Neris Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Tak Saphiro, będę bardzo wdzięczna! Szczególnie Poker powinien pójść do adopcji jak najszybciej, dorastający samiec zacznie się za chwilę stawiać i nie będzie to dobre. Dzisiaj usłyszałam dobiegające z kuchni dziwne ŁIIIIIIII, pobiegłam zobaczyć co to, zastałam stado psów stojące grzecznie wokół zjawiska. Psy głupie nie są, nie wiem skąd wiedziały POLIŻESZ- BĘDZIE PRZYKRO. W kuchni siedziało toto: Quote
Saphira Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Śliczności ! Kocham ropuszki:loveu::loveu::loveu: Quote
gagata Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Cudowne !!!!! I takie jakieś....znajome? ;-) Quote
Guest Elżbieta481 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Okropność.....Nie znoszę gadów i płazów...Nie wspominając o tym jak uciekałam swego czasu przed myszą:oops:-mój TŻ prawie płakał ze śmiechu usiłując mi wyjaśnić,że ona się mnie bardziej boi niż ja jej.Są zwierzęta takie jak np.myszy,węże,ropuchy obrzydliwe. E/W Quote
Neris Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 gagata napisał(a):Cudowne !!!!! I takie jakieś....znajome? ;-) Ale że co, niby że do KOGO podobna? :mad: Elu ja uwielbiam ropuchy, są takie dostojne w swojej bezradności. Myszy nie wzbudzają we mnie ciepłych uczuć, ale już zaskrońce owszem :lol:. Mam też w ogrodzie jaszczurki, wygrzewają się na murku oporowym. Lubię na nie patrzeć. Quote
Saphira Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Wpisałam Arię i Pokera w kolejkę do ogłoszeń : http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-57-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14395563#post14395563 Wszystkie zdjecia i opisy trzeba przeslać do Amensalizm Quote
Neris Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 [quote name='Saphira']Wpisałam Arię i Pokera w kolejkę do ogłoszeń : http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-57-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14395563#post14395563 Wszystkie zdjecia i opisy trzeba przeslać do Amensalizm Dziękuję Aniele:loveu:, odzyskałam net i wieczorem powysyłam dane. Quote
Neris Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Wyrwał mnie z kuchni jakiś okropny psi wrzask za płotem, jako Neris o bardzo małym rozumku pomyślałam, że wiejskie psy krzywdzą jakiegoś kota albo psa zagryzają... złapałam więc aparat, wyleciałam, złamałam se kawałek zarośla i tak uzbrojona poleciałam ratować co by to nie było. Psy były 2, jakieś nieduże pimpki, które darły się wniebogłosy. Robiłam zdjęcia i dopiero na nich patrzyłam co się dzieje. Psy odegnałam, a na zdjęciach ukazało się to... Okazało się, że jestem w krzakach metr od wielkiego bobra, który najpierw posapał, potem poklaskał ogonem, a na koniec skoczył mi na nogę i wbił w nią zęby :angryy:. We mnie, ratownika! Nie zdążyłam się wycofać... Złapałam go za rączkę (okazuje się, że bóbr ma fajną tłustą rączkę), oderwałam i niestety ale miotnęłam jak najdalej od siebie. I uciekłam. I nie idę go więcej ratować, bać to się powinny te pimpki, bo on sobie jak widać z psami dobrze radzi... A jak się ktoś ma zamiar śmiać, to proszę po cichu. Quote
gagata Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Nikt sie nie smieje, ale co z ewent. wścieklizną????? Nie mogłaś , jak Bóg przykazał siedzieć w domu i lepic mazurki albo inne dobroci świateczne.....:cool3: Quote
Saphira Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 No właśnie ! A tak biedny bóbr się wściekł i jeszcze rozstroju żołądka na same święta dostanie:shake: Quote
Neris Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Zadzwoniłam do mojego weta - jeśli bóbr podda się dobrowolnej, 15-dniowej obserwacji nie muszę się martwić. Jednak bóbr może nie chcieć, więc zapewne czeka mnie jeżdżenie co 3 dni na zastrzyki przeciwko wściekliźnie :shake: Quote
Isadora7 Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='Neris']Zadzwoniłam do mojego weta - jeśli bóbr podda się dobrowolnej, 15-dniowej obserwacji nie muszę się martwić. Jednak bóbr może nie chcieć, więc zapewne czeka mnie jeżdżenie co 3 dni na zastrzyki przeciwko wściekliźnie :shake:[/QUOTE] Ty to masz zajebioszczego farta :( Quote
beka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Neris, niestety ten mój dom z kotem po jednej nieudanej próbie zdecydował o zakupie szczeniaka..:( Quote
gagata Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='beka']Neris, niestety ten mój dom z kotem po jednej nieudanej próbie zdecydował o zakupie szczeniaka..:([/QUOTE] To teraz kot zeżre im szczylka....:-( Quote
Vlk Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 to Aria domu jeszcze nie ma? Aż dziw bierze. Dawno tu nie zaglądałam. Neris - może uda Ci się tego bobra jednak jakoś odłowić? Zastrzyki na wściekliznę nie są obojętne dla organizmu :( To trzeba mieć szczęście... ale na pewno będzie dobrze :) Quote
Neris Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Tu jest bardzo dużo bobrów, w tej chwili nie da się już znaleźć tego jednego konkretnego:shake: Quote
Neris Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 No to wesołego po Świętach, widzę że tłumy nas odwiedzają :lol: Czy ktoś wie skąd się bierze kule? Takie do chodzenia jak się np. nogę złamie. Quote
Abrakadabra Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 [quote name='Neris']No to wesołego po Świętach, widzę że tłumy nas odwiedzają :lol: Czy ktoś wie skąd się bierze kule? Takie do chodzenia jak się np. nogę złamie.[/QUOTE] Neris...:placz: Ja nie moge! Jakbym Cie nie znala - pomyslalabym, ze "jaja se robisz"... I odpowiedz prosze Teapot na pytanie, ktore zadala. Bylas? Quote
Isadora7 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 [quote name='Neris']No to wesołego po Świętach, widzę że tłumy nas odwiedzają :lol: Czy ktoś wie skąd się bierze kule? Takie do chodzenia jak się np. nogę złamie. http://www.ortmed.pl/wypozyczalnia.html Tylko chyba musisz mieć powiastkę od lekarza :) . Quote
Neris Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 Żyję, ale co to za życie :evil_lol: Se tam coś pourywałam w kolanie i coś tam popękało:razz:. Kazali mi zrobić usg kolana bo się nie chce wyprostować, ale zapisałam się na 28 czerwca, bo wcześniej nie ma terminów. Quote
Abrakadabra Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Neris napisał(a):Żyję, ale co to za życie :evil_lol: Se tam coś pourywałam w kolanie i coś tam popękało:razz:. Kazali mi zrobić usg kolana bo się nie chce wyprostować, ale zapisałam się na 28 czerwca, bo wcześniej nie ma terminów. Ty se naprawde robisz jaja! 28 czerwiec jest za 3 miesiace! Quote
Neris Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 SE nie robię jaj! Naprawdę są takie terminy. Można iśc za kasę za 230zł, ale to jest suma poza moim zasięgiem. A jeszcze stałam 50 minut przy okienku w NFZ żeby się dowiedzieć, że nie zrefundują mi stabilizatora nogi bo cośtam jest źle wypełnione. Oczywiście stałam na jednej nodze która po tych 50 minutach jest z pół metra krótsza :evil_lol: A lekarz był do 14 więc nie mogłam do niego wrócić żeby mi DOWYPELNIAŁ wniosek. A stabilizator 300 kosztuje normalnie. To się chyba nazywa jakoś bezpłatna opieka zdrowotna czy coś takiego :roll: Quote
Abrakadabra Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Tobie to humor zawsze dopisuje - niezaleznie od sytuacji - I ZA TO CIE KOCHAM! Tyle, ze tak dalej byc nie moze... Trzeba cos wymyslic...:???: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.