Murka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Przyszła wpłata od becia222 50 zł ;) Red nie miał dziś operacji, zrobionio mu RTG i stwierdzono, że kości zrastają się prawidłowo i lepiej i szybciej bedzie jak się to samo zrośnie niż drutowanie. Do czwartku może zostać w klinice, potem wet prowadzący jego leczenie wyjeżdża i trzeba go odebrać. Prawdopodobnie w tym tygodniu będziemy jechać do Lublina z Boną, wówczas odbierzemy Reda. Quote
Ukryty Smok Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 To Red jest teraz w Lublinie, w klinice? Której? Jeśli można wiedzieć...:oops: Pzdr, Ukryty Smok Quote
Murka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Na Głębokiej ;) Dziękujemy Energy :loveu: za odwiedzinki u Reda i za pomoc w uzyskaniu informacji, bo nie mogliśmy się od rana dodzwonić na klinikę, a numer na komórkę do weta prowadzącego zaginął nam podczas przekładania karty z telefonu do telefonu :oops: Quote
Energy Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Nie ma za co:oops:zaraz będę wgrywać zdjęcia Redzika:p Niektóre są podobne, ale może wgram wszystkie, które zrobiła moja córka. Isadora wybierz;) Quote
Kaja i Aza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Dobrze, ze nie trzeba operacji i kosci sie ladnie zrastaja. Lapka po zlamaniu moze puchnac dosc dlugo; mowie z doswiadczenia , 13 miesiecy temu zlamalam noge i pomimo, ze kosc sie zrosla dawno temu noga mi dalej puchnie od czasu do czasu. No to teraz tylko i az domu potrzeba dla Reda. Quote
Torusia Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 to dobrze że obędzie się bez operacji tylko czemu ta łapka tak puchnie ? Quote
Energy Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Komputer mi się zablokował:mad: Zdjęcia Redzika cd. Quote
Kaja i Aza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Bo miekkie tkanki goja sie duzo dluzej niz kosci. Wszystko bedzie dobrze, to kwestia czasu. Quote
Tola Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Jaki on smutny:-( Nasz kochany Czerwony Książe. Trzymaj się malutki. Dzieki Energy za odwiedziny piesia:loveu: Quote
Energy Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 I jeszcze Redzik, biedaczek:roll: Tola on rzeczywiście smutasek, nie to co u Murki. Nieśmiało merdał ogonkiem do nas. I jeszcze nie mogłam się dowiedzieć na miejscu czy miał zabieg :razz:więc nie wzięłam go nawet na spacer, bo nie wiedziałam czy może chodzić:shake: Quote
Murka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Ale smutasek :-( Ale przynajmniej dobrze, że nie trzeba drutować, oszczędzi to bólu Redzikowi. Quote
anciaahk Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Biedny smutasek:(. Może dołożę te zdjęcia na allegro? Dzisiaj mu wznowiłam, bo wczoraj się skończyło. Nic się nie martw hrabio, jesteś już bezpieczny, to wszystko dla Twojego dobra. Quote
Isadora7 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 No to z tymi zdjęciami już można "powalczyć" Quote
Energy Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Isadora7 napisał(a):No to z tymi zdjęciami już można "powalczyć" Sie starałyśmy:cool3: Szkoda, że Redzik nie wie, że to dla jego dobra i jest taki smutny:shake:ale teraz po wyjściu z kliniki i powrocie do Murki wszystko już musi być dobrze:p Quote
Tola Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Bazarek dla Redzika http://www.dogomania.pl/forum/f99/zcyrk-jest-smieszny-nie-dla-zwierzata-grafika-143413/ Quote
Tola Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Wpadlismy z TZ dzisiaj do Murki, myslałam ze zobaczę Redzika; ale niestety:roll: Chlopak jest jeszcze w Lublinie. Quote
Murka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Jutro będziemy dzwonić, ale prawdopodobnie jutro trzeba będzie Reda odebrać z kliniki. Dotarły wpłaty: 20 zł agusiazet 10 zł izzie1983 Minął już co prawda miesiąc od kiedy Red do nas przyjechał, ale poczekam aż będzie równe 30 dni i wtedy robię rozliczenie (nie wliczam dni, gdy Red jest w klinice). Quote
Ulka18 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Dobrze byloby, zeby Redzik juz byl u Murkow, zawsze to lepiej wsrod swoich, klinika to zawsze tylko klinika. Opieka medyczna, ale pies jest sam wsrod obcych. Quote
Energy Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Cieszę się, że jutro jedzie do was Murka, bo szczęśliwy to on w klinice nie jest:cool3: Quote
Murka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Red wróci do nas jednak w poniedziałek, wet prowadzący stwierdził, że tak będzie najlepiej. Wiem, że nie jest tam za wesoły, ale to dla dobra jego łapinki :-( Pobyt w klinice nie będzie nic kosztował, jedynie koszt jedzonka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.