rosse Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Byłam wczoraj w hotelu,ale dosłownie na 5 min. RUDI przeniesiony został do kojca na zewnątrz (obok Zeldy).Na piątkowym spacerze coś ugryzło go w pysk ,tak tuż pod lewym okiem.Zrobił się dość duży odczyn,zgrubienie wielkości śliwki i twarde :(. Zawiozłam kołderke dla niego,no ale teraz już mu się nie przyda więc będzie dla Pirata czy innego psiaka. Zostawiłam p.Anecie reklamówke z igłami,strzykawkami,solą fizjologiczna,wodą utlenioną,gazikami i rękawiczkami lateksowymu-przy wiecznie pokaleczonych psach,które tam trafiają,zapene się przyda... Quote
aga_1234 Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Dziś do psiaka pojedzie CoolCaty zobaczyć jak wygląda sprawa ugryzienia i prawdopodobnie ja będe w hotelu. Kurcze nikt sie psami nie interesuje ...Czy czas "zwijać" interes? Co z nimi będzie? Quote
szajbus Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Biedny Rudi, pewnie go boli to ukąszenie :shake: Rudi czeka na ten wymarzony domek! Quote
ewatonieja Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 interes możesz zwinąc jak się "pozbędziesz" podopiecznych :evil_lol: Quote
rosse Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 U RUDZIKA była dzisiaj wetka,sprawdziła to ugryzienie,ale było juz prawie niewidoczne,nawet nie mogła sie na początku dopatrzeć w którym to miejscu.Tak więc po problemie :) Quote
agaga21 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 to dobrze! i już niech nikt i nic nie waży się ugryźć rudika:mad: Quote
ewatonieja Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 no to teraz juz nic mu nie przeszkadza ...no oprócz braku własnego człowieka Quote
fioneczka Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 rosse napisał(a):U RUDZIKA była dzisiaj wetka,sprawdziła to ugryzienie,ale było juz prawie niewidoczne,nawet nie mogła sie na początku dopatrzeć w którym to miejscu.Tak więc po problemie :) nawet owady sie na tą bide uparły ... dobrze że już ok Quote
ewatonieja Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Rudek wygląda świetnie, humor mu dopisuje, teraz mieszka w boksie zewn. koło Zeldy Quote
aga_1234 Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 Jaki los bedzie udziałem tego psiaka? Czy jego życie upłynie w klatce?Czy nikt go już nie pokocha? Jak patrze na zainteresowanie Rudim to zadaje sobie właśnie takie pytania:angryy: Quote
szajbus Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 A wypluj ciotka te słowa! On musi znaleźć domek. Quote
aga_1234 Posted July 21, 2009 Author Posted July 21, 2009 Rudi może już iść do nowego domku, którego szukamy. Mamy nowe wpłaty na psiaki (20.07.2009) BAZAREK PUMA1984 40 zł( Alma) PUMA1984 Z BAZARKU 50 zł ( Alma) PUMA1984 Z BAZARKU 74 zł (Alma) EWA I KAZIMIERZ WÓJCIKOWIE 33 zł ( na Rudiego ) DLA RUDIEGO BIEDRONKA_DR 30 zł SZKUDLAREK-GRACZYK KRYSTYNA Rudi 25 zł KAMPIONI FLASZA AGNIESZKA AMSTAFY- RUDI 30 W chwili obecnej na 3 psiaki dysponujemy kwotą 1065,50 potrzeba na hotel 1350 czyli brakuje 285 zł oraz 214 zł na Minirin czyli zeby zamknąć miesiąc bez długow potrzeba aż 499 zł Bardzo prosimy o pomoc Quote
jola od jadzi Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 A ja wczoraj wygłaskałam Rudiego... Wygląda dostojnie ale przymilak z niego wielki. Kręci dupcią i tak bardzo się cieszy, gdy ktoś się nim zainteresuje... Ale nie był w zewnętrznym boksie, był w boksie w domu. Quote
aga_1234 Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Niestety musial wrócic na "stare" miejsce gdyż inny psiak bardzo potrzebował zewnętrznego boksu. Quote
andzia69 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 on jest taki przytulaśny....dlaczego ludzie tego nie widzą:shake: Quote
aga_1234 Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Dziś jedziemy do hotelu na sesje zdjęciową. Rudi niestety ma kłopoty zdrowotne ugryzienie z zeszłego tygodnia okazało sie prawdopodobnie chorym zębem. Dziś do Rudiego przyjeżdza wieczorem na oględziny CollCaty i zobaczymy. Quote
aga_1234 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Oj cierpi cierpi , wczoraj miał przebijany ropień zęba ( to nie było ugryzienie) dziś o godzinie 9 rano zabieg. Rudi wróci do hotelu najprawdopodobniej w sobotę dziękujemy bardzo Ani za zainteresowanie i opiekę. Rudi ma grono wielbicieli szkoda tylko, że nikt z nas nie może go jednak zabrać. Quote
anovip1 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Fakt ,że Rudi bardzo cierpi. Mimo tego pychol cały czas roześmiany ,a ogonek wiruje dookoła swej osi. Rudi jest cudowny:loveu: Quote
agaga21 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 oj, biedak! widać jak mocno jest spuchnięty.co z ząbkiem? Quote
aga_1234 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Jak już wcześniej napisąlam Ania CollCaty zabrała Rudka dziś rano na zabieg Quote
fioneczka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 biedna Rudinka :-( ale tak roześmianego psiura to chyba jeszcze nie widziałam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.