Jump to content
Dogomania

MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!


Recommended Posts

  • Replies 928
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KWL napisał(a):
W sumie dlatego najlepiej by było sunię na początek przebadać, pobrać zeskrobiny w porządnej klinice i krew do analizy.


Czyli wychodziłoby na to, że nadia powinna najpierw wyjść do kliniki, tam przejść badania i potem do hotreliku/DT. Która klinika w Wawie mogłaby ją przyjąć, ktoś wie?

Posted

sonikowa napisał(a):
Czyli wychodziłoby na to, że nadia powinna najpierw wyjść do kliniki, tam przejść badania i potem do hotreliku/DT. Która klinika w Wawie mogłaby ją przyjąć, ktoś wie?


Żaden problem, mamy rewelacyjnego speca od chorób skóry - dr. Hochensee w Luxwecie, tam też każde inne badania. Bezdomniaki mają zniżki. Ale tylko badania, tam nie ma szpitalu ani hotelu.

Posted

KWL napisał(a):
Żaden problem, mamy rewelacyjnego speca od chorób skóry - dr. Hochensee w Luxwecie, tam też każde inne badania. Bezdomniaki mają zniżki. Ale tylko badania, tam nie ma szpitalu ani hotelu.



czy schron zgodzi się, zeby Nadię zabrać na badania do kliniki?
czy można oszacować ile to będzie kosztować?

Posted

KWL napisał(a):
Kto udostępni konto i będzie pilnował realizacji deklaracji ?

ja udostepnię nr konta dla Nadii, mogę robić rozliczenia raz w tygodniu.

Posted

sonikowa napisał(a):
czy schron zgodzi się, zeby Nadię zabrać na badania do kliniki?
czy można oszacować ile to będzie kosztować?

Wszystkiego się dowiem jak pojadę:roll:

Posted

Bardzo mi zależy żeby uratować Nadię. Jeśli nie znajdzie domu do wiosny 2010 zabiorę ją do siebie, ale do tego czasu potrzebuję pomocy ...mam deklaracje na 1200 zł miesięcznie i w domu cztery psiaki. Wczesną wiosną przeprowadzam sie do większego domu gdzie będzie duży ogród i gdzie byłaby szczęśliwa i kochana. Dlatego jeszcze raz proszę dajmy jej szansę na cudowne życie bo takie jej obiecuję.
Jeśli będzie trzeba ją gdzieś zawieźć lub przewieźć ,ja jestem gotowa w każdej chwili... Martwię się jej rozczarowaniem,gdy zabiorę ją na badania i będę musiała odwieźć do schronu:shake:

Posted

Ninka napisał(a):
Kochana Leyla:loveu:

Tez myslalam o suni.. :-(

Zaznaczam i niestety do nauki wracam:-(

Oj Ninka, to przez Ciebie wpadłam po uszy:eviltong::loveu:

Posted

marysia55 napisał(a):
Leyla, siostro :loveu: wchodzę na wątek. Jak widzę jesteś bardziej zdeklarowana tymczasowiczami niż ja :cool3: . Postaram sie pomóc :p


oooo..jak dobrze,że jesteś :crazyeye: siła mafii tu też musi zadziałać:razz:

Posted

[quote name='Isadora7']

[FONT=Century Gothic]Banerki dla Nadii, podlinkowane:[/FONT]












:-(


Dzięki Isadorko:calus:piękne banerki.

Nanhoo, dziękuję za deklarację, mamy już 100 zł!!

Posted

Leyla napisał(a):
Martwię się jej rozczarowaniem,gdy zabiorę ją na badania i będę musiała odwieźć do schronu:shake:


Ale parę godzin spędzi z ludźmi - to będzie raczej na plus. Poza tym żeby zacząć cokolwiek robić musimy ją zdiagnozować, wiedzieć jakiego leczenia potrzebuje.

Posted

Piękna ta sunia i taka bidulka...:-(dobrze, że juz sie do niej Anioły zleciały...teraz będzie tylko lepiej- nie pozwolą jej zrobić krzywdy:loveu:...FInansowo nie dam rady..ale będe zalądala..moze czasem na coś się przydam...

Posted

Rozmawialam z p. Mackiem z Krakowa (hotelik na Luzyckiej) jesli sunia nie ma nic zakaznego to moze ja przyjac po weekendzie. koszt 15 zl/dzien i warunek podstawowy : wizyty wolontariuszy maks. 1 raz/tydzien (:diabloti: mial jakies przeboje z tym :diabloti:). nawet jesli sunia problematyczna jest gotowy z nia popracowac. trzeba wiec szybciutko wyjasnic sprawe skory (u Miska naszego okazalo sie ze to alergia, wiec nie bylo problemu) i rezerwowac miejsce :-). ja bede jeszcze sprawdzac DT jak pisalam na PW do Leyla. a teraz najwazniejsze DEKLARACJE !!! ja dorzucam jeszcze 100 zl w tym miesiacu wiec juz mamy 200 zl. (moze jakis bazarek by ktos zorganizowal???) albo allegro cegielkowe (moge pokryc koszty, ale nie mam konta na allegro i nie wiem jak sie to robi). Leyla dawj numer konta na PW :mad:

Posted

Leyla napisał(a):
Nanhoo, Lu Gosiak :Rose::calus::Rose::calus::modla:

Najgorsze jest to, że jej życie zależy od kasy:shake:

TA właśnie swiadomość mnie najbardzie zasmuca....przez durne pieniadze tyle krzywdy na świecie..i jeszcze życie..ktore w przeważającej części od nich zależy....to bardzo smutne...:-(:-(

Posted

Dzwoniłam właśnie do Tanitki w sprawie Nadii, ona jest wolontariuszką w Celestynowie. Mówiła że sunia jest smutna i nie wychodzi do ludzi, że ją leczą ale co to za leczenie w schronie gdzie przebywa 1400 psów:shake: Umówiłysmy się z Tanitką na przyszły weekend, wprowadzi mnie i wytłumaczy kwestię zabierania suni na badania:p Najgorsze jest to ,ze ona tam taka samotna i smutna siedzi, bez nadzieji na lepszy los, a do tego napewno ją coś boli:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...