Jump to content
Dogomania

Stary jamniczek. Rak, bezdomność , co jeszcze ? Proszę o pomoc na leczenie !!!MA DOM


Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

basia0607 napisał(a):
Mój domowy staruszek Gucio właśnie leży po ataku padaczki. Długo go trzymała. Widok straszny.



No mnie akurat nie musisz tego mówić. Rambo do końca zeszłego roku w każdym tygodniu co najmniej jeden atak miał. Zmieniłam weta, przestawiono leczenie i odpukac od stycznia bez ataku. Bywają dni że ma aurę, ale ataku nie miał.

Posted

Noc mialam nieprzespaną. Gucio miał 4 ataki po kolei. Nigdy tego nie bylo.
Bardzo potem dyszał, harczał, wył. Dalam mu luminal i czekalam do rana aby zawieśc do weta i zadecydować czy nie trzeba skrocic mu cierpienia.
Po luminalu sie wyciszyl i zasnał a ja sluchalam do rana czy oddycha. O godz. 8 wstał, przeszedl kilka krokow i sie przewrocił. Zostawilam go w koszyku i poszlam do pracy, Tz go pilnowal. Wetka powiedziala,ze po takich atakach pies traci wiele sił i trzeba dac mu czas i spokój na regeneracje.
Przyszlam z pracy. Gucio witał mnie szczekająco ,był obsikany. Jeden kamien z serca mi spadl. jeszcze nie nadeszła jego pora. Ten tydzien dla mnie jest starszny , umierają mi zwierzęta. Wydra, kociak i szczeniak, medycyna jest bezsilna. Czy czlowiek kiedyś sie na to uodporni ? Ide spać bo oczy same sie zamykaja.
Isadora , co to jest aura ?

Posted

basia0607 napisał(a):
Mój domowy staruszek Gucio właśnie leży po ataku padaczki. Długo go trzymała. Widok straszny.


współczuje Basiu,wiem jak to wygląda - przeżyłam swoje(:-()

Bardzo się cieszę ,że przed Maksiem lepsze życie.
A z ciekawości-czemu Pan wybrał właśnie Maksia?(to oczywiście wielkie szczęście i pewnie domek dobry bo wiadomo-mało kto chce adoptować starego,schorowanego psa,tylko... ludziom ciężko ufać,po tym co wyczyniają ze zwierzętami)

Posted

Kasia77 napisał(a):
współczuje Basiu,wiem jak to wygląda - przeżyłam swoje(:-()

Bardzo się cieszę ,że przed Maksiem lepsze życie.
A z ciekawości-czemu Pan wybrał właśnie Maksia?(to oczywiście wielkie szczęście i pewnie domek dobry bo wiadomo-mało kto chce adoptować starego,schorowanego psa,tylko... ludziom ciężko ufać,po tym co wyczyniają ze zwierzętami)


Zadalam panu to samo pytanie. Powiedział, że nosil się z zamiarem przygarnięcia jamnika. Kiedys jego mama przygarnęła starowinkę , żyła u nich krótko ale wszyscy ją kochali i wie jakie radości i klopoty są z posiadanie starego psa. Ja starałam się przdstawić 1000 zalet jamnikowatego dziadzia, a mówić potrafie bo kocham całym sercem jamniki . Pan sie śmiał i na wszystkie moje zalety odpowiadł, że wie.
Nie omieszkalam powiedzieć o klopotach wieku starczego i problemem z tym związanym. Powiedzialam o nowotworze i możliwości nawrotu choroby ale od razu dodalam, że obecnie jest dobrze. Tak, czy tak bede prosiła jamicze ciotki warszawianki aby odwiedzały Maksia bo ja nikomu nie ufam.
Za dużo zwierząt przewineło sie przez moje stowarzyszenie.

Posted

I ja nikomu nie ufam(jak tu ludziom ufać?....),chyba że psiaki trafiają do takich domów jak moi dotychczasowi tymczasowicze (ze wszystkimi jestem w stałym kontakcie),ale nic nie przychodzi szybko,potrzeba duuużo czasu,żeby zaufać człowiekowi.Miejmy nadzieję,że domek Maksia będzie jednym z tych wyjątkowych domów,których szuka się dla psinek.

Posted

Maksio pojechał dzisiaj do nowego domu. Przyjechalo po niego dwoje mlodych ludzi. Obydwoje sprawiaja dobre wrażenie, pracują w Teatrze Wielkim . Wszystko odbylo się bez problemu, przekupili Maksia wafelkami bo ich po prostu nie zauważał. W rezultacie do samochody wskoczyl sam .Mam adres meilowy., bedęw kontakcie.
Mam fotki, komu mogę je przesłać i na jaki adres ?

Posted

basia0607 napisał(a):
Maksio pojechał dzisiaj do nowego domu. Przyjechalo po niego dwoje mlodych ludzi. Obydwoje sprawiaja dobre wrażenie, pracują w Teatrze Wielkim . Wszystko odbylo się bez problemu, przekupili Maksia wafelkami bo ich po prostu nie zauważał. W rezultacie do samochody wskoczyl sam .Mam adres meilowy., bedęw kontakcie.
Mam fotki, komu mogę je przesłać i na jaki adres ?


Cudownie :loveu: Maksiu, trzymaj się dzielnie i jak najdłużej!

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Bądż szczęśliwy Maksiu w swoim nowym domku.


Dołączam się do życzeń :loveu: widzę, że w nowym domku ma kolegę/ koleżankę :loveu:

Posted

Tak zdjęcia są robione w moim domu. Dzisiejsze relacje z domu Maksia:
Podróż przebiegła bez niespodzinek. w domu od razu bylo siku, potem kompanko i spanie przy łóżeczku pana. Do rana utrzymal mocz ( jestem szczęsliwa !) i o godz. 8 spacerek.

Posted

Maksio ma sie jak najlepiej :) bylismy z nim wczoraj u weterynarza, ktory nam powiedzial ze maksio ma cos z tarczyca na co dal nam leki hormonalne i mamy mu dawac tabletke dzienie przez dwa tygodnie, jesli nie bedzie skutkow ubocznych to 2 tabletki dziennie po tych dwoch tygodniach. Ten lysy ogonek maksia, lupierz, i wytarta skura na lapkach to najprawdopodobniej wlasnie ta tarczyca- podobno typowe dla starszych jamniczkow :)

w domku maksio czuje sie dobrze, spacerek juz wiekszy po warszawie odbyl i chyba jest zadowolony :)

dziekujemy bardzo za ta kulke radosci w naszym zyciu!

Pozdrawiamy serdecznie basia i bartek!

cytuję meila od nowych wlaścicieli Maksia. Nie mam siły na nic. Własnie dostałam informacją, że jakis czasu temu mysliwy widział w lesie asta z rozwalona glową utopionego ze smycza i kolczatką. Prawdopodobnie to byl pies od ludzi, ktorym probowałam pomóc znależc dom ale nic nie wyszlo.
Zabili psa. To wioskowi debile a ja nie mam świadkow, nic aby zrobic im sprawę. Wszystko sie zgadza , miejsce, wygląd. To wszystko mnie przytłacza !





Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Serce się kroi ,ręce opadają z bezsilności.:shake:To są potfory nie ludzie.:angryy:


Oj tak, ja przez to mam co jakis czas odjazd i muszę się wyłączyć z dogo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...