Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje psie niebo

"Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No, bo jeśli nie idą do nieba
To przepraszam Cię, Panie Boże
Mnie tam także iść nie potrzeba


Ja poproszę na inny przystanek
Tam gdzie merda stado ogonów
Zrezygnuję z anielskich chórów
Tudzież innych nagród nieboskłonu

W moim niebie będą miękkie sierści
Nosy, łapy, ogony i kły
W moim niebie będę znowu głaskać
Moje wszystkie pożegnane psy"

B. Borzymowska

Posted

Dziękuję Wam wszystkim, których los naszej Ajki nie był obojętny... Tak mi bez niej smutno... Gdyby nie Igor, chyba bym oszalała... a jemu nagle zabrakło koleżanki, nagle od nowa trzeba ustalać hierarchię... wierzę, że Ajeczka gdzieś tam, nad nami czuwa... taki nasz aniołek... i mam nadzieję, że jak Bóg da, jeszcze się spotkamy... i.. przepraszam Cię Ajeczko....


Shot at 2009-07-09

Posted

filodendron napisał(a):
A co się robi degażówkami? (Przymierzam się do kupna giętych, bo do tej pory to zwykłymi, biurowymi rzeźbiłam :evil_lol: ale my nie musimy być tacy piękni.)


My się w większości strzyżemy degażówkami, albo jak wytniemy dziurę to degażówkami ją chowamy :evil_lol:

Posted

Wiesz, zupełnie sama to mogę mu ewentualnie przystrzyc stópki i pysio, do reszty niestety potrzebna pomoc bo on wierci się nieziemsko.... Wysuszyć nawet go trudno... ciekawe kiedy się nauczy wreszcie...

Posted

lilix4 napisał(a):
Nauczy sie spokojnie.Był juz golony u hodowcy a moja Akira dopiero u nas była golona.


Golić się daje bez problemu, muszę co tydzień bo jak nie ogolę to za tydzień ma irokeza na głowie.....

Posted

lilix4 napisał(a):
Ale golić się daje to i wysuszyś się da i ostrzyc.Słodki jest



Ponieważ otrzymałam wiele zapytań na priv piszę tu. Jak się trzymamy... jakoś... ciężko mi, chyba każdy, kto kochał i musiał uśpić, zabić, swego psa, to rozumie... Może gdyby Ariadna nie była spełnieniem moich młodzieńczych marzeń, byłoby mi łatwiej... może gdybym nie spędziła z nią całego mojego dorosłego życia, byłoby mi lżej... może gdybymm nie wlaczyła o nią średnio dwa razy do roku, nie musiała uczyć się jej przeróżnych chorób, wyciągać z zatkania, chorób tarczycy, zerwanych więzadeł, spondylozy, dysplazji... może gdybym przeżyła z nią mniej cudownych rzeczy, byłoby mi lżej... ale jest jak jest... była wyjątkową suką... i na zawsze jej część pozostanie między nami... ale tak mi jej brak... tej cichej obecności, bo ona zawsze była tak... w tle, nie narzucając się... tego mi brak... tej świadomości, że jest...ciepłego liza na dzień dobry... tego UUUUUUUuuuuuu na powitanie... kłaków na dywanie... i nadal ryczę, jak popatrzę na moje hortensje... wiem, że to przejdzie... jest w końcu Igor, potrzebuje przewodnika a nie wyjca, ale to nadal boli...

Posted

Jako że z warszwskiej wystawy przyjechała do mnie nowa żmijka i smyczka dla królewicza, więc zaczęliśmy ćwiczyć postawę... oto skutki tychże ćwiczeń... przeraża mnie jego inteligencja!!!


Shot with Canon PowerShot A510 at 2009-07-13



Shot with Canon PowerShot A510 at 2009-07-13



Przebiegania przez tunel (taki z Royala, od wetki dostałam 2 sztuki) nauczył się też dosłownie w 10 sekund... co za pies... przepies!! Tylko, że ma swoiste poczucie humoru, tunel który robił za skręt (związany z jednej strony) wziął na barana i zbiegł z miejsca zdarzenia z tymże na grzbiecie w podskokach... i z jaką radością na pysiu!!

Posted

a to dopiero poczatek pokazu inteligencji białego królewicza.Ja wykorzystałam to do nauki Akiry róznych sztuczek i tez wszyscy są zdziwieni że pudel w takim kolorze i jeszcze taki mądry(moje miasto zapadła dziura to nie wiedzieli że taki kolor jest i taki rozmiar pudla)

Posted

Ale nie widać, że je! Mój też tak lubi na kości poleżeć ;)
Serio mówiąc, to lubiał poogryzać kości cielęce, jak był młody. Później przestał (i tylko leży :)) i bardzo żałuję, bo nie ma lepszego sposobu na ładne zęby.

Posted

Bura napisał(a):
http://img3.imageshack.us/img3/1525/img3696xsf.jpg


Piękna morda:loveu:
Życzę powodzenia na wystawach, widzę że dzielnie się przygotowujecie:cool2:

Posted

Ano tak, przygotowujemy się, a co!! :evil_lol: W końcu najładniejsze gadzię z miotu, to muszę toto pokazywać :evil_lol: Mieliśmy jechać do Bratysławy, ale młody dzik jeszcze taki, że nie zgłosiłam, nie mam odwagi. Ale za rok już na pewno poszalejemy, jak toto się rozumu nauczy :multi:

Posted

A na jakąś krajową wystaw ę się wybieracie?Apropo kości wędzone są superi nie tylko kości ale i przełyki ogonki i uszka.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...