Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj przesadziłam :shake:, poszłam do Pomiechówka piechotą bo w weekendy nie ma u nas komunikacji. I z powrotem też piechotą niosąc z 8kg na plecach. No i spać już nie mogłam, noga postanowiła mnie ukarać.

Ale było warto :multi:. Kreatynina u Frytki goldenki spadła z 5,16 na 2,50. Pan doktor pozwolił się ostrożnie cieszyć.

Dzwoniłam do Arii, pierwszego dnia była zestresowana i nie wiedziała, co się dzieje, ale o wczoraj chodzi krok w krok za panem.
Niestety przykra wiadomość jest taka, że zostałam oszukana w sprawie miejsca zamieszkania psa. Obiecano mi, że wolno jej będzie wchodzić do domu i że ma w domu "spanie". Tymczasem pani domu powiedziała mi, że Aria mieszka wyłącznie na podwórku i że absolutnie do domu nie ma wchodzić.
Dzisiaj ma tam być Kasiaprodex i ocenić sytuację, bo jestem rozdarta. Obiecywano mi co innego a rzeczywistość wygląda inaczej.

Posted

Neris!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak nie porabana (siekierką) to ROZDARTA.....Kobito, Ciebie to juz tylko do kennel klatki zamknąc, zeby Cie obronić przed Neris...

Posted

Nie wiem, kogo chcesz obrazić :mad: insynuując, że nawet bober od niej zwiał, ale mylisz się kobieto, albowiem uparty ten stwór ciągle tu siedzi w krzakach. Nocami znaczy. W dzień nie wiem co robi.

Posted

Na razie pan obiecał Kasi, że pies będzie spać w domu.
Gorzej, że sunia ma rozwolnienie i nie wiem, czy jej nie oddadzą z tego powodu. No i dlatego, że ma nie za ładne zęby.
Zmienili jej z dnia na dzień dietę, nafutrowali białym serem i pies się zdrowo rozwolnił. Jutro mają iść do weta, nie wiem dlaczego ale mam przeczucie, że ją odwiozą.

Posted

Soema - dzięki!

Neris, Gagata :mad:
My tu o poważnych sprawach - a wy świntuszycie :evil_lol:
Jakieś tet'a'tet' a la noga wywlekacie na światło dzienne. Może to dzieci czytają?!

Ps. Super, że goldence się polepszyło! Moja Migotka już pcha się do łóżka - znaczy się będzie dobrze!

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Jak to co?

Naprowadziłaś wątek na etyczne tory :)

Niechcący :shake:

:evil_lol:

jak biegunka Arii?
Młoda Sabra została wysterylizowana. Jest podobno niesamowicie mądra i pocieszna :)

Posted

Soema napisał(a):
A co ja zrobiłam?:oops:
Nerisku zrobiłaś się marudna:mad:
Jak jednozębny sąsiad, odciął Ci to?:razz:


Wyrwij sobie kolano a potem nie śpij 3 dni i zobaczymy, czy się marudna nie zrobisz.

Ja nie chcę państwu robić "stereo", więc nie dzwoniłam już dzisiaj, bo Kasiaprodex umówiła się z państwem na jutro. Na moją prośbę pojechała dzisiaj na przeszpiegi, a więc chyłkiem zajrzeć jak tam Aria sobie radzi. Podjechała więc pod dom, Aria podbiegła do furtki. Auta na podwórku nie było, ale akurat w trakcie przeszpiegów pan podjechał i zaczął się Kasi przyglądać. A ona siedziała w swoim samochodzie i raportowała mi co Aria robi itp. No i na widok pana włączyła silnik i odjechała.

I CIEKAWE jak to jutro na oficjalnej poadopcyjnej wyjaśni, bo ma BAAAARDZO charakterystyczne auto. :diabloti:
W każdym razie na szpiega się ona nie nadaje.

Posted

Ja nie jestem jakaś specjalnie wyrywna do bicia, też mam nadzieję że Aria tam zostanie. Martwi mnie tylko, że na zęby też narzekali, myśląc że to przez nie ona nie chce jeść suchego żarcia. A ona nie przepada za suchym...

Posted

Neris napisał(a):
Wyrwij sobie kolano a potem nie śpij 3 dni i zobaczymy, czy się marudna nie zrobisz.

Ja nie chcę państwu robić "stereo", więc nie dzwoniłam już dzisiaj, bo Kasiaprodex umówiła się z państwem na jutro. Na moją prośbę pojechała dzisiaj na przeszpiegi, a więc chyłkiem zajrzeć jak tam Aria sobie radzi. Podjechała więc pod dom, Aria podbiegła do furtki. Auta na podwórku nie było, ale akurat w trakcie przeszpiegów pan podjechał i zaczął się Kasi przyglądać. A ona siedziała w swoim samochodzie i raportowała mi co Aria robi itp. No i na widok pana włączyła silnik i odjechała.

I CIEKAWE jak to jutro na oficjalnej poadopcyjnej wyjaśni, bo ma BAAAARDZO charakterystyczne auto. :diabloti:
W każdym razie na szpiega się ona nie nadaje.


Szpieg owszem podjechal pod dom ale zaraz odjechał i kilka domów dalej stał.:angryy: czy to moja wina ze uliczka nie dośc ze slepa to jeszcze krotka i wszyscy sie znaja a ze obcy samochod stał to i sie przygladał.
A raportowac to i z daleka mogłam bo działka narozna i widac z dala furteczke.
Na oficjalnej to cosik wymyśle. :eviltong:ja nie blondi:evil_lol::ices_bla:i udowodnie ze szpiegem moge byc

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...