mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Dziewczyny, wyedytowałam posta. Dzwoniłam do Feli. Doradzi, czy Amigo się nada. Quote
mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mariolka napisał(a):ok ok poczekamy. Ale jak nie ten to inny ;), prosimy o rezerwację miejscówki :) Chociaż mnie się marzy Amigo.... Quote
pumcia02 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 [FONT="]tu moja niunia z kotką i Duduś, który był u mnie chwilowo. [/FONT] [FONT="] [/FONT] ogólnie jak wygląda sprawa w Ostrowi? Zwierzaki sa szczepione, kastrowane? Dla mnie najwazniejszym aspektem jest zeby psiak był tolerancyjny. Jakbym pozniej zniknela z dogo to prosze o kontakt tel. Padł mi laptop, a teraz wpadłam do rodziców z wizyta ;) [FONT="] [/FONT] Quote
mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Szczepione, kastrowane- nie bardzo...... Twoja niunia to onka czy ta malutka? Quote
pumcia02 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 moja Onka, czarny to Dudek. tu jego watek: http://www.dogomania.pl/threads/138975-DUDUA-maA-y-zawadiaka-wersja-combi-szuka-domu-Warszawa Quote
pumcia02 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 ja juz spadam od rodziców. nie wiem kiedy bede przy necie. jak cos to prosze o kontakt na kom 500-493-942 czekamy :) Quote
mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mariolka napisał(a):ja juz spadam od rodziców. nie wiem kiedy bede przy necie. jak cos to prosze o kontakt na kom 500-493-942 czekamy :) Ok, cosik ziewczyny milczą. Zapisałam Twój nr i będę się kontaktować ;) Quote
Fela Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mysza 1 napisał(a):Ok, cosik ziewczyny milczą. Zapisałam Twój nr i będę się kontaktować ;) No milczą bo zarobione w robocie. Rozmawiałam z Mariolką, mam trochę obawy, jak Amigo w stosunku do kota. Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Fela napisał(a):No milczą bo zarobione w robocie. Rozmawiałam z Mariolką, mam trochę obawy, jak Amigo w stosunku do kota. A jest któryś, który spokojnie i do kota i do suni? Quote
mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Fela wysłała mi dwie straszne biedy :( Gusia wysłałam Ci maila. Nie wiem, co jeden to w gorszej sytuacji :( Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mysza 1 napisał(a):Fela wysłała mi dwie straszne biedy :( zaraz linki wstawię, Gusia wysłałam Ci maila. Widziałam..................... Prawda jest taka, że musimy myśleć racjonalnie - ja bym brała Astora bo starszy, a wiadomo co to znaczy. Ale Ergo ma większe szanse na adopcje....więc powinnyśmy wziąć jego, żeby jeden z tych psów miał dom. Skąd ich się tam tyle bierze???To nieprawdopodobne wręcz..... Quote
mysza 1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 gusia0106 napisał(a):Widziałam..................... Prawda jest taka, że musimy myśleć racjonalnie - ja bym brała Astora bo starszy, a wiadomo co to znaczy. Ale Ergo ma większe szanse na adopcje....więc powinnyśmy wziąć jego, żeby jeden z tych psów miał dom. Skąd ich się tam tyle bierze???To nieprawdopodobne wręcz..... Gusiu ale mówisz o tymczasie u Mariolki? A co z "naszym" ;) ? Dziewczyny być może wezmą jeszcze jednego do Gajowej. Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 mysza 1 napisał(a):Gusiu ale mówisz o tymczasie u Mariolki? A co z "naszym" ;) ? Dziewczyny być może wezmą jeszcze jednego do Gajowej. Tak jest, mówię o tymczasie u Mariolki ;) Naszego bierzemy jak pojedzie Lemon, wszystko wskazuje na to, że będzie to ONek bezimienny albo Amigo. Do Gajowej w takim razie mógłby pojechać ten, którego my nie weźmiemy albo Aramis. Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Czyli podsumowując: Ergo do Mariloki Bezimienny albo Amigo do megii (po wyjeździe Lemona) Ten, który zostanie albo Aramis do Gajowej Quote
pumcia02 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 jestem u znajomej.i mam przez chwile neta. co to za nowe psiaki? Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Astor http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja-id-38714.html i Ergo: http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja-id-40847.html Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 ale ja nie wiem czy Ergo jeszcze jest,.... chyba go nie widziałam ostatnio w ten śnieg w sobotę :( Astor jest na pewno,. juz z 1,5 roku siedzi w Śmierdzielu. W Ostrowi jest pełno onków ciotki, naprawdę pieknych onków. Tylko nikt ich nie widzi a my same niedługo w tym utoniemy i bulgniemy razem z psami bo zamiast ubywac to przybywa, a zamist przybywać chętnych do pomocy- to się wykruszają i ja juz prawie płaczę co to będzie dalej :( Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 uj, nie wiemy nic a propos kotów gusia- tego nie da się sprawdzic w Ostrowi. Szczepienia na wsciekliznę - raczej tak. Kadstracje- niestety w naszym zakresie. Odrobaczanie- wpisywane a czy podawane? nie jestem pewna, bo co drugi pies przyjezdza z tasiemcem albo innymi robalami. ale spokojnie ,szybko się ich pozbywamy:) Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 mariolka napisał(a):kundel bury :) nie mam samochodu, więc byłoby cudownie jakby ktoś mógł go przywiezc do mnie (Saska Kępa) i najlepszy byłby spacer zapoznawczy z moim upiorem ja Ci dam kundel bury ! to piekny i wspaniały pies jest ! a jakie ma unikatowe umaszczenie ?! Quote
gusia0106 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 idusiek napisał(a):ale ja nie wiem czy Ergo jeszcze jest,.... chyba go nie widziałam ostatnio w ten śnieg w sobotę :(( Ale czy to oznacza, że ktoś go adoptował czy.........? Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 [quote name='megii1']I trochę ładniejsze zdjęcia:) Klara jest bardzo zaniedbana, ale to wynika z tego ,że ona jest od MAŁEGO w schronie, trzeba koniecznie kupic jej lepszą karmę, bo tego iksa na przednich łapach ma od dawna. ja ja znam od kiedy była o połowę mniejsza, od czerwca Bodajrze..... co do zarzucania- mogła byc pogryziona, ją tam napastowały inne psiaki bardzo bardzo, cały czas się chowała za tą 1 budą którą miały na 6 psów :( i ona ma takie piękne wierne i łagodne spojrzenie ........:( Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 moze byc czy..... Śmierdziel to najzimniejsze miejsce w schronie, wszędzie beton, budynek stary jak świat, trzyma się "na słowo", wybudowany ze 20 lat temu na samym poczatku schronu. Psy mają tylko palety, bo na nic innego nie ma miejsca. długość ze 4 metry, szerokość z 1,5 metra i np 4 onki w środku.... Fajnie, nie? Zyć nie umierać. :( Moze tez być tak, ze ja go nie widziałam, bo tyle się działo - przenoszenie tych ledwo zywych ,rozdzielanie gryzących, noszenie słomy szczeniakom i kocyków,zeby im tak nie pizdziło na dworze, że nie zauwazyłam... Quote
megii1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 idusiek napisał(a):Klara jest bardzo zaniedbana, ale to wynika z tego ,że ona jest od MAŁEGO w schronie, trzeba koniecznie kupic jej lepszą karmę, bo tego iksa na przednich łapach ma od dawna. ja ja znam od kiedy była o połowę mniejsza, od czerwca Bodajrze..... co do zarzucania- mogła byc pogryziona, ją tam napastowały inne psiaki bardzo bardzo, cały czas się chowała za tą 1 budą którą miały na 6 psów :( i ona ma takie piękne wierne i łagodne spojrzenie ........:( Mądralina jest - to prawda:) Na razie dostaje Purinę dla szczeniąt i witaminki. Na początku przyszłego tygodnia zobaczy ją weterynarz. Jak sie zrobi trochę cieplej proponowałabym wizytę u psiego fryzjera w celu mega dokładnego wykąpania i wysuszenia (porządnego wysuszenia) - koszt około 35 zł. U mnie nie ma takiej możliwości poza latem a jej by się to bardzo przydało. Quote
idusiek Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 powiem Wam dla porównania. My znalazłysmy domy dla 14, ostrowskich psów w 2009. W 2008 przyjęto do schronu ok 600 psów. 100 padło, 100 zostało uspionych - 30 % z przyjętych generalnie zniknęło właśnie dlatego.... Trzeba pomóc i nie chodzi o robienie dymu w schronisku, bo przez dym, to my tam potem nie wejdziemy i będzie dupa z pomagania a z Ostrowi zrobią się Krzyczki... Nie trzeba pomagać nam tylko IM- siedzacym i wpatrującym się w nas jak w obrazki z nadzieją, ze dzisiaj to tego wyciągniemy z boksu i powieziemy w bezpieczne miejsce gdzie nie będzie ani gryzienia ani zimnego betonu ani zamarzniętego surowego mięsa do jedzenia :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.