nika28 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Bardzo się cieszę że Rudi wreszcie ma domek :multi: :multi: :multi: Quote
agnieszka32 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Wspaniała wiadomość :multi: Aga, ogromny szacunek za to, co robisz :loveu: Quote
modliszka84 Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 proszę o pomoc dla pitbullki Samby ! zagłodzona Pitbullka red nose ze świerzbem w Pabianicach!! wyciągnięta ze schroniska, dostała szansę, nie ze swojej winy jednak nie może zostać w obecnym domu - Rudi niestety nie chce nowej koleżanki:-( Nie pozwólmy żeby znowu trafiła do schronu.... Zbieramy na hotel! Quote
aga_1234 Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f402/watek-rozliczeniowy-astow-z-lodzi-148396/#post13116387 Quote
andzia69 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Aga1234 - chciałam spytać czy nie zostały wam leki na moczówkę? Quote
andzia69 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 aga_1234 napisał(a):tak 2 opakowania 0,1 a to jest minirin? jest taka rottka z moczówką...oddawana była już ze 3 czy 4 razy, bo ludzie nie chcieli się "męczyc" z jej siusianiem:-( no i potrzebne są leki i karma...pomyślałam, ze jeśli by wam nie był ten lek potrzebny to można by je wspomóc - co myślisz? A moze macie możliwosć załatwienia "ludzkich" recept na ten lek - sunia musi brać dawkę 0,2 bo jest większa jak astka...a to koszmarne piniądze:shake: Quote
aga_1234 Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 mam kontakty z ludźmi, którzy maja moczówkę bo zalogowałam się na forum moczówkowiczów ale to każdy musi sobie negocjować z moczówkowiczami warunki współpracy. Minirin, który mamy kupiła Ruda 76 za własne środki nabywcze czyli ponad 200 zł oczywiście możemy odstapić lek ale bardzo prosimy aby było to poparte darowizną na rzecz fundacji pomagajmy. Temat jest bardzo ciężki i bardzo ciężko zdobyć ten lek na ludzkie recepty. Muszą negocjować z ludzmi mającymi moczówkę i chorymi w sposób przewlekły czyli recepta z literką P. Generalnie osoba/ zwierze posiadająca to schorzenie musi dodatkowo przyjmować fosfor w dawce miesięcznej aby uzupełnić niedobór wysisiany. Następne atrakcje to biegunka , która jest nieodłącznym towarzyszem tej choroby oraz czesto nudności i przewlekłe bóle głowy. Zwierzę tego niewyartkułuje natomiast powtarza się to w rozmowach z wszystkimi ludzmi chorymi. Bzdurą jest również, że zwierzę może mieszkać na tzw"podwyrku" i nie przyjmować leku w zamian mieć stały dostęp do wody. Choroba jest bardzo ciężka i wystarczy poczytać jakie skutki wywoluje brak fosforu w organiźmie. Zwierze poprostu marnieje, aż umiera niby samo z siebie ale tak nie jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.