Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='weszka']Czyli nasza wstępnie planowana jutrzejsza wycieczka nieaktualna, tak?

Właśnie Ci napisałam w gg. Dzięki za gotowość pomocy

Posted

Karmelek już "urzęduje" z nami w Krakowie.
Nie jest za szczęśliwy z tego, że na trawkę musi wychodzić na smyczy.
Kręci kółka, zawija mi się o drzewka i plącze pod nogami. Boi się jak ktoś trzasnie drzwiami w samochodzie, boi się jak ktoś blisko nas przechodzi.
Ale siusia na spacerkach bardzo grzecznie.
Zobaczymy co będzie jutro, bo rano wybywam z domu odwieźć sznaucerkę Gabi z hotelu do nowego domu pod Katowice. Mam nadzieję, że w mieszkaniu nie będzie jak po tornado.
Musiałam ściągnąć szelki z mojego Bonusia, bo widzę, że nam nauka smyczowa idzie po stokroć lepiej z szelkami niż z obrożą

Posted

Miałam zaszczyt poznać Karmelka - niestety z odległości bo się mnie bał biedaczek :shake: Ale jest śliczny :loveu: A że nie zna świata i się boi to nic dziwnego. Oby jak najszybciej się ośmielił.
Przy okazji spotkania załapał się na małą sesję foto :cool1:





niestety ogonek nie chciał pójść w górę


wpatrzony w Amigę :loveu:


Posted

ogonek! ogonek w górze! ale Karmelka nie ma ;)


smycz to nie jest to co Karmelki lubią najbardziej - kręcenie kółek wokół Amigi, drzewa i własnej osi




i tak się to właśnie kończy


Posted

Dzięki weszka za sesję. Stanowczo lepiej wychodzi Karmelkowi spacer z Amigą. Pędzi wtedy za nią i na nic nie zwraca uwagi.
A i muszę strachajłę pochwalić - od wczoraj nie miałam w domu ani jednej "wpadki Karmelkowej". Nawet po nocy nie było żadnej kałuży.
Sytuacja nowego domku wygląda tak, że najprawdopodobniej państwo przyjada jutro do nas, żeby porozmawiac i poznać się z Karmelkiem. Potem do środy czas na obustronne decyzje i jak dobrze pójdzie, to Karmelek w środę będzie już w nowym domku

Posted

Nasz kochany "jajnik" mi po spacerze obsiusiał dywan. Ale to chyba na złość, że jego wzięłam na spacer z Bonusiem, a potem wzięłam osobno Amigę. Jak mogłam go tak zdyskryminować!:oops:

Posted

weszka napisał(a):
A może dlatego że z niego jajnika robisz ;) ? Już prędzej corgi z niego można zrobić bo na jamniora jest za bardzo że tak powiem w sobie ;)



eee - jest akuratny!:evil_lol:

Posted

andzia69 napisał(a):
eee - jest akuratny!:evil_lol:


Nie no pewnie że jest akuratny :loveu: tylko że na jamniora ma za dużo tej akuratności :evil_lol:
A tak w ogóle to Karmelek jest podobny do siebie i już :loveu:
Kciukam za dzisiejsze odwiedziny!!!!

Posted

No i chyba rozmowy wypadły obustronnie pomyślnie.
Najbardziej się obawiałam, że potencjalni Pańciostwo zrażą się tym, że Karmelek nie jest typem szczeniaczka, który momentalnie będzie przytulanką i kochającym od pierwszego wejrzenia pieskiem.
Mamy teraz sprawę "przespać" i jeśli dobrze pójdzie, to ja odwożę Karmelka do nowego domku w środę.

Posted

AMIGA napisał(a):
No i chyba rozmowy wypadły obustronnie pomyślnie.
Najbardziej się obawiałam, że potencjalni Pańciostwo zrażą się tym, że Karmelek nie jest typem szczeniaczka, który momentalnie będzie przytulanką i kochającym od pierwszego wejrzenia pieskiem.
Mamy teraz sprawę "przespać" i jeśli dobrze pójdzie, to ja odwożę Karmelka do nowego domku w środę.



:kciuki: trzymam za udany wybor ludzi,oby go kochali mocno.

Posted

Został "mój cukiereczek" w nowym domku.
Państwo obiecali zdjęcia. Mają bardzo rozsądne podejście do młodego.
Dopóki byłyśmy z agamiką u nich, to Karmelek się trzymał "mojej spódnicy", albo szukał ratunku u agamiki.
Ale miałam już wieści z sytuacji po naszym odejściu. Karmelek wybrał sobie panią za swoją deskę ratunku. Trzyma jeszcze rezerwę przed panem. Ale juz raczył zjeść z jego ręki jakiegoś smakołyka.
Legowisko sobie wybrał na fotelu i nawet zepchnął nową panią z tego fotela :evil_lol:
To naprawdę super domek dla niego. W okolicy jest sporo zieleńców, jest spokój, będzie się mały mógł systematycznie oswajac z nowym światem.
Mam kilka zdjęć pożegnalnych jeszcze zmojego domu, to zaraz wstawię, a zdjęcia z nowego domu wstawi agamika
Acha, dostałam na nasze potrzeby 20 zł i po przemysleniach stwierdziłam, że potraktuję te pieniążki jako przyczynek do kwoty jaką wydałam za zabieg Karmelkowy.
Za zabieg zapłaciłam 180 zł, od majku dostałam 10, a teraz te 20 zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...