
Share on other sites

Oj bardzo miłe. ja tez spędziłem minioną noc ze Scotim na łóżku. Rosi spała sobie na psim materacu. Oba zachowywały się bardzo dobrze. Niestety ich mamusia rozwaliła pół ganku żeby się dostać do domu. a ja spałem jak zabity. Najwyraźniej odsypiałem miniony weekend.

Link to comment
Share on other sites

Widocznie za mało się zmęczyła przez weekend. Siwulec był tak padnięty, że wczoraj bez problemu został 12 godzin sam z Fifką w chacie! Damian zostawiłklucze w firmie, a ja nie wzięłam wcale i dzięki nam psiaki były dłuuugo długo same, spodziewaliśmy się armagedonu, a tu porządek w chacie niesamowity, Siwy był tak padnięty, że chyba nawet na kupkę albo siku nie miał siły... :lol:

Link to comment
Share on other sites

amster

A nie mogłeś go nauczyć, żeby wchodził sam ? Rotti tak robi.

U mnie zawsze jest tam mokro, poza tym, jak otwieram im drzwi od kuchni, to one juz doskonale wiedzą, że będzie to wstrętne kapanie. wiec zaraz zaczynaja uciekać. już wolę je wkładać. z sukami nie ma większego problemu, nie sa ciężkie, ale te chopy... znaczy teraz juz tylko jeden chop. właściwie to Tim nie był nigdy ciężki.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...