mysza 1 Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 A do domu wchodził w czasie Twojej wizyty? Śpi w domu? Ten Pan go czasem pogłaszcze, pomizia? Bo on taki surowy chyba:roll: Puszkowi mało do szczęścia potrzeba. Quote
supergoga Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Puszek nie ma żądnej budy, mieszka i spi w domu. Tam też zostaje - w domu, jak Pan idzie do pracy. Ale lubi być na podwórku. Pan i pogłaszcze i piłke porzuca. Dba o Puszka. A niedługo wraca Adrian. To jego ukochany pies. Quote
mysza 1 Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Dobrze, szkoda, że ten Pan nie z miziastych ale cóż. Puszek tak kocha się tulic, przeuroczy jest. Dobrze, że sa wnuczkowie:loveu: Dziękuję Ci:loveu:, mam nadzieję, ze bardzo nie zmokłaś:roll: Quote
supergoga Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Trochę, ale później i dak dołozyło, gdy pojechałam do schronu i do hotelu. Wymiziałam Pusia za wszystkie czasy, cieszył się jak mały wariat. Poboegł za Panem na trawkę za domem i grali w piłkę. Quote
mysza 1 Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 Kochany Puszku, myslę o Tobie:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.