Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Telefon mi się mało nie ugotował :)

Jak małe i śliczne to wszyscy chcą, natentychmiast i już.
Mała glizda właśnie jedzie sobie w aucie do nowego domu w Warszawie.

Teraz trzeba by było wykraść jej siostrę, zanim się tu zrobi wielka rozmnażalnia małych piesków. Ale jak? Sąsiad jej nie spuszcza z oczu.

  • 3 weeks later...
  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A może bym i poszła, ale okazuje się, że mój aparat ma co prawda funkcję "night scene", ale trzeba na około 20 sekund ustabilizować aparat, znaczy bez ruchu trzymać.

A jak niektórzy wiedzą znowu sobie co nieco zepsułam :diabloti: i nie dam rady tyle utrzymać aparatu bez trzęsienia nim.

Posted

Jak zdjęcie się szybko zapisuje to nie ma problemu, ale w nocy aparat potrzebuje dużo czasu żeby zapisać, a nie mogę go bez ruchu utrzymać. O!
Mogłabym go być może położyć na ogrodzeniu domu modlitwy, ale co jak mają tam jakiś alarm i wyleci na mnie stado karków?

  • 2 weeks later...
Posted

Mój najbliższy sąsiad ma czekoladową jamniczkę. Tak pechowego psa nie znam
Raz pogryziona 2 lata temu
Rok temu zwiała z domu bo jej pan wyjechał na ryby.Poszła piechotą 2km do znajomych, u których byli poprzedniego dnia. Coś tam sobie umyśliła... Debilni znajomi odgonili ją kamieniami. Ktoś tam ją złapał i zawiózł do schroniska w Józefowie. W bramie schroniska stali ludzie, którzy właśnie przyszli po psa. No i przekazana z rąk do rąk pojechała sobie...
Sąsiad wrócił z ryb, zrobił w domu piekło. Szukali jej 2 tygodnie i cudem znaleźli w Wyszkowie.

W tym roku miesiąc temu poharatał ją posokowiec leśniczego- prawie przegryzł na pół. Blizny ma dosłownie na całym ciele.

A wczoraj wieczorem znikła z posesji...

Zdziwiłam się nawet, że nie drze japy na moje psy.
Martwię się o nią, niby nie mój pies, ale mała, pięciokilogramowa sunia, hiperagresywna do innych psów. Rzuca się na każdego którego widzi. Nie ma jej już 24 godziny, pewnie spotkał ją jakiś złyl os...

  • 2 months later...
Posted

Skarcona ;) telefonicznie melduję że Poker żyje i miewa się tak:





Coś tam płynie...



Ale co?



Bober, najprawdziwszy...



Bóbr się w ogóle nie bał, był może metr od nas, więc odwołałam psy i poszliśmy na drugą plażę, przygód z bobrem mam dosyć...

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Z bazarku przetworowego zebrało sie 336zł, Poker i Mietek zostali odrobaczeni Aniprazolem (dwukrotnie co 10 dni, wyszło 10 tabletek x 5zł = 50zł) i zaszczepieni przeciwko wściekliźnie (2 x 25zł - 50 zł). Pozostała kwota, 236zł, została wpłacona do lecznicy Mastif i czeka na cieplejsze dni, wtedy jeden z chłopaków zostanie wykastrowany. Orientacyjny koszt około 200zł.

  • 2 weeks later...
Posted

"Pani z sąsiedniej wsi powiedziała, że Poker to FISBUL, cokolwiek byto nie znaczyło."


...ale sie ubawilam:):)naprawde bardzo:):)
a wiec witaj Fisbulu:)trzeba te wasze watki odgruzowac jakos....Fisbul to rzadko spotykana rasa wiec powinna wzbudzac ciekawosc;)
jakiego wy macie fuksa,ze jestescie gdzie jestescie...;)

  • 1 month later...
Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Na ostatniej focie, to jak maltretowany i głodzony pies- co za mina:)Jego uroda powala .....hmm



No... i z wodobrzuszem.
Jest urody niespotykanej w skrócie mówiąc...


Ciągle ma na nosie strupka, już smarowałam różnymi rzeczami a strupek powraca.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...