megii1 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Super z tym domkiem - jak tylko Pani zadzwoni dam znać:) Wiecie ja nigdy nie miałam do czynienia z takim przypadkiem jak Lenka ale myślę że będzie dobrze. Ona ma coś takiego, że jak jest na wybiegu i widzi człowieka z daleka to się bardzo cieszy; dopiero z bliska, kuli się i ucieka:shake: Quote
leni356 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Jeśli to pani z Kabat to podałam linka do Lenki, pani szukała kudłacza podobnego do Orenka, a Lenka jest bardzo podobna :lol: Mnie się też wydawało że Oren nie będzie gotowy do adopcji jeszcze długo, ale zrobił nam niespodziankę.. Także trzymam kciuki Quote
Olga7 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 A może Lenka czuje sie też speszona ,gdy jest wśród gromady innych psów i ich szczekaniem nieco też a gdy będzie miala swoj dom ,będzie sama albo z jednym tylko psem oraz swoimi ,stalymi ludzmi -wtedy będzie czuć się pewniej i bardziej stanie się odważna ? Wszystko to i tak wymaga czasu i cierpliwości -zarówno u Megii jak i w DS. Postępy i tak czyni ogromne -teraz także.:p Quote
__Lara Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Witam Was Drogie Cioteczki :loveu::loveu::loveu: *********** Melduję, że dotarły pieniążki dla Lenki od Ani :multi: Dziękuję :loveu: i zaraz dopisuję w pierwszym poście. *********** A teraz bardzo ważna sprawa - dzwoniła wczoraj do mnie Pani z Warszawy zainteresowana adopcją Lenki (znalazła sunię na Dogomanii). Porozmawiałyśmy sobie troszkę, ale przekazałam jej także numer do Megii, ponieważ ona będzie mogła powiedzieć o naszej suni więcej. Ponadto, Pani miałaby możliwość zajrzeć do Serocka i odwiedzić Lenkę. Boję się tylko, czy Lenka do adopcji się nadaje... i ile czasu będzie potrzebować na to, aby zrobić dalsze postępy. Choć przyznać muszę (po raz kolejny), że i tak jestem pod wrażeniem jej zachowania. A Pani byłaby w stanie zająć się takim pieskiem jak Lenka? poczekać aż w pełni się otworzy? :cool3: Quote
megii1 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z Kabat w sprawie Lenki:multi: Opisałam jej szczegółowo zachowanie Lenki a Pani powiedziała, ze postara się podjechać w przyszły weekend do nas żeby zobaczyć sunię:loveu: Lenka bardzo przypomina jej psiaka, którego kiedyś miała:loveu: A poza tym nasza panna robi drobne postępy - już nie trzeba wyciagać jej na siłę z budy zeby wyszła na spacer - ona sama już grzecznie z niej wychodzi a jak już wyjdzie ciągle merda ogonkiem:multi: Quote
__Lara Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 megii1 napisał(a):Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z Kabat w sprawie Lenki:multi: Opisałam jej szczegółowo zachowanie Lenki a Pani powiedziała, ze postara się podjechać w przyszły weekend do nas żeby zobaczyć sunię:loveu: Lenka bardzo przypomina jej psiaka, którego kiedyś miała:loveu: A poza tym nasza panna robi drobne postępy - już nie trzeba wyciagać jej na siłę z budy zeby wyszła na spacer - ona sama już grzecznie z niej wychodzi a jak już wyjdzie ciągle merda ogonkiem:multi: O ludzie, co za wieści! :multi::multi::multi: :loveu: Quote
megii1 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 __Lara napisał(a):O ludzie, co za wieści! :multi::multi::multi: :loveu: Ale pogłaskać się nie da:shake: Quote
Olga7 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Powoli ,powoli Lenka dojdzie i do glaskania ,miziania i wywalania kolami do gory -potrzebuje na to więcej czasu zapewne. I tak robicie Wy i Lenka duże postępy ...Trzymamy kciuki !!:p:lol: . Lenka -do glaskania !! Quote
Poker Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 No, Lenusiu, do roboty, nie wałkoń się tylko ucz się miłości do człowieka i przyjmowania jej od człowieka :evil_lol: Quote
leni356 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Jeszcze trochę i się przyzwyczai. Oren też nie dawał się głaskać w ogóle, zachowywał cały czas bezpieczny dystans od człowieka, uciekał jak wyciągało się rękę, a potem żona Jamora nosiła go na rękach :lol: Będzie dobrze Quote
megii1 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Dziś próbowaliśmy wykąpać Lenkę - niestety była to próba nieudana... Na początku trzeba ja było trochę "zmęczyć" żeby dała sobie wyciąć dredy i rozczesać sierść. Oczywiście wszystko w rękawiczkach bo Mała gryzie:angryy::diabloti::loveu: Próba załozenia kagańca zakończyłą się naszą porażką... Quote
megii1 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Dalsze zmiękczanie "ostrej" Lenki:evil_lol: Quote
megii1 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 I delikatne zabiegi pielęgnacyjne:) Wiecie, niby to mało - ale ona po paru minutach zmęczyła się tym gryzieniem, dała się wyszczotkować, wyciąć dredy a nawet wtuliła się moment w mojego Darka:loveu: Quote
megii1 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 I jeszcze tylko ostatnie cięcie... i daliśmy Lence na dzisiaj spokój - cóż będzie dalej trochę brudna ale za to przełamała pierwsze lody i zobaczyła, że nie taki człowiek straszny. Odpuściliśmy z kąpielą też dlatego, ze Mała bardzo się zestresowała całą akcją kosmetyczną i widać było, że ma już dosyć:roll: a miska z ciepłą wodą już czekała... na koniec małe przytulanko a właściwie wtulanko:loveu: Quote
Olga7 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Lenka pewnie sobie myslała : No to zobaczymy ,kto kogo przetrzyma..:razz: i czy uda im się z tą kapielą...:cool3: Malo ,że mi polowę mych cudnych kudełków- ta moja pani i jej mąż- wydziergali -i to bez mej zgody:mad: - to jeszcze mi chcą wodą i jakimś pieniącym się paskudztwem -zalać te resztki mego pięknego wcześniej futerka w kolorze blond ..?:-o A jak mi kolor zejdzie -wyblaknie albo pociemnieje -to coo ? :-o:roll:. I po co ja cale lato opalałam się pod tym świerkiem? A moje pasemka ? Stracę je pewnie :placz:. Mogę po tym wszystkim zbrzydnąć-póki mi nie odrośnie moje śliczne futerko .:roll:.Tyle się nie mylam-i jakoś żyłam !:evil_lol: .Podoba mi się u megii-hotelik super ,ludzie wspaniali ,kumple i kupele -też fajni do ganiania,piękna przyroda .A może zostanę tu na zawsze a chociaż na dlużej ??:).Im pózniej mnie wykąpią-tym dlużej tu pomieszkam może? :) Nie dam sie tak łatwo -A co ? Nieduża jestem sunia,ale za to waleczna i ostra !:evil_lol:;) .Rękawice nawet miękkie są ,czasem uda się dziabnąć pana ,gdy zdążę. Kagańca też baaardzo nie lubię .:evil_lol:.Ale trochę gimnastyki nam na podwórku nie zaszkodzi -prawda ? ;)A pogoda ładna jest ...;):p Poćwiczymy sobie kondycję-przecież ruch to zdrowie ...:).Byle daleko od miski z wodą ...::) Kto to widział prać na mokro takie futro jak moje ..:) Quote
Poker Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Jaka mała ta ślicznota, myślałam ,że jest większa. Pierwsze lody jak widac przełamane,a to już COŚ, będą z niej super psy jeszcze :evil_lol: Quote
megii1 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Poker napisał(a):Jaka mała ta ślicznota, myślałam ,że jest większa. Pierwsze lody jak widac przełamane,a to już COŚ, będą z niej super psy jeszcze :evil_lol: Ona jest malizna ale mój Darek ma 192 cm wzrostu:evil_lol: Quote
bico Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 megii1 napisał(a):Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z Kabat w sprawie Lenki:multi: Opisałam jej szczegółowo zachowanie Lenki a Pani powiedziała, ze postara się podjechać w przyszły weekend do nas żeby zobaczyć sunię:loveu: Lenka bardzo przypomina jej psiaka, którego kiedyś miała:loveu: A poza tym nasza panna robi drobne postępy - już nie trzeba wyciagać jej na siłę z budy zeby wyszła na spacer - ona sama już grzecznie z niej wychodzi a jak już wyjdzie ciągle merda ogonkiem:multi: Wspaniałe wieści!:multi::multi::multi::loveu: Teraz trzeba będzie Lenkę oswoić z Panią:razz: i Panią oswoić z Lenką...czasami bojową:-o...szczególnie przy próbie kąpieli:evil_lol: Quote
MyrkurDagur Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Nie było mnie przez cały weekend w domu, a tu takie niespodzianki czekają :loveu: Przede wszystkim cieszę się, że Pani zainteresowana Lenką zadzwoniła do Megii i niedługo odwiedzi sunię :loveu: Leni356 - dziękuję za naprowadzenie Pani na naszą Lenkę :loveu: Megii - dziękuję za wspaniałe fotki podczas zabiegów pielęgnających suni :loveu: Jestem pod wrażeniem tego, co udało się osiągnąć Tobie i Twojemu mężowi :loveu: A jak Lenka wreszcie na kąpiel sobie pozwoli, to dopiero piękna pannica z niej będzie :cool3: Quote
__Lara Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Co za groźna sunia! :-o:cool1::razz: ale z czasem pewnie jej przejdzie :p Quote
coronaaj Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 bico napisał(a):Wspaniałe wieści!:multi::multi::multi::loveu: Teraz trzeba będzie Lenkę oswoić z Panią:razz: i Panią oswoić z Lenką...czasami bojową:-o...szczególnie przy próbie kąpieli:evil_lol: Lenka wyglada slicznie, coraz ladniej...:roll::roll:a po kapieli , nie poznacie malej:shake::shake:co do oswajania to zalezy duzo od tej pani...czy ma "reke"do psow, zreszta pies wyczuwa czlowieka, oj wierzcie mi:evil_lol::evil_lol:mialam przyklad na kuzynce z Chicago:angryy::angryy:Pakus jest najlepszym przykladem, a nie byl dziki jak Lenka tylko bardzo przestraszony:placz::placz:zreszta same poczytajcie.. http://www.dogomania.pl/forum/f85/krakow-1-5-kg-nieszczescie-juz-w-ds-139441/#post13009177 Quote
MyrkurDagur Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Lenko, tyle zmian nastąpiło w Twoim życiu, a jeszcze tyle przed Tobą... :cool3: *************** [B]Melduję, że dotarły pieniążki od [U]Olgi[/U][/B] :loveu: [B]Dziękuję[/B] :loveu: Quote
sonikowa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Trzymam kciuki za Leneczkę :-) I za panią z kabat :-) Ciotki, potrzebuję ekspersowego wsparcia dla dziczejącej suńki z Boguszyc. Może macie zbędne 5zł? :oops: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebna-pomoc-dla-gwalconej-gwiazdy-mamy-kilka-dni-nowe-zdjecia-strona-22-23-a-130005/?highlight=gwiazda[/URL][/FONT][/SIZE] Quote
__Lara Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Lenko, mam nadzieję, że się socjalizujesz z dnia na dzień :lol: Quote
megii1 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Lenka się socjalizuje:) na poczatku nie wychodziła z budy a teraz nie dość że wychodzi jak tylko usłyszy najcichszy szelest to jeszcze szczeka:multi: i to jak...aż podskakuje:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.