mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Marinka napisał(a):Monika już Ci mówiłam, że sny nic nie znaczą...wiara w sny i horoskopy to dzieciniada :P Super, że Twój mąż wrócił cały i zdrowy :) Cieszę się naprawdę :) Świętować jednak przyjdzie jeszcze czas....rób bazarek :) no i Monia albo spała, albo świętowała powrót Marcina.... bo bazarku nie widać ;) Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):no i Monia albo spała, albo świętowała powrót Marcina.... bo bazarku nie widać ;) Kochana Mari nie mogłam zgrać zdjęć ...własnie zaczynam robić bazar :p Quote
mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):Kochana Mari nie mogłam zgrać zdjęć ...własnie zaczynam robić bazar :p no, ja myślę, że nie mogłaś ;) ;) ;) po szampanie???? ;) Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):no, ja myślę, że nie mogłaś ;) ;) ;) po szampanie???? ;) Hehehe nie pije szampana :D .....:D Quote
PACZEK Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):no i Monia albo spała, albo świętowała powrót Marcina.... bo bazarku nie widać ;) Bo "rano" to pojęcie względne:evil_lol: I nikt nie wie co dla innych znaczy "rano":evil_lol: Quote
mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):Hehehe nie pije szampana :D .....:D noooooooooo.... to ja już nie pytam, co pilaś w takim razie i jak świętowałaś ;) ;) ;) może jednak zastosowałaś się do mojej rady i wyspałaś się po prostu :) obie wypoczęte ;) - bierzemy się do pracy.... znaczy - ja do pracy, Ty - za bazarek :) Quote
PACZEK Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):Hehehe nie pije szampana :D .....:D To Błąd!:lol:Po co się umartwiać!:lol: Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):noooooooooo.... to ja już nie pytam, co pilaś w takim razie i jak świętowałaś ;) ;) ;) może jednak zastosowałaś się do mojej rady i wyspałaś się po prostu :) obie wypoczęte ;) - bierzemy się do pracy.... znaczy - ja do pracy, Ty - za bazarek :) Haha wypoczęta nie jestem bo sasiad ma szczeniaka który od 6 rano piszczy i uzala się nad sobą...I spać się juz nie da. Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/217223-Markowe-Ciuchy-w-niskich-cenach.-ZAPRASZAM.-NA-KSENIE-I-HEKTORA.-DO-12.11.2011?p=17937252#post17937252 ZAPRASZAM NA BAZAREK Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Z deklaracji wynika, że do hoteliku brakuje nam 300 złotych :( No i przede wszystkim musimy pamiętać o pieniążkach na szkolenie...mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsza lekcja....potem kolejne... Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Marinka napisał(a):Z deklaracji wynika, że do hoteliku brakuje nam 300 złotych :( No i przede wszystkim musimy pamiętać o pieniążkach na szkolenie...mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsza lekcja....potem kolejne... Marinko jak masz chwilkę proszę podeślij watek ludzikom z prośba o deklaracje .. Teraz musze wyjsc z domu . Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Jeszcze raz przypominam aktualne saldo Kseni [quote name='Marinka'] DołączyłMar 2009Mieszka wLublinPostów6,724 No to żeby było łatwiej z rozliczeniem skopiuję do tego posta rozliczeniowe posty mari23 :smile: Wydatki: dotychczas opłacone koszty za hotelowanie: ( z konta Stowarzyszenia Help Animals) 120,- za lipiec ( 8 dni) zapłacone 465,- za sierpień - zapłacone 450,- za wrzesień - zapłacone razem za hotel 1.035,-zł Behawiorysta - 50,-- w listopadzie zapłacone koszty "medyczne" 18,- odrobaczenie 129,60 badania i tabletka 17,60 Hydroxyzyna ( 2 x 8,80) 18,- odrobaczanie razem "medyczne" 183,20 zł suma zapłaconych rachunków: 1.268,20 Wpływy: 10,- Magdalena Anna B., Bytom - 02.08. 45,- Anna M.W., Kłecko – 02.08. 20,- Aleksandra F., Świętochłowice- 02.08. 10,- Anna Maria Sz., Rzeszów – 02.08. 35,- Magdalena W., Wrocław – 03.08. 50,- Agata L., Oleśnica – 03.08. 30,- Przemysław Cz., Ostrów Maz. – 03.08. 30,- Beata W., Wrocław – 03.08. 20,- Grzegorz B., Gliwice – 04.08. 15,- Natalia T., Wrocław – 04.08. 50,- Paweł Piotr W., Wrocław – 05.08. 10,- Marcin K. ( od Moniki T.) 05.08. 20,- Domonika R., Gdańsk- 10.08. 10,- Magdalena Anna B., Bytom – 11.08. 100,- Ilona O.-M., Zabrze – 24.08. 50,- Ewa K., Wrocław – 26.08. 7,- Paulina H., Poznań – 26.08. 50,- Beata W., Warszawa – 29.08. 100,- Ilona O.-M., Zabrze – 31.08. 100,- Jolanta G.K. ( Ksenia i gdzie jeszcze potrzeba) – 08.09. 50,- Beata W., Warszawa – 27.09. 200,- Paweł Piotr W., Wrocław – 03.10. 5,- Paulina H., Poznań – 20.10. 50,- Beata W., Warszawa 6,- Magdalena M.S., Szamotuły 56,42,- Monika - LADYMONIA0610 (03.11.) - bazarek na behawiorystę 50,- Joanna J.Brzeziny (03.11.) 1.179,42,- Razem wpłaty dla Kseni Wpłaty na bazarek dla Kseni i Hektora – zostały ujęte na wątku Hektora( jeszcze to sprawdzę) 10,- Angelika M. – 05.09. 2,50,- Paulina H. – 07.09. 5,- Beata W. – 31.08. Razem: 1196,92 ,- Saldo: 1268,20 - 1196,92 = -71,28,- Do opłacenia hotelik za październik - 440,- Quote
funia Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Nie wiem dlaczego hydroksyzyna jest policzona dwa razy ...wysłąłąm rachunek na jedną . Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 funia napisał(a):Nie wiem dlaczego hydroksyzyna jest policzona dwa razy ...wysłąłąm rachunek na jedną . Nie wiem również...takie info dostałam :) Quote
PACZEK Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Marinka napisał(a):Nie wiem również...takie info dostałam :) Nie bierzcie do głowy Cioteczki:lol: kto nic nie robi ten się nie pomyli:lol: Quote
mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 funia napisał(a):Nie wiem dlaczego hydroksyzyna jest policzona dwa razy ...wysłąłąm rachunek na jedną . ale ja wiem :) Hydroxyzyna była wpisana na rachunek od funi, ale była też druga faktura z apteki - obie na taką samą kwotę, wystawione na stowarzyszenie, więc myślałam, że kupione były dwie i tak zapłaciłam, a to widocznie był tylko załącznik do rachunku, a nie oddzielny rachunek...:roll: nawet funia napisała mi potem PW, jak przelew przyszedł, że chyba coś za dużo przelałam i sprawdzi, ale jak to w życiu zabieganych ludzi bywa - obie zajęłyśmy się ważniejszymi sprawami, niż chyba 8,80 jeśli dobrze pamiętam... przez taka kwotę zbankrutować się nie da :shake::evil_lol: dzisiaj poszły pieniążki na szkolenie Kseni Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):ale ja wiem :) Hydroxyzyna była wpisana na rachunek od funi, ale była też faktura z apteki - obie na taką samą kwotę, myślałam, że kupione były dwie i tak zapłaciłam, a to widocznie był tylko załącznik do rachunku, a nie oddzielny rachunek...:roll: nawet funia napisała mi potem PW, jak przelew przyszedł, że chyba coś za dużo przelałam i sprawdzi, ale jak to w życiu zabieganych ludzi bywa - obie zajęłyśmy się ważniejszymi sprawami, niż chyba 8,80 jeśli dobrze pamiętam... przez taka kwotę zbankrutować się nie da :shake: dzisiaj poszły pieniążki na szkolenie Kseni No i wyjaśniło się :) Paczek miał rację...nie myli się tylko ten co nic nie robi :) Quote
agusiazet Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Dostałam zaproszenie i przejrzałam wątek, jakbym czytała o mojej tymczasowej Birze! Te same problemy z dzieciństwa, ta sama strachliwość i szczekliwość, smutny ogon pod brzuchem. Bira po przyjeździe do mnie nie chodziła na smyczy tylko czołgała się lub - w sytuacjach stresowych - ciągnęłam ją jak zwłoki. Teraz po roku pobytu u mnie ta kwestia została tyle o ile rozwiązana. Tyle o ile, bo jak się czegoś wystraszy to pełza lub ucieka! Nie wiem, co na to poradzić. Wtedy na nic nie reaguje, tylko gna przed siebie, byle uciec. Bira nie jest agresywna, ale też na spacerach obszczekuje ludzi lub - jak ktoś jej spasuje - skacze na niego i chce zalizać na śmierć. Na smyczy ciągnie - na spacer mało, ze spaceru okropnie! Mimo licznych ogłoszeń nie udało mi się dla niej znaleźć odpowiedniego domu, choć jestem tylko BDT! Quote
mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 są wpłaty dla Kseni: 56,42 Monika - LADYMONIA0610 (03.11.) 50,- Joanna J.Brzeziny (03.11.) Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):są wpłaty dla Kseni: 56,42 Monika - LADYMONIA0610 (03.11.) 50,- Joanna J.Brzeziny (03.11.) DZIĘKUJE :) WPISUJE TE KWOTY ALE ODLICZAM 50Zł ktore poszło na szkolenie tak? Quote
mari23 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):DZIĘKUJE :) WPISUJE TE KWOTY ALE ODLICZAM 50Zł które poszło na szkolenie tak? na szkolenie poszło 100,- zł, ale odlicz tylko 50, drugie dołożę od siebie :) Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 mari23 napisał(a):na szkolenie poszło 100,- zł, ale odlicz tylko 50, drugie dołożę od siebie :) o nie! Tak to nie będzie! Jestem wściekła na panią! Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):o nie! Tak to nie będzie! Jestem wściekła na panią! Moniu, może powinnaś wziąć szczepionkę....bo to bardzo niebezpieczna choroba :evil_lol::-o Quote
Ladymonia0610 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Marinka napisał(a):Moniu, może powinnaś wziąć szczepionkę....bo to bardzo niebezpieczna choroba :evil_lol::-o Nie Mariolu..DLACZEGO p. MARYSIA MA DOKŁADAĆ DO KSENI?ODLICZAM TE 100zł. NIKT MA NIC NIE DOKŁADAĆ. I TO Z WASZEJ STRONY NIE JEST DO KONCA FAIR. Quote
Marinka Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Ladymonia0610 napisał(a):Nie Mariolu..DLACZEGO p. MARYSIA MA DOKŁADAĆ DO KSENI?ODLICZAM TE 100zł. NIKT MA NIC NIE DOKŁADAĆ. I TO Z WASZEJ STRONY NIE JEST DO KONCA FAIR. Powtórzę raz jeszcze: Moniu, może powinnaś wziąć szczepionkę....bo to bardzo niebezpieczna choroba :evil_lol::-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.