Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wczoraj do gdyńskiego schroniska przyprowadzona przez policje została suczka w koszyczku. policja powiedziala ze jej "właściciel" wyrzucił ją z drugiego piętra razem z jej szczeniakami, szczeniaki potem jeszcze dobił.
żona "właściciela" powiedziala ze psa nie chce. a owy "właściciel" został zamkniety w wariatkowie.
suczka ma złamaną miednice z prawej strony.

tyle powiedziala nam policja.

w poniedzialek przeswietlimy jeszcze raz dziewczynkę,
prawdopodobnie nie bedzie operacji miednica sama sie zrasta.

jest to mala ruda suczka lekko ratlerkowata. Nazwalismy ją Izis
z poczatku siedziala w koszyczku i warczala na wszystko.
w sumie sie jej nie dziwie...
dzis wzielam pętle i nalozylam malej na szyje...
widzialam ze to warczenie to tylko strach.. ze nie ma w niej grama agresji..

siedzialam z nia na fotelu. po chwili zaczela jesc, przytulila sie,
ani razu nie warknela, bardzo mnie zauroczyla.
strasznie sie boi szybkich ruchow ale juz bez agresji.
ona dalej chce ufać...

pokażmy jej ze nie każdy człowiek to bestia.

szukamy dla malej tymczasu gdzie dojdzie do siebie, zdobędzie pełnie sił i przede wszystkim odzyska wiare w czlowieka!

bardzo prosze w jej imieniu o pomoc! :(

kontakt w sprawie adopcji : 517-926-282 [email protected]


  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunia pilnie szuka tymczasu..
a nikogo chetnego do pomocy..
ona jest maleńka.. i bardzo potrzebuje kogos kto ją wyposaży w pełnie sił. :(

Posted

agaga21 napisał(a):
wstaw zdjęcia to zainteresowanie wzrośnie pewnie...
takich ludzi to bym...:mad::mad::angryy::angryy::angryy:

zdjecia wstawie pewnie jutro jak mi Nafi wysle.

Posted

slicznosci:loveu:
az nie chce myslec o ty tko jej to zrobil bo noz w kieszeni sie otwiera:angryy:
powinni zrobic mu to samo:angryy:
a nic malenkiej nie dolega??nic jej sie nie stalo??oprocz oczywiscie skazy na psychice co po niej widac:placz:

Posted

ma zlamana miednice z prawej strony, miednica sama sie zrasta wiec nie musi przechodzic zadnych opercaji.. potrzebuje poprostu czasu..

Posted

dziewczynka czuje sie coraz lepiej, boi sie ale nie okazuje agresji spokojnie mozna ją wziasc na rece i przytulic. jak sie na nią patrzy to sie serce kraje..:(

Posted

bidulka...ma coś w sobie takiego ujmującego. nie wiem dlaczego prawie nikt do niej nie zagląda:shake:
poczęstuję się banerkiem, może ktoś ją dostrzeże...

Posted

ehh myslalam ze jej tragedia poruszy wiecej osób.:(
jak tylko mam chwile w pracy to z nia siedze.. ale takich chwil jest malo..
dziewczynka wtedy sie wtula.. poje cos... i patrzy tymi swoimi wielkimi brązowymi ślepiami z takim smutkiem w oczach... :(

Posted

agaga21 napisał(a):
bidulka...ma coś w sobie takiego ujmującego. nie wiem dlaczego prawie nikt do niej nie zagląda:shake:
poczęstuję się banerkiem, może ktoś ją dostrzeże...


ehh dokładnie ma cos w sobie, jak na ogół gustuje w większych psiakach, to wlasnie ona chwycila mnie za serce..

Posted

i dzięki banerkowi tu trafiłam :) Ada_ Twój jest nie podlinkowany...

Matko jak kochana sunieczka... jaka tragedia dla niej :shake:
Czy jej czegoś oprócz domku teraz trzeba?

Posted

u nas w schronisku wszystko po za domkiem ma jedzonko posłanko.
najpotrzebniejsze jest teraz w miare mozliwiosci ustabilizowanie jej stanu psychicznego i fizycznego.

Posted

zapisuje sobie i lece informowac inne "czarownice", moze nam sie limit na cuda jeszcze nie skonczyl :evil_lol: (kurde niedlugo ludzie moich PM otwierac nie beda chcieli :shake:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...