Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Super zdjęcia, Puszek uroczy:loveu:
Gusiu bardzo Ci dziękuję za wszystko.:loveu:

Ten Pan nie za bardzo komputerowy, obiecał zdjęcia ale muszę go przycisnąć. Poproszę też supergogę o wizytę za kilka dni, żeby sprawdzic, czy wszystko ok.
To taki ujmujący psiak, mam nadzieję, ze nowy dom będzie dla niego dobry.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ten sam:)
Ale Pan od Puszka nie jest Panem od Radarka.
Jechałam Radara odwieźć do domku do Wrześnie (wiecie jaki ma super dom? :multi: ) i Puszek się załapał przy okazji ;)

A jakby ktoś był ciekaw losów Radarka to są tutaj ;)

http://www.dogomania.pl/forum/f85/radar-powinien-nie-zyc-jednak-ma-super-dom-czyli-historia-dupka-z-krzyczek-137733/


O jeeeeejjjj!!! Ależ ja się cieszę:multi::multi::multi: Dzięki za linka:p

Posted

A mnie trochę martwi ten dom:shake:
Ciężko się dogadać, nie piszą, nie dzwonią i tak daleko:shake:
Poprosiłam Supergogę o wizytę u nich ale nie wiem czy znajdzie czas.

Posted

mysza 1 napisał(a):
A mnie trochę martwi ten dom:shake:
Ciężko się dogadać, nie piszą, nie dzwonią i tak daleko:shake:
Poprosiłam Supergogę o wizytę u nich ale nie wiem czy znajdzie czas.


Kurde...
Nie chcę krakać....Sławek mi cały czas głowę truje, że on nie wie co, ale coś mu nie pasuje w tym Puszkowym domu....

Oby supergogas dała radę tam podjechać...

Ale w ogóle odzywali się jakoś Ci ludzie? Jak kolwiek?

Posted

Spokojnie, nie panikujmy, nic się nie dzieje.
Suprgoga dom sprawdziła i było więcejniz oki.

Może sprawiać wrażenie dziwnego bo jest mało kontaktowy - nie posługuje się mailem zupełnie, a telefonem prawie zupełnie - co w dzisiejszych czasacg budzi niepokój ;)

Trzeba jechać i zobaczyć

Posted

Dostanę wylewu zaraz:roll:
Dzwoniłam tam w sobotę wieczorem i Pan mówił, że jest ok.
Wcześniej mówiłam Ci, ze mam wątpliwości ale może przesadzam.
Supergoga ma wszystkie namiary i postara się pojechać.

Mam nadzieję, że wnuczkowie go nie zgubili...

EDIT: Dzwoniłam, bo nie wytrzymałam. Puszek jest. No cóż, wszystko ok, Pan go puszcza i cały dzień biega po podwórku. Bawi się też z dziećmi, które przychodzą do wnuków. W nocy jest w domu. Tak jakoś mało przytulaśnie to brzmi.
Powiedziałam, że Supergoga przyjedzie i nie ma problemu.
Aha i mówił, że się wygłupił z kosztami transportu...

Posted

mysza 1 napisał(a):
Dostanę wylewu zaraz:roll:
Dzwoniłam tam w sobotę wieczorem i Pan mówił, że jest ok.
Wcześniej mówiłam Ci, ze mam wątpliwości ale może przesadzam.
Supergoga ma wszystkie namiary i postara się pojechać.

Mam nadzieję, że wnuczkowie go nie zgubili...


Się weźcie Ciotki i uspokójcie.
Dom się sprawdzi i będzie wiadomo co i jak.
A żeby uchronic Cię Mysza przed wylewem to weź tam zadzwoń zaraz, pogadaj, popytaj i Ci ciśnienie spadnie ;)

Posted

Ciotki, to Puszek już w nowym domku!!! :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: ojej, jak świetnie!!!

Ale się tu działo!!!

Zmieńcie tytuł wątku :loveu::loveu::loveu:

Piękny psinka na zdjęciach :D :D :D

Posted

mysza 1 napisał(a):
Jeszcze czekam ze zmianą tytułu na wizytę Supergogi. Jak zobaczę fotki i potwierdzi, że wszystko jest ok to zmienię;)


Do tego czasu ,to ja dostanę wylewu:roll:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Jeszcze czekam ze zmianą tytułu na wizytę Supergogi. Jak zobaczę fotki i potwierdzi, że wszystko jest ok to zmienię;)

Bardzo rozsądnie... ;)

Posted

Tyle tych wylewów, że obawiam się powodzi :evil_lol:

Zeby więc osuszyć atmosferę - jestem umówiona na jutro z Panem na sesję zdjęciową.
Na 18.00.
Bateria naładowana - i wieczorem postaram sie wstawić fotki i opiszę co u Puszka.
Może to byc późno, bo później jeszcze do schroniska jadę.
Ale będą wieści.

Posted

Będą zdjęcia, zdjęcia będą!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: huuuurrraaaaa!!!! Nie mogę się doczekać:Cool!:

Posted

Na razie mam smsa od Supergogi, że Puszek jest super:loveu:, to akurat wiedziałam, dlatego tak się o niego bałam;), żę fajnie bawi się piłeczką i ma dobre warunki.
Więcej wieczorkiem.:multi:
Dzięki, że pojechałaś:loveu:

Posted

Dobre wieści!! super ,dzięki:loveu: Czekam z niecierpliwością na fotki:p Mysza, ale on miał farta ,że Cię spotkał na swojej drodze;) Dobra robota:razz:

Posted

Puszek jest piękny, przyjacielski ale zdjęć mu zrobić nie sposób. Jak tylko zniżałam się, aby wykonac foteczkę, czarna kudłata błyskawica już właziła mi na kolana, tarzała się pod nogami, wywalała brzusiem do góry. A tu nadciągała ulewa i chciałąm szybko. I tam zmokliśmy, nie udało sie, ale co tam.
Pan chwali psiaka, że grzecznie zostaje w domu, spokojnie i cicho spi w nocy, nie hałasuje.
Potrafi już poszczekać z sąsiadem onkiem z naprzeciwka.
Najbardziej w domu kocha Adriana, starszego wnuka, który właśnie jest na wakacjach.
Jak są razem, jest szał.
Pan też pobawił sie piłka z psiakiem, widać że Puszek się Go nie boi. Lubi swego Pana, choć Pan wylewny nie jest.
Obiecał jak młodzież wróci (bo teraz zabrali aparat), co jakiś czas wysyłać fotki.
Chyba się wystraszył, że będę go częściej nawiedzać i zadawać głupie pytania :p

A teraz sesja zdjęciowa - wybaczcie jakoś, to jest mała torpeda. naprawdę się starałam.












To nie wszystko, za chwile kolejne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...