Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 656
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Witam!
Na jednym z wątków nowa Dogomaniaczka napisała tak oto:


Witam!
Dopisuję się do tego wątku, bo nie wiem gdzie się zgłosić.
W chwili obecnej nie pracuję (ale szukam pracy) i korzystając z wolnego (w nadmiarze) czasu mogę przyjąć psa na tymczasową opiekę.

Moja sytuacja:
- brak dzieci;
- ok. 12-letnia suczka, trochę ponad 20 [kG], spokojna, akceptująca nowe psy na swoim terenie, podchodząca pod owczarka niemieckiego;
- ok. 2-letni pies mojej Mamy,koło 5 [kG], dla mnie typowy kundel z potrzebami zabawy jak York, wspólne podwórko z moim psiakiem, są momentami wrogie sobie (np. przy dodatkowym jedzeniu), ale nigdy nie zrobiły sobie krzywdy;
- jeden pokój z kuchnią, łazienką i przedpokojem;
- mój pies śpi na kanapie;
- ja i mąż śpimy na łóżku;
- ewentualny pies tymczasowy - "gniazdko" na podłodze w pokoju, bo na dodatkową kanapę nie ma miejsca, a obecnego psa Mąż wykurzył ze spania "w nogach" - taki samolubnik.

Oferta:
- chcę na próbę stać się domem tymczasowym (okolice Poznania własny transport);
- amator jako "psiarz" - suczka jest drugim psem, ale oswajałam wcześniej dwa tzw. "zakładowe" które szczekały na wszystko co się rusza, ale ja mogłam podchodzić, dotykać i nawet wyprowadzać bez smyczy;
- "promocja" na próbę wezmę bezpłatnie (wikt i opierunek), bo męczy mnie bezczynnośc, tym bardziej jak widzę co się ze zwierzakami dzieje, potem ew. zwrot kosztów;
- jestem byłym wolontariuszem Schroniska w Poznaniu (ok. roku - dwóch od momentu jak wpadłam na pomysł do momentu końca szkoły i podjęcia pracy daleko za Poznaniem);
- mam 30 lat i jestem kobietą z wykształceniem inżynierskim (niestety nie weterynaryjnym);
- mieszkam w centrum Kórnika;
- awaryjnie są moi Rodzice, którzy psy wypuszczą "na dwór" - ok. 2 [ha] terenu i oczywiście nakarmią.

Chcę spróbować przyjąć psa, który nie jest znany z agresji, może trwać leczenie (najwyżej jako bezrobotna poproszę o pomoc finansową).

Przepraszam jeśli nie powinnam była tu pisać.
Ale chcę "być przydatna". Do tej pory tylko kupowałam "cegiełki " z Allegro, ale teraz mam więcej czasu niż pieniędzy.

To by było na tyle reklamy.
Pozdrawiam

P.S. Telefon 502 912 297 lub poczta: [email protected]

Może by tam spróbować?

Posted

Wyslalam Pani maila z historia AMidy i linkiem do watku.
WYslalam tez smsa z infformacja o tym,ze wyslalam maila;)zadzwonilabym ale nie mam juz ani grosza na telefoni i pisze z neta jedynie smsy

Posted

Ja też mam z nią kontakt.
Ale pierwszym psem którego jej poleciłam jest Pręgusek który w Katowicach śpi pod gołym niebem..
Na początku Pani byla troszkę niezdecydowana, bo nie wiedziała, jak on się będzie zachowywał w domu, ale teraz kupują budę i kończą kojec więc może Pręguskowi się uda.
Zobaczymy.

Posted

czyli wiewiorka nie a bardzo moze wiazc Amide oprocz Blacky?:( a Kalaudiaaa ma teraz jakas znajde chyba?moze znajdze sie wlasciciel znajdy to wezmie AMide?albo jak ta znajdana akcji znajdzie DS to wezmie AMide?

Posted

Ola la napisał(a):
czyli wiewiorka nie a bardzo moze wiazc Amide oprocz Blacky?:( a Kalaudiaaa ma teraz jakas znajde chyba?moze znajdze sie wlasciciel znajdy to wezmie AMide?albo jak ta znajdana akcji znajdzie DS to wezmie AMide?


Co do Wiewiórki to nie wiem, dopiero co wzięła Blacky, więc nie chce zaraz jej obciążać kolejnym schroniskowym psem. Klaudiaaa ma psiaka, chyba nawet dwa na dt.

Posted

Witam!
Pręgusek już u mnie "dogadany", ale zadeklarowałam przez SMS 50 [zł] miesięcznie dla Amidy.
Cieszę się, że Jasza zna obydwa przypadki i potwierdziła moją wstępną decyzję, że lepiej jak wezmę Pręguska.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo jak pójdzie wszystko dobrze to będzie nowy psi tymczas czynny.
Pozdrowienia dla Amidy i jej Dobroczyńców

Posted

Tirana napisał(a):
Witam!
Pręgusek już u mnie "dogadany", ale zadeklarowałam przez SMS 50 [zł] miesięcznie dla Amidy.
Cieszę się, że Jasza zna obydwa przypadki i potwierdziła moją wstępną decyzję, że lepiej jak wezmę Pręguska.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo jak pójdzie wszystko dobrze to będzie nowy psi tymczas czynny.
Pozdrowienia dla Amidy i jej Dobroczyńców


Dzięki ciotko :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Tirana']Dziewczyny, a ktoś by mi podał numer konta na wpłatę? Z góry dzięki.[/QUOTE]

Tiranko!dzieki ci wielke!ja kombinuje jak kon pod gorke zeby znalezc Amidzoe DT.
Narazie jednak nie ma nic na horyzoncie:(
Ciotki blagam pomozcie!
Boje sie ze mozmey nie zdazyc!ona byla w bardzo zlym stanie jak ja widzialam w schronisku ostatnio:placz:


Tiranko mozesz chyba wplacic na katowickie konto?hmmm Maciaszek powinna wiedziec co robic.Mysle ze na katowikie no....w razie potrzeby zglosimy sie po te pieniazki AMidowe a jesli y DT to przekaze sie na inna bide albo zwroci tobie?

Posted

[quote name='maciaszek']Myślę, że możemy tak zrobić :). Zaraz wysyłam PW z numerem konta.[/QUOTE]

To super chruper!:lol:
Napisalam do Laimy czy moze ktorys z DT ktore znalazla dla Babetki nadalby sie dla AMidy.....gdyby t apojechala do dogofanki albo zostala u Laimy jesli bedzie ze zdrowkiem ok ....

oby bylo dobrze i coraz lepiej!:-D

Posted

[quote name='Ola la']To super chruper!:lol:
Napisalam do Laimy czy moze ktorys z DT ktore znalazla dla Babetki nadalby sie dla AMidy.....gdyby t apojechala do dogofanki albo zostala u Laimy jesli bedzie ze zdrowkiem ok ....

oby bylo dobrze i coraz lepiej!:-D[/QUOTE]

Wlaśnie! też o tym pomyślałam! ubiegłaś mnie :eviltong::eviltong::loveu:

Posted

Albo może Amidka mogłaby pojechać do Dogofanki?
Blisko i bezpłatnie.
LICZY SIĘ CZAS!!

A DT dla Babetki Laima woli jakby był w Krakowie, no i ma zaprzyjaźnione, awaryjne, przyjacielskie DT...
Poza tym te krakowskie DT są zakocone, Babetka lubi koty a Amida nie wiadomo, jak będzie je gonić tak jak Kapsel, to co wtedy?
Napisz do Maciaszka Ola la...
Może poda namiary na Dogofankę, albo sama do niej napisze...
Żeby Amidka mogła jak najszybciej wyjść ze schronu...

Posted

No to nic tylko czekamy.
Mam nadzieje, że się uda.
A Babetka nie będzie miała pierwotniaków i w ogóle nie będzie musiała się od Laimy ewakuować.

Posted

[quote name='Jasza']No to nic tylko czekamy.
Mam nadzieje, że się uda.
A Babetka nie będzie miała pierwotniaków i w ogóle nie będzie musiała sieęod Laimy ewakuować.[/QUOTE]

Ja tez;)trzymam kciuki z ten tymczas dla Amidki.
Jejku ona juz chyba nie wierzy w to,ze kiedys ktos po nią przyjdzie i ja zabierze....

oby Babetka mogla zostac u Laimy.Pierwotniakom mowimy nie!:lol:

Posted

Podałam już Oli mail do dogofanki. Będzie pewnie pisać. Dogofanka ma dostęp do kompa w pracy, więc pewnie odpowie w poniedziałek.
Nie napalajmy się na ten dt, bo dogofanka może mieć psa spokojnego, umiejącego wytrzymać 8 godzin albo nawet ciut więcej, nie sprawiającego dużych kłopotów, a jak jest z Amidą wszak nie wiemy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...