Randa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Brygida, rzeknij dwa słowa więcej, please... Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Randa']Brygida, rzeknij dwa słowa więcej, please...[/QUOTE] ????????????????????????????????????????????:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
brygida999 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 no bo mozliwe,ze juz jutro przytule Jurasa :-o :lol: bede wiedziala wiecej pozniej. Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='brygida999']no bo mozliwe,ze juz jutro przytule Jurasa :-o :lol: bede wiedziala wiecej pozniej.[/QUOTE] POźniej to znaczy kiedy?/Ale dzis jeszcze prawda?/No to w takim razie gryziemy pazurki i czekamy jak na szpilkach....tylko pisz pliiissssssssssssss:roll::roll::roll::roll::roll: Quote
brygida999 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 pozniej tzn.ok.22.oczywiscie,ze napisze.jak moglabym nie poinformowac wszystkich ciotek Jurasa ;p sama jestem w szoku,ze jednak tak szybko. ciotki,nie wiem w co rece wlozyc! :roll: legowiska jeszcze nie mam nawet,bo nie bylam pewna,czy sie w koncu uda,czy nie uda i nie kupowalam na razie... Quote
Randa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 No to ciotka do roboty! Tylko nie zapomnij wyspać się na jutro:cool3: Quote
L/Olka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 :multi: wyśpij się, wyspij, bo nie wiadomo, jaka będzie pierwsza noc. W koncu dla Juraska to wielka zmiana. to czekamy na dalsze wieści. i kciuki tak mocno, mocno... Quote
terra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Wspaniale, szykuj się cioteczko brygido:loveu: Jurasku, nadchodzi wielki dzień dla ciebie. Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='brygida999']pozniej tzn.ok.22.oczywiscie,ze napisze.jak moglabym nie poinformowac wszystkich ciotek Jurasa ;p sama jestem w szoku,ze jednak tak szybko. ciotki,nie wiem w co rece wlozyc! :roll: legowiska jeszcze nie mam nawet,bo nie bylam pewna,czy sie w koncu uda,czy nie uda i nie kupowalam na razie...[/QUOTE] NO to czekamy czekamy....az trudno mi uwierzyc...nie ukrywam:oops::oops:..ale jesli się uda bede mega szczesliwa..MEGA SZCZĘSLIWA!!!!! Quote
brygida999 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 no,pierwsza noc,ale na czym!? nie mam jeszcze legowiska... do jutra moge nie zdazyc kupic Quote
L/Olka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='brygida999']no,pierwsza noc,ale na czym!? oj tam, nieważne na czym, ważne... przy kim!! :loveu: Quote
terra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Na poskładanych kocykach, żeby mięciutko było albo z pancią w łóżeczku;) Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Dalej nic nie wiadomo???????NO to chyba dziwne..mialy byc wiesci ok 22...:cool3: Quote
ihabe Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 normalnie Hitchcook może się schować pod szafę ze swoimi scenariuszami:diabloti::diabloti: Quote
brygida999 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 mial ktos do mnie zadzwonic okolo 21.30. nie otrzymalam telefonu. Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='brygida999']mial ktos do mnie zadzwonic okolo 21.30. nie otrzymalam telefonu.[/QUOTE] No to juz chyba nie mamy na co liczyc dzis...pewnie smacznie juz sobie spia i nie biora pod uwage ze ktos moze czekac moze chciec się przygotowac, zorganizowac....moze jutro czegos się dowiesz..????oby tylko nikomu w ostatniej chwili sie nie odwidzialo....jak na innym, pewnym wątku...:-(:-( Quote
terra Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Ja cały czas mam nadzieję, że będzie dane Jurasowi spojrzeć w oczy własnego , kochającego człowieka, zanim swoje zamknie na zawsze. Spieszmy się! Quote
brygida999 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Juras bedzie dzis u mnie popoludniu. strasznie sie zaczelam denerwowac jakos :oops: Quote
feliksik Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 cudownie, a jak z transportem - daleko ma do Ciebie? Quote
brygida999 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 troche daleko.. z warszawy do krakowa.ok.5h. babki,co mi jest? normalnie poty mnie oblaly ze strachu. czego ja sie tak boje :( Quote
feliksik Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 to normalne - nowy członek rodziny przybędzie, teżbym się denerwowała (to tak jak z dzieckiem). Trzymamy kciuki za WAS Quote
brygida999 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 myslicie ze jemu naprawde juz tak niewiele zycia pozostalo??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.