Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No niestety mylisz się, bo Barska zerwała umowę z pogotowiem i odwołali moje usg, Wydaje mi się, że o naszej służbie zdrowia powinno się napisać książkę.

Posted

Neris napisał(a):
No niestety mylisz się, bo Barska zerwała umowę z pogotowiem i odwołali moje usg, Wydaje mi się, że o naszej służbie zdrowia powinno się napisać książkę.


Nie, to jest ....... no nie wiem co napisać. Aż się nie mieści w czaszce.

Posted

Na pocieszenie Pokera Pańci powiem, że nie ważne czy człowiek robi sobie badania czy nie. Czy się leczy czy nie. Zachorował - będzie chory i nic nie znaczy wydawana w kółko kasa. Takie mam wrażenie na podsumowanie leczenia córki. Może i lepiej nie robić sobie złudnych nadziei.

Posted

Neris napisał(a):
Chcesz powiedzieć, że znowu się to więzadło zerwało? To niepojęte, mam nadzieję że jednak nie!


Nie, więzadło trzyma, ale prawdopodobnie znieczulenie w kręgosłup spowodowało wypadnięcie dysku. Kolano zgina się w 90 stopniach. Kręgosłup boli. I nie idzie na lepsze tylko cały czas na gorsze. Nie tylko Aga nie może trenować, ale i chodzić na wf i nie za bardzo siedzieć w ławce. A co będzie dalej? Następna operacja? W sumie przed operacją lepiej się czuła.

Posted

90 stopni to bardzo mały kąt, chyba nawet nie za bardzo da się swobodnie chodzić? A jeśli chodzi o kręgosłup to chyba lekarz powinien się czuć za to odpowiedzialny, to naprawdę przygnębiające że wydaliście tyle kasy na najlepszego niby specjalistę i tak się to skończyło...

Posted

Właśnie nie. Zabieg jest całkiem w porządku. To kręgosłup z sobie tylko znanych przyczyn nie wytrzymał nakłucia lędźwiowego albo nie wiem - pozycji przy zabniegu. To nie ma nic wspólnego z kolanem. To tak jak przy narkozie - można się nie obudzić i co z tego , że operacja sie udała.
A co u Pokerka?

Posted

Pokerek jakiś dużo spokojniejszy, ale może to pogoda. Na mnie też działa ona uspokajająco.
Powoli zbieram się do jego kastracji, najpierw powtórka szczepień.
Szukam czegoś na bazarek na ten cel, ale jedyne co na razie znalazłam to kieliszki do wódki ze złotym brzegiem, totalnie nie wiem skąd się u mnie wzięły :)
Mam nowy kabelek do aparatu więc zabiorę się do robienia zdjęć.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Poker w ogóle nie chce już siedzieć w domu, całe dnie spędza na podwórku. Ma na szczęście sierść jak niedźwiedź. Ściągam go tylko na noc bo rzeczywiście jest bardzo mroźno.

Na smyczy idzie przy nodze jak przyrośnięty, siada i w ogóle :loveu:
To grzeczny pies, jedyny jego minus to to, że kradnie żarcie i jest w tym niereformowalny.

A my dobrze, co prawda w domu okropny ziąb i wczoraj nam zamarzła woda w piwnicy ale udało się odmrozić rury na czas. Zasypani jesteśmy powyżej kolan, wesoło że hej!

Posted

Taaaa, ja odliczam dni do 21 grudnia to bo najkrótszy dzień w roku a potem przybywa dnia! I wtedy już rośnie we mnie nadzieja na wiosnę.

Dzisiaj muszę na zakupy bo NIC nie ma, tylko mięso dla psów a jakoś niechętnie to widzę na swoim talerzu. Jak znam życie będę wieczorem ciągać na sankach 400metrów do domu, oby tylko nie zamarzło po drodze.

Posted

Ktoś nam dzisiaj ukradł z garażu sąsiada cały, caluśki zapas mięsa dla psów, miało wystarczyć do końca roku :-(
Nie mogę w ogóle zrozumieć jak ktoś mógł coś takiego zrobić...

Posted

Eee tam, kudły ma jak niedźwiedź a pod spodem to kruszynka.

Uszy ma albo obydwa do tyłu albo jedno stawia.

Dzisiaj byli u nas Ania z Kubą od amstafów i powiedzieli, że to fajny, ładny pies:cool3:

Posted

No właśnie z 36 zdjęć udało się wybrać 3 jako-takie, tak ładnie wychodzi :evil_lol:
Problem z Pokerkiem jest taki, że jak się chociaż ciut oddali i wołam go, żeby tylko odwrócił głowę do fotki on już zrywa się do biegu i leci do mnie, taki z niego gość.
I wychodzą zdjęcia z rozmazaną czarną kulą, czasami świecą się tej kuli oczy.

Posted

Ciotki mam wielkie dwie prosby

1. dotyczy basseta który sie do nas przyplatał chudu jak szczpa i juz po odpasieniu szukamy mu domu. Czy znacie jakies ciotki od tych parówek :)

2 jeszcze mamy tAKIEGO ROZRABIAJACEGO KUDŁACZA taki mały a taki sprytny


moze wiecie do kogo mamy is o pomoc w adopcjach tych psaków?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...