3 x Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 ja to nawet nie wiem co napisać ręce mi opadły i wszystko inne też ech dzisiaj najpóźniej jutro zrobię allegro cegiełkowe na kojce który pies by nie był w nich, kojce musza powstac i to wychodzi że im szybciej tym lepiej a samymi bazarkami szybko na nie nie nazbieramy Quote
ostatniaszansa Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 ZATKAŁO MNIE, że nie żyje Brutus i że Państwo Freda od dzisiaj, wczoraj planowali wyjazd za granicę ? Jedyne w tym pocieszjaące ,że przestrzegają umowy mogli to zlekcewazyć i podrzucic Freda do schronu. Chyba zaraz zemdleje po raz pierwszy w życiu. Iza czy Fred ma do nas przyjechać? musimy wówczas wybudowac na cito kojec . Ewa Quote
morisowa Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 3 x napisał(a):ja to nawet nie wiem co napisać ręce mi opadły i wszystko inne też ech No dokładnie... nagle się dowiedzieli, że wyjeżdżają, toć takich rzeczy się nie planuje... Quote
Soema Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Kłaj przestał istnieć 2 tygodnie temu, na szczęście.. Nowy Targ.. to wyrok dla psów. Ja pierdzielę.. wiadomo w jakim wieku, kondycji, jakiej płci są te psy? Że też żadnej kary na debilizm ludzki nie ma....:shake: Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Wg dorady podatkowego pies może zostać zaliczony do majątku firmy jeśli jest udokumentowane,że jedzenie kupowano z finansów firmy,był szkolony na koszt firmy,opieka weterynaryjna na koszt firmy..I muszą być dokumenty,że pies pilnował firmy..Jeśli takie dokumenty są to warte te psy są więcej niż 250 zł za sztukę..A jeśli takich dokumentów nie ma tzn że psy są własnością tych państwa czyli prywatną i wtedy trzeba znać rekomendacje Izby komorniczej jako,że pupili nie mieli komornicy zajmować.Chociaz z innej strony patrząc tu jest Polska i tu wiele rzeczy jest kontrowersyjnych.. EOT E+W+R Quote
Biafra Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Soema napisał(a):Kłaj przestał istnieć 2 tygodnie temu, na szczęście.. Nowy Targ.. to wyrok dla psów. Ja pierdzielę.. wiadomo w jakim wieku, kondycji, jakiej płci są te psy? Że też żadnej kary na debilizm ludzki nie ma....:shake: Pani od Brutusa powiedziała, że chyba około 6 lat tam już są te kaukazy...ale dokładnie nie wie. Obiecała wieczorem tam podejść i porozmawiać, bo Państwo nie odbierają telefonów i nie otwierają bramy/drzwi :roll: Komornicy ich nachodzą . Nie wiem czy to jest dobra metoda, bo jak tam "wjedzie" komornik na siłę z Policją to zastrzelą te psy w obronie własnej :shake: Quote
morisowa Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Tylko w sumie po co mają te psy konfiskować - kto im zapłaci choćby 250 zł za sztukę minimum 6letniego psa? W schroniskach psy za darmo i chętnych mało. Tu chyba jednak głównie problem polega po prostu na tym, że psy straciły dom. Grozi im schron albo oddanie byle komu. A jeśli one tam stróżują i będzie "wjazd" z policją, to tak jak Biafra pisze - kulka w łeb... Dogadać się jakoś, zamknąć psy w kojcach (pewnie są), niech dadzą czas na znalezienie dla nich miejsca. A Fred gdzie wraca?? Kurna, tyle na raz "dobra" :/ Quote
mmmonika Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Biafra napisał(a):Pani od Brutusa powiedziała, że chyba około 6 lat tam już są te kaukazy...ale dokładnie nie wie. Obiecała wieczorem tam podejść i porozmawiać, bo Państwo nie odbierają telefonów i nie otwierają bramy/drzwi :roll: Komornicy ich nachodzą . Nie wiem czy to jest dobra metoda, bo jak tam "wjedzie" komornik na siłę z Policją to zastrzelą te psy w obronie własnej :shake: i to jest właśnie najbardziej prawdopodobna opcja. :( Quote
Biafra Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Udało się skontaktować z Panią z Fermy. Jutro jej syn ma mi przesłać zdjęcia i opis tych psów ...i ma sama do mnie zadzwonić. Nie rozmawiałam z nią osobiście. Quote
Biafra Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Izo a co z Fredem ? Ewa Po Freda umówilam się koło poniedziałku orientacyjnie. Trochę się denerwuję, jak wygląda,czy się bardzo postarzał i czy ten wyjazd za granicę to na pewno przyczyna zwrotu... Fred jest ładny i dosyć kontaktowy jak na kaukaza, tzn nie sprawia wiekszych problemów wychowawczych ;) Mam nadzieję, że znajdzie się dla niego jeszcze jakiś fajny domek. Powrót bedzie dla niego ogromnym stresem. Źle czuł się wśród innych psów. Pamiętam jak na pożegnanie odwrócił się do mnie zadkiem żebym sobie już pojechała i go zostawiła w spokoju ... Quote
3 x Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 rozmawialam z Iza panstwo od Freda się nei odzywają - iza nie mogła się do nich dodzwonić a oni nie oddzwaoniają mam nadzeieję, że to tylko kwestia czasu natomiast kaukazy z tej firmy to kaukazy matka i trójka dzieci czyli w sumie dwóch chłopaków i dwie dziewczyny wiek rodzeństwa 7 lat, wiek matki: 8,5 lat ruszyliśmy z allegro na kojce prosze rozreklamujcie gdzie się da : allegra sa dwa bo oprócz na kojce zbieramy na narzędzia do budowy ogrodzenia dla koni allegra dla FZNJR - klik Quote
ostatniaszansa Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Gosiu ja bardzo boję się o Freda, żeby jego obecni właściciele przypadkiem gdzieś go nie wywieźli ... :( super plus 4 duże psy, ręce opadają i insze rzeczy też .Ewa Quote
3 x Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 ostatniaszansa napisał(a):Gosiu ja bardzo boję się o Freda, żeby jego obecni właściciele przypadkiem gdzieś go nie wywieźli ... :( super plus 4 duże psy, ręce opadają i insze rzeczy też .Ewa mam nadzieje, że uda sie z nimi skontaktować nie powinni go wywieżć, po co by sie w takim razie kontaktowali w sprawie zabrania go spowrotem ? fak, ze pewniej byśmy się wszyscy czuli wiedząc co jak gdzie i kiedy Quote
Biafra Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Z domkiem Freda ustaliłam, że trochę sie wstrzymamy. Na pewno do przyszlego tygodnia. U nas jest 30 stopni w cieniu i transport kuli futra w niemłodym już wieku to nie jest najlepszy pomysł :shake: Dokładnego terminu nie mam . Państwo "jeszcze są na miejscu" , gdyby sytuacja stała sie bardziej pilna jestem pod telefonem i wyruszę jak trzeba bedzie. Psy z fermy drobiu mają czas około miesiąca żeby opuścić teren. Pani ma rodowodową sukę, która raz miała szczeniaki i trójka potomstwa została. Psy nie mają wyrobionych rodowodów, poza matką gdyż Pani nie miała zamiaru zajmować się hodowlą. Potomstwo 2 psy i jedna suka. Psy niekastrowane suka i matka sterylizowane. Mieszkają na dwóch częściach fermy 2+2. W czwórkę nie da się ich połączyć bo krew się leje. W dwójkach są o.k Jeden pies, ten największy jest bardzo strachliwy i nieufny. Można powiedzieć nerwowy. Pani bedzie próbowała go zatrzymać jeśli uda jej się zostać w Polsce. Boi się, że ktoś nie okaże mu cierpliwości i ze strachu może pogryźć narażając się na eutanazję. Reszta jest normalna, wychowana przy ludziach,tolerancyjna w stosunku do gości gdy gospodarze ich przyjmują - tak zostały wychowane. Raczej nie nadają sie do pilnowania i samodzielnego podejmowania decyzji. Są uzależnione od woli opiekunki no i jeszcze patrzą jeden na drugiego. Lubią ludzi i dzieci , są raczej rodzinne. Absolutnie nie nadają się do kotów ani innych psów. Tutaj nie pomagają żadne metody wychowawcze. Z kaukazów mają ośli upór. To jedyne na co Pani zwróciła uwagę. Trzeba mądrze z nimi postepować, nic nie da się siłą ani krzykiem. Na przymuszanie reagują spinaniem się, potrafią burczeć i wywalić zęby, ale nigdy żaden nikogo nie ugryzł. Umaszczenie mają pustynne/piaskowe, wszystkie cą Bacowate:-) Posłałam Gosi zdjęcia trzech. Pewnie wstawi niedługo :-) Nie mam tylko matki, bo Pani ją ogoliła z kołtunów i nie chciała straszyć. Mam tam byc w przyszłym tygodniu zobaczyć osobiście ten komplecik:roll: Quote
3 x Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 Biafra napisał(a): Umaszczenie mają pustynne/piaskowe, wszystkie cą Bacowate:-) Posłałam Gosi zdjęcia trzech. Pewnie wstawi niedługo :-) Nie mam tylko matki, bo Pani ją ogoliła z kołtunów i nie chciała straszyć. Mam tam byc w przyszłym tygodniu zobaczyć osobiście ten komplecik:roll: mam zdjęcia wstawię wieczorem bo dzisiaj w pracy tylko z doskoku jestem przy komputerze Quote
Ewa i flatki Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Czytam i załamuję ręce, no ale trzeba coś działać ! Allegro udostępnię! Quote
3 x Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 bazarek na kojce dla kaukazów mix róznosci - klik Quote
3 x Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 (edited) [quote name='APSA']Już wieczór :cool3: bazarki robię na kojec ale zdjęcia wstawić moge ;) przy okazji przypominam o allegrach ba rzecz fundacji: zbieramy na kojce i dla koni - linka w podpisie Edited August 5, 2012 by 3 x Quote
3 x Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 kolejny bazarek na kojce: Krawawica Gremlina - czekolady i bombonierka merci - klik zapraszam :) Quote
mmmonika Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 [quote name='3 x']bazarki robię na kojec ale zdjęcia wstawić moge ;) przy okazji przypominam o allegrach ba rzecz fundacji: zbieramy na kojce i dla koni - linka w podpisie fajne miśki... :-( Quote
3 x Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 mmmonika napisał(a):fajne miśki... :-( do wzięcia w komplecie mamuśkę dorzucimy gratis ;) Quote
AniaB Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 ojej, ale futrzaczki..:) Do Nowego Targu nie wolno ich dac, nie nie... Dodek mój ledwie sie zbiera po NT..:( Tam duze psy mają małe szanse przetrwania - jedzenie marne bardzo - Dodo (cc) wazył jak przyszedł 39 kilo.. Do tego duzy niby agresywny pies dostaje od razu wyrok.. W schronie w NT nie ma groźnych psów.:-( bo selekcjonują je na wstepie. A co oprócz pieniążków jest potzrebne dla psiaków? Mam ponton, używany ale za to duży w dosyc znosnym stanie po mojej Gigi (ddb), kaukaz spokojnie sie tam zmieściłby.. Quote
3 x Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 zapraszam na bazarki dla kaukazów - na kojce Krawawica Gremlina - czekolady i bombonierka merci - klik Ksiązki i filmy - klik i mix różności - bizuteria, kosmetyki, maskotki, różności - klik Ania dopytam o ten ponton, zapomnialam ostatnio jak rozmawialam z Biafra :oops: Quote
AniaB Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 spokojnie:) Tylko ze to jest ponton używany...:oops: Nie jest zniszczony ale poplamiony troche bo to jest z takiej jakby caratowatej tkaniny (kupiony w karusku, chyba ich produkcji nawet). No i troche obsiersciały, ale nieduzo. Na pewno go wymyję przed oddaniem.. Mam też fanty na bazarek od jakiegos czasu, ale nie mogę sie zebrać.... Moze porobie niedługo zdjęcia to bym kaukazy podczepiła do bazarku Dodkowego:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.