Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

można popróbować tu na wątku o wystawie, chociaz czasu już niedużo zostało : http://www.dogomania.pl/forum/f539/miedzynarodowa-w-wa-10-11-12-07-09-a-128586/

może popytac w oddziale związku kynologicznego? ale znowu - CZAS! zostalo już tylko jutro :roll:

a nie ma jakiegoś forum o bokserach? może tam ktoś się na wystawe wybiera?

no ja właśnie o transporterze myślałam - ludzie jeżdzą czasami większymi autami :)

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gochna35 napisał(a):
można popróbować tu na wątku o wystawie, chociaz czasu już niedużo zostało : http://www.dogomania.pl/forum/f539/miedzynarodowa-w-wa-10-11-12-07-09-a-128586/

może popytac w oddziale związku kynologicznego? ale znowu - CZAS! zostalo już tylko jutro :roll:

a nie ma jakiegoś forum o bokserach? może tam ktoś się na wystawe wybiera?

no ja właśnie o transporterze myślałam - ludzie jeżdzą czasami większymi autami :)

Watek przegladalam, nikogo ze Szczecina nie wypatrzylam niestety. Molosy i boxer forum tez przejrzalam, bez skutku :shake:

Posted

no to szkoda....
moi znajomi jadą ale z dwoma PSAMI, więc obcy pies w aucie - odpada :shake:
nie mam innego pomysłu a od Szczecina dzieli mnie 2 tys. km. więc trudo na odlegość coś kombinować...........
trzymam kciuki za Rokiego i będę tu zaglądać !

Posted

gochna35 napisał(a):
no to szkoda....
moi znajomi jadą ale z dwoma PSAMI, więc obcy pies w aucie - odpada :shake:
nie mam innego pomysłu a od Szczecina dzieli mnie 2 tys. km. więc trudo na odlegość coś kombinować...........
trzymam kciuki za Rokiego i będę tu zaglądać !

Pomysl bardzo dobry, tylko czasu malo i narzedzi mi brakuje :shake: Dzieki za wsparcie.

Wlasnie sie dowiedzialam, ze mi ucieka transport dzisiaj w nocy ale Rokiego dopiero rano moge wyciagnac ze schronu :-(

Posted

oj to NIC nie da się zrobić? nie znam przepisów schroniskowych - ale czy nikt w wyjątkowej sytułacji nie może psa wydać dzisiaj? szkoda zmarnować okazji!!
kurcze......

Posted

gochna35 napisał(a):
oj to NIC nie da się zrobić? nie znam przepisów schroniskowych - ale czy nikt w wyjątkowej sytułacji nie może psa wydać dzisiaj? szkoda zmarnować okazji!!
kurcze......

No wlasnie nikt mi o tej porze psa nie wyda, za krotko wspolpracuje ze schroniskiem, zeby taka akcja przeszla. Szczegolnie w swietle ostatnich wybrykow zlodziejskiej parki :shake:

Posted

kurcze szkoda bo niewiadomo kiedy będzie okazja na następny transport :(
a może pomyśleć jednak o pociągu? umówić sie na odbiór psa w Poznaniu - niech nowy właściciel tez włoży troche pracy ze swojej strony.
w Poznaniu pies miałby przerwę, mały spacer.....
jechać w środku tygodnia kiedy mniej podróżujących, wcześnie rano..... ?

Posted

gochna35 napisał(a):
kurcze szkoda bo niewiadomo kiedy będzie okazja na następny transport :(
a może pomyśleć jednak o pociągu? umówić sie na odbiór psa w Poznaniu - niech nowy właściciel tez włoży troche pracy ze swojej strony.
w Poznaniu pies miałby przerwę, mały spacer.....
jechać w środku tygodnia kiedy mniej podróżujących, wcześnie rano..... ?

Roki ma oslabione tylne nogi. Wiozlam psa pociagiem i nawet zdrowemu psu sprawia pewna trudnosc wsiasc do pociagu. Do tego musial by cala droge w kagancu jechac, w kolniezu. Jeszcze nowa sytuacja nowe osoby wokol, on nie lubi zamieszania i bardzo sie boi warczac i ciagnac do osoby, ktora mu sie nie spodobala. Jakos tego sobie nie wyobrazam takiej podrozy.
Sadze, ze gdydby znalazl sie ktos z Wawy z transportem dla Rokiego, nowy wlasciciel przyjechal by osobiscie.

Posted

ageralion napisał(a):
Co do transportu dalej lipa :shake: Tupadlo na urlopie, zapytala tylko jaka trasa i cisza.

Napisalam do znajomego z Emira, ostatnio pomagal z podobnym transportem dla boksi z naszego schronu.

Uderzylam tez do Pati-c, ktora oferuje transport za zwrotem kosztow, a ze mieszka w Wawie :cool3:

ksenka1 szuka transportu z Wawy do Szczecina dla yorka, moze udalo by sie polaczyc obie sprawy (rowniez wyslalam do niej priv).

Napisalam post na watku transportowym.

Zobaczymy co sie uda zalatwic. Szukam dalej jakis mozliwosci, moze macie jakies pomysly?


ksenka1 szuka transportu z Wawy do Szczecina dla yorka, moze udalo by sie polaczyc obie sprawy (rowniez wyslalam do niej priv). - psiak juz w domu, w poniedzialek przyjechal, a ze kruszynka to i 2 osobowym autem go przywiezli, stad tez info o tym trasporcie nocnym

Posted

mariamc napisał(a):
Majka50 będzie wiozła psa do Szczecinka, to jest ok 170 km od Szczecina.
Zawsze bliżej, może udałoby się jakoś to połączyć.

Dzieki :multi:, juz do niej skrobie...

Posted

ageralion napisał(a):
Co do transportu dalej lipa :shake: Tupadlo na urlopie, zapytala tylko jaka trasa i cisza.

Napisalam do znajomego z Emira, ostatnio pomagal z podobnym transportem dla boksi z naszego schronu.

Uderzylam tez do Pati-c, ktora oferuje transport za zwrotem kosztow, a ze mieszka w Wawie :cool3:

ksenka1 szuka transportu z Wawy do Szczecina dla yorka, moze udalo by sie polaczyc obie sprawy (rowniez wyslalam do niej priv).

Napisalam post na watku transportowym.

Zobaczymy co sie uda zalatwic. Szukam dalej jakis mozliwosci, moze macie jakies pomysly?

Ciotki,ja czesto woze moje psy-
dogtravel wiem ze kasy troche wiecej
ale komfort,pies jedzie pod opieka ,jest sam i zawioza pod drzwi wlasciciela.
Pomyslcie ,Ci ludzi znaja sie na psach i zawioza o kazdej godzinie.
Podaję tel. 662 518 374, lub gg czy skype na stronie naszej hodowli www.bernards.aplus.pl
Pani Magda

Posted

Jest odzew od pati-c, moze sie podjac podrozy, koszt to ok 460zl. Nie powiem, ze to malo (oczywiscie na moja kieszen) :shake: Czekam na info od Majka50 moze udalo by sie polaczyc dwa transporty, wyszlo by napewno taniej.

Posted

A teraz troche sloneczka na watek (sloneczko czyt. Roki ;))

Pierwsze foteczki sa z tych mniej przyjemnych (ale napewno przyjemniejszych niz 2 tygodnie temu):

Zobaczcie jak sie zmniejsza rana i pieknie powoli buduje naskorek


Tutaj lewa strona, widac ta rane


Troche tylu, widac ta druga z duzych ran (zauwazcie, ze w ogolonych miejscach nie ma juz zadnego strupka, tylko czekac az siersc odrosnie)



I drugi boczek, te wszystkie lyse miejsca to wyczesane, zagojone strupki

Posted

A teraz ta przyjemniejsza zcesc, ktora juz taka zostanie usmiechnieta i figlarna - pychol :loveu:

A co to?


Ejjj no nie chowaj...



Nooo tak lepiej



Daaaawaj....


Nooo, nareszcie, tkie sobie zarty ze mnie stroic! Tez cos :P

Posted

ojej - ile ten biedak musiał przejść - dobrze że od tej chwili będzie już tylko lepiej i miał przynajmniej Ciebie w tych ostatnich tygodniach cierpienia.....
słodka pomarszczona morda :loveu:

Posted

aicrew napisał(a):
Co do złodziejskiej parki byli dzisiaj w TOZ-ie i przepraszali nas z zamieszanie

:shake::shake::shake: niech sobie mowia co chca, jesli bede miala cos do powiedzenia w sprawie szczecinskich schroniskowych bokserow, to napewno zaden do nich nie trafi. Zniszczyli cale dobre wrazenie z pierwszego spotkania i ja im juz zaufac nie potrafie...

Posted

Fajnie że Roki wraca do zdrowa ,
Zakochać się można :loveu:
Co do złodziejskiej parki byli dzisiaj w TOZ-ie i przepraszali nas z zamieszanie

Posted

Powiem Wam tak szczerze, ze mysle nad tym transportem i ta cena. I tak wzielam kalkulator do lapy i policzylam kilometry, paliwo itp itd i faktycznie wychodzi taka kwota. Gdyby nowy wlasciciel jechal sam po Rokiego, zaplacil by podobnie za paliwo. Napisze do niego, zobaczymy co powie.

Posted

aicrew napisał(a):
Wiadomo dobrego chętnego na psiaka żadne ankiety itp. nie zrażą

Jestem dokladnie tego samego zdania. Albo jestes powazna osoba i powaznie myslisz o posiadaniu psa albo szukasz zabawki, bez przemyslenia co oznacza adopcja psa, nie mowiac juz o wymaganiach rasy jaka jest bokser. Psiaki, ktore zaznaly bezdomnosci wyjatkowo potrzebuja dobrego domu na stale, a nie chwilowego kata.

Posted

ageralion napisał(a):
A teraz troche sloneczka na watek (sloneczko czyt. Roki ;))

Pierwsze foteczki sa z tych mniej przyjemnych (ale napewno przyjemniejszych niz 2 tygodnie temu):

Zobaczcie jak sie zmniejsza rana i pieknie powoli buduje naskorek


Tutaj lewa strona, widac ta rane


Troche tylu, widac ta druga z duzych ran (zauwazcie, ze w ogolonych miejscach nie ma juz zadnego strupka, tylko czekac az siersc odrosnie)



I drugi boczek, te wszystkie lyse miejsca to wyczesane, zagojone strupki


Biedny Rokus
ale jaki sliczny;):loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...