Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Saththa napisał(a):
Mnie wet ostatnio uświadomił jak byłam po hydroxywłasniecośtam (na fajerwerki), ze to jest lek przeciwświądowy :evil_lol: U Tazza zadziałał po 6 dniach (2 tabletki dziennie wieczorem) i przezył fajerwerki nawet spokojnie... ale efekt dopiero przy dłuższym stosowaniu był...

Teraz dostał relanium ale też dostawał pare dni wczesniej przed świrowaniem... ile trwa cieczka?? Nie wiem czy fajerwerki można do cieczki porównać... No i czy zdąży zadziałać bo nie wiem ile cieczki trwają :lol:


Ale zasadniczo wyciszyć i uspokoić... podziałało na Tazza (Tazz 35,7 kilo waży)


Tylko tak jestem w stanie coś napisac na ten temat


a relanium i hydrocostam można łaczyć?
hydrocośtam jak zadziała to gdzies pojutrze

cieczki trwają ok 3 tyg
nie wiem ile suk ma cieczkę teraz na osiedlu ;)
i nie wiem kiedy się zaczeły
nie było nas dwa tyg
wróciliśmy i zaczął świrować :flaming:

Maupa4 napisał(a):
Obawiam się ze na to zeby Prodziak był jak Fredzio jest tylko jeden sposób :roll: ;)

tylko na takie drastyczne cięcie to musimy i tak jeszcze z min pół roku czekać


nie chce ktoś pieska szczeniaczka na miesiąc?
dopłacę ;)

Posted

3 x napisał(a):
a relanium i hydrocostam można łaczyć?
hydrocośtam jak zadziała to gdzies pojutrze




Nie mam pojęcia ja nie łączyłam. Najpierw na jedne fajerwerki dostał hydro a pozniej na drugie dostał relanium. Na Tazza w sylwestra jak dostawał przez 3 dni hydrozy nie było efektu. A nie było wtedy Fixa jeszcze który by go "rozbudzał"

Zamieszczone przez Maupa4

Obawiam się ze na to zeby Prodziak był jak Fredzio jest tylko jeden sposób :roll: ;-)
tylko na takie drastyczne cięcie to musimy i tak jeszcze z min pół roku czekać


A jaki przepraszam? Bo jakby Fix był jak Fred to bym nie siwiała :lol:

Posted (edited)

Saththa napisał(a):
Nie mam pojęcia ja nie łączyłam. Najpierw na jedne fajerwerki dostał hydro a pozniej na drugie dostał relanium. Na Tazza w sylwestra jak dostawał przez 3 dni hydrozy nie było efektu. A nie było wtedy Fixa jeszcze który by go "rozbudzał"

póki co poczekamy może ta hydrocostam zadziała (dostał 3 tab - 2 x dziennie)
na (nie)szczęście w weekend wybywamy
m.in.w odwiedziny gdzie jest pies
suczka z cieczką a jakżeby inaczej :wallbash: :wallbash: :wallbash:
zostawić Prodziaka w tzn międzyczasie nie możemy bo na bank coś zechce przeczytać z bogatej biblioteczki gospodyni ;)
o tutaj już sie przymierza do czytania ksiązek weekendowej gospodyni ;)






A jaki przepraszam? Bo jakby Fix był jak Fred to bym nie siwiała :lol:

u Ciebie to już po ptokach
a raczej po jojkach ;)


wygooglam sobie o tym relanium cosik

jutro wracam do pracy to odpocznę :evil_lol:
i może w kocńcu jakies zdjęcia wam zapodam w ilości większej


edit.
ile kosztuje relanium?
i w jakich dawkach go Taziu dostaje?

Edited by 3 x
Posted

3 x napisał(a):
dobra koniec tematu z mlaskaniem
zna ktoś jakiś skuteczny sposób żeby wyciszyć i uspokoić gamonia podczas cieczek?

Mlasknąć skalpelkiem po jajach... :razz:

Saththa napisał(a):
Nie wiem czy fajerwerki można do cieczki porównać...

Pewnie to zależy, w czyim odczuciu... :evil_lol:

(damskim czy męskim)

Posted

3 x napisał(a):
dlatego szukamy innych sposobów aby Prodzik był jak Fredzio
Czyli żeby był 10-letnim kastratem? ;)
Poza wycięciem poczekać z 9 lat :p
W sumie to czekanie rozwiązuje masą różnych problemów. Np. Saba z czasem przestała ganiać sarny :crazyeye: wystarczyło przez jakieś 4 lata nie brać jej do lasu ;)

Posted

3 x napisał(a):


edit.
ile kosztuje relanium?
i w jakich dawkach go Taziu dostaje?



Dostawał tydzien czasu po pół wieczorem. Bo 1 dnia mi go strasznie sponiewierało jak 1 cała dostał... tylko u niego to było na zasadzie rpzygotowania sie do... a nie ze to juz było

APSA napisał(a):

W sumie to czekanie rozwiązuje masą różnych problemów. Np. Saba z czasem przestała ganiać sarny :crazyeye: wystarczyło przez jakieś 4 lata nie brać jej do lasu ;)


:iloveyou:

Posted

inka33 napisał(a):
Mlasknąć skalpelkiem po jajach... :razz:


Pewnie to zależy, w czyim odczuciu... :evil_lol:

(damskim czy męskim)


APSA napisał(a):
Czyli żeby był 10-letnim kastratem? ;)
Poza wycięciem poczekać z 9 lat :p
W sumie to czekanie rozwiązuje masą różnych problemów. Np. Saba z czasem przestała ganiać sarny :crazyeye: wystarczyło przez jakieś 4 lata nie brać jej do lasu ;)


Saththa napisał(a):
Dostawał tydzien czasu po pół wieczorem. Bo 1 dnia mi go strasznie sponiewierało jak 1 cała dostał... tylko u niego to było na zasadzie rpzygotowania sie do... a nie ze to juz było


śmiejcie się śmiejcie
w sumie to i ja mogę się śmiac bo dzisiaj Grem z nim(i) siedzi :evil_lol:
wczoraj wymogłam na nim obietnice że jak wrócę to będa nadal dwa ;)

Saththa - gdybysmy wiedzieli, że tak będzie to tez byśmy zapobiegawczo coś zapodali
ale kto to wiedział ?
jakbym wiedziała, że trafi nam się taki nasz drogi szczeniaczek to tez zapobiegawczo zgarnełoby się cos innego z ulicy ;)

Posted

3 x napisał(a):
śmiejcie się śmiejcie
w sumie to i ja mogę się śmiac bo dzisiaj Grem z nim(i) siedzi :evil_lol:
wczoraj wymogłam na nim obietnice że jak wrócę to będa nadal dwa ;)



Wczoraj czytałam:

Kup sobie dwa chomiki. jednego nazwij Jeden, a drugiego Dwa. nawet jeśli Jeden padnie to nadal będziesz mieć Dwa...

3 x napisał(a):

Saththa - gdybysmy wiedzieli, że tak będzie to tez byśmy zapobiegawczo coś zapodali
ale kto to wiedział ?
jakbym wiedziała, że trafi nam się taki nasz drogi szczeniaczek to tez zapobiegawczo zgarnełoby się cos innego z ulicy ;)


no nikt nie wiedział wiem :lol:

Posted

Saththa napisał(a):
Wczoraj czytałam:

Kup sobie dwa chomiki. jednego nazwij Jeden, a drugiego Dwa. nawet jeśli Jeden padnie to nadal będziesz mieć Dwa...

No po prostu... zwyczajnie... :mdleje:

Posted

a jak padnie dwa?

Relanium to opiat, kosztuje grosze, ale jest w różnych dawkach (dlatego stwierdzenie "pół" tabletki nie jest miarodajne ;)) standardowo stosuje się to u ludzi na wyciszenie i rozkurczowo (taka mega nospa ;)) Na bank nie można łączyć z hydroxyzinum, bo to z kolei barbituran. Relanium łatwo przedawkować, Hydroxy znacznie trudniej. Relanium ma wiele skutków ubocznych, w tym np. problemy rozwojowe. Ja bym szczeniorowi nie dała. Nawet jak mocna ochota ...

Posted

gameta napisał(a):
a jak padnie dwa?
To dupa blada. Chyba, że by nie przywiązywać imienia do konkretnego chomika i zakładać, że to zawsze Jeden

Relanium to opiat, kosztuje grosze, ale jest w różnych dawkach (dlatego stwierdzenie "pół" tabletki nie jest miarodajne ;)) standardowo stosuje się to u ludzi na wyciszenie i rozkurczowo (taka mega nospa ;)) Na bank nie można łączyć z hydroxyzinum, bo to z kolei barbituran. Relanium łatwo przedawkować, Hydroxy znacznie trudniej. Relanium ma wiele skutków ubocznych, w tym np. problemy rozwojowe. Ja bym szczeniorowi nie dała. Nawet jak mocna ochota ...


z tego co mam w głowie to chyba 25 mg ale musiałabym sprawdzić w domu ;)

Posted

APSA napisał(a):
PS.
O ile pamiętam, to jeszcze z Wami nie skończyłam :evil_lol:


oo jaki ładniusie zdjęcie
przedwczoraj Prodziakowi skończyły się spacery bezsmyczowe
wiec miło popatrzec na szalejącego Klunia ;)

ps. a poza tym jak Ty dzisiaj wstawiasz zdjęcia to ja się ze swoimi wstrzymam ;)

Posted (edited)

Saththa napisał(a):
Dlaczemuż się skończyły??


Bo się chęć do "zwiedzania okolicy" uaktywniła.
Do samotnego "zwiedzania okolicy". Bez ludziów i bez Freda.


Edited by Gremlin
Posted

Gremlin napisał(a):
Bo się chęć do "zwiedzania okolicy" uaktywniła.
Do samotnego "zwiedzania okolicy". Bez ludziów i bez Freda.



podepnijcie go do Freda smyczką :lol:

Posted

Gremlin napisał(a):
Bo się chęć do "zwiedzania okolicy" uaktywniła.
Do samotnego "zwiedzania okolicy". Bez ludziów i bez Freda.

ja bym powiedziła ciut inaczej, nie chęć a chuć ;)



raz dwa trzy monitoring patrzy ;)

Posted

Gremlin napisał(a):
Ta... i goń potem za dwoma psami :scared:


Nie wiedziałam, że Fred biega :)
3 x napisał(a):
ja bym powiedziła ciut inaczej, nie chęć a chuć ;)


Oj Dojrzewa Wam szczeniaczek :loveu:

Posted

Saththa napisał(a):
Nie wiedziałam, że Fred biega :)

to jest jego tajna broń, uzywana tylko w wyjątkowych ale to bardzo wyjątkowych okolicznościach
gdyż ma mega działania
natentychmiastowo paraliżuje patrzącego, który dłuższą chwile nei może wyjśc ze zdziwienia
i własnie tę chwile wykorzystuje Fredzio w sobie tylko wiadomym celu ;)


Oj Dojrzewa Wam szczeniaczek :loveu:


oj tak :czytaj::czytaj::czytaj:
:wallbash::wallbash:

Posted (edited)

Dzisiaj koło Biedronki w Słubicach znaleziono takiego szczeniaczka, ktoś się chyba się pozbył zostawiając go na pastwę losu.
(jest obecnie pod opieką mojego Brata)







Roześlijcie może komu trzeba - może znajdzie się ktoś chętny?

Edited by Gremlin

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...