Klaudus__ Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Nie mam imienia, ani domu... Ale miałam Mamusię... Pamiętam Ją bardzo dobrze, jeszcze kilka dni temu tuliłam się do Jej ciepłego futerka. Później ktoś mnie zabrał... Było mi zimno. Wiem,że strasznie płakałam... _______________________________________ Maleńka suczka została znaleziona w bocznej uliczce w centrum Pszczyny. Strasznie padał deszcz, a Ona siedziała w kartoniku z którego nie umiała wyjść. Była przemoczona i tak starsznie płakała... Dziewczynka, która Ją znalazła i zabrała do domu uratowała Jej życie - jednak mała może tam zostać do jutra do 7:00 rano,bo później cała Rodzina wyjeżdża na zaplanowany już wcześniej urlop... Pani powiedziała,że jak do jutra Jej nie zabiorę to odda Ją do Pszczyńskiego punktu przetrzymań. Ale niestety to jest równo znaczne z tym jakby została w tym kartoniku na tym deszczu... To jest koszmarne miejsce... Ja Jej zabrać nie mogę, a potrzebuję kilka dni na to żeby gdziekolwiek Ją ulokować... Błagam... Pomóżcie... Nie zostawiajcie mnie samej... Mój numer: 785 549 189 [jakby ktoś mógł mi w jakikolwiek sposób pomóc...] Quote
Lilmo Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Matko, jaka kruszynka :( :( :( Niestety pomóc nie mogę, ale chociaż podniosę, bo sprawa bardzo pilna :( Quote
ihabe Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Och jaka ślicznotka:loveu: Jesteśmy umówione jak by co:evil_lol: Quote
Klaudus__ Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Maleńka na pierwszą... Pilna sprawa... :shake: Quote
kamilawa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 jakie maleństwo... :placz: Podniosę, niestety.. ja jej wziąć na tymczas nawet nie mogę :-( Będę zaglądać i podnosić, musi się udać znaleźć jej coś nawet na kilka dni... Quote
Arika77 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Ja moge oferowac DT dla jednego psiaka,ale mieszkam w Gdyni,wiec raczej watpliwe jest zeby mi ja ktos na jutro dowiozl.:shake: Quote
Arika77 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Co bedzie z tym malenstwem,jesli od jutra nie znajdzie sie domek?:shake: Quote
kasik wawa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 jakie malenstwo:placz: ktos chcial sie pozbyc klopotu:angryy: podnosze bardzo pilne Quote
fizia Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Może tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f97/domek-pod-czestochowa-dla-suczki-szczeniaka-docelowo-malutkiej-140372/ Quote
Soema Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Aj.. :-( Klaudus co z nią będzie jak się DT nie znajdzie..? Quote
kamilawa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Klaudus__']Pani powiedziała,że jak do jutra Jej nie zabiorę to odda Ją do Pszczyńskiego punktu przetrzymań. Ale niestety to jest równo znaczne z tym jakby została w tym kartoniku na tym deszczu... To jest koszmarne miejsce... Tutaj macie odpowiedź :placz: Quote
Soema Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 kamilawa napisał(a):Tutaj macie odpowiedź :placz: Umknęło mi ....:roll: myślę... szukam. Quote
zerduszko Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Taka piękna niunia, pewnie szybko znajdzie dom, więc tymczas ne byłby na długo :roll: Quote
Klaudus__ Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Rozmawiałam z Panią przez telefon. Jutro o 6:00 rano jadę po małą... U mnie Ona nie może zostać. Kto mnie zna wie jaki dom wariatów mam... [dla nie wtajemniczonych - aktualny stan czworonogów w postaci psów 11 + 3 tygodniowy osesek... :roll: oraz kot... :roll:] Nie mam opcji upchnąć jeszcze jednego maluszka,który potrzebuje dużooo czasu i miłości... Ale nie dam Jej do 'punktu',schronu,naulice... Quote
Soema Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Klaudus__']Rozmawiałam z Panią przez telefon. Jutro o 6:00 rano jadę po małą... U mnie Ona nie może zostać. Kto mnie zna wie jaki dom wariatów mam... [dla nie wtajemniczonych - aktualny stan czworonogów w postaci psów 11 + 3 tygodniowy osesek... :roll: oraz kot... :roll:] Nie mam opcji upchnąć jeszcze jednego maluszka,który potrzebuje dużooo czasu i miłości... Ale nie dam Jej do 'punktu',schronu,naulice... :mdleje: jak Ty dajesz radę z takim stadem? Ja ostatnio miałam na DTA dwie sunie, ale z powodów rodzinnych musiałam szybko wracać do domu i sunie pojechały do hotelu, bo drugi DT zawiódł.. Na szczęście, to była zła diagnoza lekarza i źle podejrzewał..:roll: jutro wracam do Krk rano na egzamin i zostaje do końca czerwca tu, potem znów wracam do Sando. Zmierzam do tego, że jeśli byłaby tragiczna sytuacja i znalazłby się transport do Krk, to ja mogę małą wziąć. Ale na pewno najlepiej by było jakbyście coś bliżej znaleźli dla tej perełki... Quote
zerduszko Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Klaudia, a pisałaś do osób, które na mapie pomocy dogo oferuja tymczasy - dla szczenaika mozna tak szybko znaleźc tymczas. Quote
Arika77 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 To malenstwo jeszcze powinno pic mleko matki!:shake: :shake: :shake: Quote
Arika77 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Ona w ogole cos jadla? Ma chyba jednak nieco wiecej niz 4 tygodnie? Quote
.Labradore. Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 ja mieszkam 3 godziny do pszczyny i jak by tak paść na kolana mamy to może by był tymczas ale warunki: -dowóz z Twojej strony -jakieś rzeczy dla małej muszą być już gotowe -u nas może być tylko kilka dni ;( Quote
Isiak Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Zadzwonię do koleżanki, może jej brat z żoną przygarną malutką, oni zawsze mieli psy, a teraz chcą pojechac do schroniska po jakiegoś. Niestety, marzy im się jamnik :shake: bo ostatni ich pies to znajda jamnior był właśnie i bardzo go pokochali... To starsze małżeństwo dokarmiające wioskowe psy i bezdomne koty, domek z ogrodem w Goczałkowicach. Rano zaraz dzwonię. Quote
halbina Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Klaudus, bierz maleństwo... tymczas dla takiego maleństwa na pewno się znajdzie... Quote
Arika77 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Asiqs napisał(a):ja mieszkam 3 godziny do pszczyny i jak by tak paść na kolana mamy to może by był tymczas ale warunki: -dowóz z Twojej strony -jakieś rzeczy dla małej muszą być już gotowe -u nas może być tylko kilka dni ;( To nie jest dobre wyjscie dla malucha!:shake: Nie moze byc tak przerzucany z miejsca na miejsce,tym bardziej ze jeszczenie byl szczepiony.Najlepiej juz znalezczjakis DT na dluzszy okres czasu,a moze DS?:roll: Quote
Klaudus__ Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Maleństwo już u mnie... Rany jaka Ona maleńka... :roll: To maleństwo oderwane od matki... Szczerze mówiąc to myślałam,że Ona jest ciut ciut starsza... Jest wystraszona, nie potrafi chodzić... Gdzie ludzie mają serca,że mają odwagę skrzywdzić [w tym wypadku pozostawić na deszczu] taką kruszynkę...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.