Jump to content
Dogomania

ŚLICZNOTKA LENKA - 1,5 roku w schronisku - W DOMU! POTRZEBNE KCIUKI!


Recommended Posts

Posted

Murka napisał(a):

Trochę się martwię jak Lenka zniesie rozstanie, ale pocieszające jest to, że podczas mojej nieobecności (pobyt Hani w szpitalu), Lenka przyzwyczaiła się do TZa i zaczęła się nawet cieszyć na jego widok. Także powinno być ok, byle Pan ubzroił się w smakołyki i cierpliwość ;)


Ja tez się tym martwię. Dlatego wybralismy Rodzinę, gdzie zawsze ktos jest w domu. Bądzmy dobrej mysli.

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie odnośnie pakowania walizek mam pytanie: czy podać razem z Lenką Immunodol (jeszcze trochę zostało) czy zostawić w hoteliku dla innego potrzebującego piesa?

Bardzo się cieszę, że Lenka będzie miała wreszcie swoich ludziów. Mam nadzieję, że będzie grzeczna :mad:
W czwartek czeka ją kąpanko :cool3:

Posted

Murka napisał(a):
Lenka jeszcze chyba niczego nieświadoma :razz:
Przełom będzie jutro, jak będzie pranie futra :diabloti:

Dawno tak bardzo nie denerwowalam się przed adopcją:roll:

Posted

Lenka juz na miejscu; nie pozwala do siebie podejsc,warczy, probuje gryzc.
Pan dzwonil dwa razy; prosi o rady. Tlumaczę, ze podroz, ze szok, ze trzeba cierpliwosci.
Nie wiem jak to dalej bedzie:roll:

Posted

Zrobię rozliczenie Lenki, aby nie zapeszyć :roll:
Ciekawe jak tam sobie Pan radzi...

Stan na 10 sierpień wynosił +462,40 zł
Wpłaty:

30 zł bianka0 (bazarek Toli)
Razem: 492,40 zł

Koszty:
71,50 zł
hotelowanie (11-21.08)

492,40 zł - 71,50 zł = 420,90 zł
Pozostałość po hotelowaniu Lenki to +420,90 zł.

Wiem, że z tej sumy częśc ma przejść na Reda (chyba 180 zł?), ale z przeniesiem poczekam jak rozwinie się sytuacja z domem Lenki... :roll:

Posted

Z Lenką trochę lepiej . Wróciła żona pana i Lenka przyjęła ją znacznie lepiej . Wczoraj dała się pogłaskać. Tola ma dzwonić w poniedziałek i mam nadzieję ,że usłyszymy pozytywne wiadomości .

Posted

Dzwoniłam dzisiaj ponownie do Pana Lenki; dlugo rozmawialismy.
Faktycznie na początku nie wygladalo to wszystko ciekawie; Lenka warczala, probowala gryzc przy kazdej próbie zblizenia sie do niej.
Przez 2 dni zalatwiala się w domu, bo nie dawala zapiąc sobie smyczy.
Wreszcie w sobote okolo 16 dziewczyna dala sie pierwszy raz poglaskac:cool3:
Ale bylo radosci; Pan mowi, ze to prawdziwa ksieęniczka i ze trzeba ją zdobywac:evil_lol:
Wrócila tez Pani i do niej Lenka miala o wiele wiecej zaufania.
Jak dzwonilam w sobotę, to obie siedzialy w fotelu:p
Teraz jest juz dobrze; Lenja wychodzi na spacery, ale z Panią i zalatwia sie juz tylko na dworze;)
Niestety wszystkie inne osoby wchodzace do domu traktuje jak wrogow. Pan chce powiesic na drzwiach tabliczkę, ze to zly pies:evil_lol:
Pan mówi, ze bedzie dobrze:p
Lenka - szczęścia w nowym domu:loveu:
Dzieki Jo37 :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...