Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bura bardzo mi przykro z powodu odejścia Twojej Ajki (*)

Śliczny niedźwiadek, ma takie niewinne spojrzenie:evil_lol:piękny Igorek:loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bura']Dzisiaj pani miała wenę i stworzyła kokardkę na kawałku gumowej rękawiczki :evil_lol:


http://img263.imageshack.us/img263/3492/img4349.jpg

http://img6.imageshack.us/img6/2696/img4351r.jpg

http://img24.imageshack.us/img24/7883/img4348h.jpg


Hejka !
Egorek przesliczny ! z kokardką czy bez....jest BOSKI !!!!:loveu::loveu::loveu:
mam nadzieję ...ze zdecydujesz się na drugi krok......w blizszej lub dalszej przyszłości....
i Egorek będzie miał towarzyszkę....piękną białą pudlicę !
czego serdecznie życzę jemu i Tobie !

Duza buxka od KingToy'sów !


Ps/.
przyjmij wyrazy szczerego współczucia z powodu odejscia Ajki ,
takie wiadomosci......zawsze są bardzo przykre....
..i nie znajdujemy odpowiednich słow by kogoś pocieszyc....

moze jedynie nadzieja ..., ze jest tęczowy most...... i drugie zycie.... poza jego bramą......
nieco ...z czasem , ..... złagodzi ból......

Posted

Hejjj... towarzyszki na pewno miał nie będzie, jeśli już, to towarzysza... srebrnego... suki nie chcę za żadne skarby już więcej...

Posted

Bura napisał(a):
Hejjj... towarzyszki na pewno miał nie będzie, jeśli już, to towarzysza... srebrnego... suki nie chcę za żadne skarby już więcej...

Towarzysza srebrnego?
To mi się kojarzy albo kolejnym pudelsem :loveu: albo czymś z srebrnych zaprzęgowców :roll:

Posted

filodendron napisał(a):
Bura, jeśli wolno zapytać - karmisz tak, jak planowałaś, Puriną pro plan? Jesteś zadowolona?



Generalnie tak, choć młody bez jakiegoś szczególnego zachwytu ją je. Wersja jagnięcina z ryżem mieszana z łososiem (te same dawkowania itd) bo Igor ma w lnii ze strony ojca częste alergie na kurzynę. Oczywiście mały do tego zasuwa wszystko co mu w pysk wpadnie, odowów już w ogrodzie prawie nie mam... habłka, wiśnie, maliny, borówki amerykańskie, truskawki, groszek zielony, wszystko, jak tylko się dowiedział, że jadalne, to wyżarł.

Posted

Bura napisał(a):
Generalnie tak, choć młody bez jakiegoś szczególnego zachwytu ją je. Wersja jagnięcina z ryżem mieszana z łososiem (te same dawkowania itd) bo Igor ma w lnii ze strony ojca częste alergie na kurzynę. Oczywiście mały do tego zasuwa wszystko co mu w pysk wpadnie, odowów już w ogrodzie prawie nie mam... habłka, wiśnie, maliny, borówki amerykańskie, truskawki, groszek zielony, wszystko, jak tylko się dowiedział, że jadalne, to wyżarł.

Dzięki :) Spróbuję z pro planem dla dorosłych. Mój się żadną nie zachwyca - to norma, już się pogodziłam z dosmaczaniem. Ostatnio karmiłam Bozitą, ale nawet nie dokończę worka, bo ewidentnie psu nie służy - robi koopy jak dwa razy większy pies.
Igor nie koloruje sobie pyszczka tymi smakowitościami z ogrodu? :) Mój też bardzo lubi owoce "leśne" - borówki zbiera sam, ale przed krzaczkiem z malinami i jeżynami - cwany - siada i patrzy błagalnie, żeby mu zerwać. Musiał parę razy wsadzić nochal w kolce :)

Posted

Moja uwielbia Proplana jak pies jest zadowolony to ja też:lol:.Moja uwielbia arbuza i morele tylko pestkę trzeba wyciągnąć:evil_lol:Igorek się zdrowo odzywia

Posted

Igor je PP pięknie, jak jest rozmoczony na papkę i troszkę czegoś dodane :evil_lol: Wtedy zjada swoją porcję dzienną a jak pani da suche to tak połowę. Więc pani raczej coś doda... A tak w ogóle, myślę, że to wszystko ostatnio, to przez zęby. Dziś oficjalnie zaczęliśmy wymieniać stare na nowwe :) Na górze były 2 rzędy, na dole mamy furtkę :evil_lol: Czyli Igor może pić Colę przez słomkę :cool3:




Posted

:placz::placz::placz:

Patrzcie jak go ostrzygłam, przeszłam sama siebie, ciekawe kiedy mu to odrośnie... Górna linia to mi nie wyszła, ale taki wiercipięta to i dziurę się zrobi, a jak się zrobi dziurę... to trzeba zrobić, żeby jej nie widać było... Buuuu....

:placz::placz::placz:












Posted

lilix4 napisał(a):
Poczekaj jak Igorkowi zabki piekne wyrosną to juz nie będzie szczerbaty a Pania za tego szczerbatego to jeszcze pogryzie:evil_lol:



Na razie to chyba zamemła na śmierć :eviltong:

Posted

Dzisiaj byliśmy nad wodą. To znaczy nad jeziorkami gdzie wydobywają piasek i takie tam. Igor nawet wlazł do wody, najpierw po kostki ledwie, mimo, iż pani wchodziła dużo głębiej, a następnie, po spacerku na słońcu stwierdził, że trzeba się ochłodzić i wlazł po brzuszek, wykonał siad w wodzie i pomaszerował do autka. Fotek mam kilka, bo ręce zajęte były. Ale chrzest bojowy zaliczony. Latał luzem bardzo przyzwoicie, wracł na komendę, trzmał się nas wyśmienicie, będą z niego ludzie!! Pojechałam tam, gdzie jeździłam z Ajeczką, nad tymi jeziorkami była zawsze taka szczęśliwa...












A po przyjeździe zaplanowana kąpiel w szczeniackim szamponiku i na to odżywkowanie i lanolinka i godzina suszenia... Psiątko po lanolince boskie, kręcone jak baranek tylko suszenie trwało wieczność. Więc teraz wyspacerowany, wykąpany, wysuszony i pojedzony dzidek uderzył w kimono. :loveu:

Posted

I tak uprzedzam pytania, te szelki to są pasy bezpieczeństwa a że nie chciało mi się ich zdejmować, więc w nich biegał. Normalnie chadza w obroży.

Posted

Macie super tereny.Unas to beznadzieja bo autostrada nie daleko od rzeki to nie puszczam tylko na 10metrowej lince lata.Usuchany ten piekny młodzian:lol:

Posted

Tereny są ok. 10 km od Rzeszowa, trzeba dojechać, ale jak już się dojedzie, to rzeczywiście są fajne tereny.

A co do małego... rzeczywiście, jak na razie, pomijając niegroźne wybryki, jest grzecznym psem... pod tym względem dorównuje mojej Ajce, na spacerach trzyma się człowieka, podbiega się pokazać, że on nadal jest, i oczywiście zainkasować smaczka :evil_lol: Wie, że u pani zawsze coś fajnego będzie, to dlaczego miałby sie nie pokazywać?? :loveu: Ale wychodzę z założenia, że im wcześniej zacznę go luzem puszczać, tym później będzie łatwiej nauczyć wracania na komendę. Skoro nauczyłam komendyt wróć niewyuczalnego Malamuta, to pudelina miałabym nie nauczyć??!!

Posted

A ja mam pytanko za 10000000000000000000000000 punktów coś ciekawego ćwiczycie z Igorem, że chodzi w szelkach?? Mi dla przykładu szelki kojażą się z tropieniem lub zaprzęgiem i stąd moje pytanko a pozatym wspaniały piecho :p

Posted

cawir napisał(a):
A ja mam pytanko za 10000000000000000000000000 punktów coś ciekawego ćwiczycie z Igorem, że chodzi w szelkach?? Mi dla przykładu szelki kojażą się z tropieniem lub zaprzęgiem i stąd moje pytanko a pozatym wspaniały piecho :p



:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Jasne, zaprzęgi normalnie ćwiczymy


Szelki, jak napisałam w jednym z poprzednich postów, to tylko nasze pasy bezpieczeństwa.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...