Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój tz połamał modem i czekaliśmy na naprawę, ale ponieważ jest b. droga załatwiamy coś innego. A dziś mamy jakieś urządzenie sąsiada, więc możemy się rozejrzeć po świecie. Co z nogą?

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak nie chodzę to nie boli, a jak chodzę to boli :roll:

A ja nie wiem jak można połamać modem, ale widocznie Twój TZ ma jakieś zdolności podobne do moich :evil_lol:

Posted

Neris napisał(a):
Jak nie chodzę to nie boli, a jak chodzę to boli :roll:

A ja nie wiem jak można połamać modem, ale widocznie Twój TZ ma jakieś zdolności podobne do moich :evil_lol:


Nie byłaś u lekarza?? A na usg???

A modem połamać można bardzo łatwo przy odrobinie talentu oczywiście. Przynajmniej taki jak mieliśmy.

Posted

USG mi odwołali tłumacząc, że zwolnił się lekarz, który je robił.
Dzwonię co drugi dzień i ciągle nic, a uparłam się bo czekam 3 miesiące i szkoda mi już tego czasu marnować.

Posted

Neris napisał(a):
USG mi odwołali tłumacząc, że zwolnił się lekarz, który je robił.
Dzwonię co drugi dzień i ciągle nic, a uparłam się bo czekam 3 miesiące i szkoda mi już tego czasu marnować.


:crazyeye: Coś takiego!! Dzwoń, nie daj gadom spokoju. A ja siedzę jak na szpilkach, bo Aga pojechała na obóz sportowy, a jeszcze przez trzy miesiące ma nic nie robić. Nawet truchtu pan doktor zabronił, a ona lata godzinami. I jeszcze się nie odzywa.:roll:

Posted

A po co pojechała jak jej nic nie wolno?
To kuszenie losu, a znając jej temperament strach się bać :cool3:

A Ty Ulvie jeden nie odbierasz telefona! A ja pytanie miałam ważne o suczki-staruszki bo mam dom dla jednej.

Posted

Neris napisał(a):
A po co pojechała jak jej nic nie wolno?
To kuszenie losu, a znając jej temperament strach się bać :cool3:



O to to trzeba zapytać trenera. Wkręcił ją w to. Ale jakby co to uduszę gołymi rękami i nie straszne mi jego dany.
Ach ten Poker, rozrabiak jeden.

Posted

Gady kazały zadzwonić pod koniec lipca, ja się na to usg zapisywałam 8 kwietnia, to wręcz niewiarygodne co się dzieje.

Poker spędza dnie w balii wypełnionej wodą - wchodzi tam ok. 80 litrów, balia co prawda "niewyględna" ale za to z grubego metalu i nie nagrzewa się zbyt szybko.

Po jakiejś godzinie wskakiwania i wyskakiwania, znoszenia patyczków i innych dóbr doczesnych, w balii robi się bardzo interesująca zupa:

  • 2 weeks later...
Posted

Taki tu tłok że nie nadążam czytać :roll:
Dzisaj rano byłam z Pokerem i jamnikami na spacerze, całkowicie zdał egzamin z chodzenia na smyczy, pociągnął tylko RAZ.

Posted

Neris napisał(a):
Taki tu tłok że nie nadążam czytać :roll:
Dzisaj rano byłam z Pokerem i jamnikami na spacerze, całkowicie zdał egzamin z chodzenia na smyczy, pociągnął tylko RAZ.

A co mogę napisać?
Domek potrzebny dla wesołego i grzecznego Pokera....

  • 1 month later...
Posted

A bardzo dobrze, jest wielki jak stodoła i ma łeb jak wiadro
Na smyczy chodzi przy nodze, umie siad.
Niestety jest bardzo ostrożny w kontaktach z obcymi, lubi tylko jednego sąsiada :roll:

Jest niezwykle silny, rozerwał siatkę w kojcu i z 2 kojców zrobił sobie 1:mad:. Zresztą w kojcu zostaje tylko kiedy muszę wyjść z domu, no to teraz ma przynajmniej duży.

Planuję pozbawić go rodowych klejnotów, ale to jak minie zamieszanie z operacjami Maksia, pewnie za jakieś 2 tygodnie.

Posted

Czerpię z niczego, tak jak zawsze :)

Noga odpukać w miarę, ostatnio już chyba z miesiąc nie budzę się z bólu, więc chyba idzie ku dobremu.
USG ciągle nic, nie ma ciągle lekarza specjalisty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...