malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 PIKA napisał(a):buhaha, a ten moze odmlodniał po buziaku od Luniastej :evil_lol: noo na pewno :loveu: KaRa_TC napisał(a): Ty już tam nie mówi,że się ładnie bawił tu widać,że sesja mu się nie podobała i próbuje wyrwac aparat:lol: :lol: :evil_lol: :evil_lol: :nono: bez insynuacji prosze :eviltong: Pysia napisał(a):Witaj babo :evil_lol: Wy nic nie rozumiecie z zachowania dostojnego Bolutka :angryy: On poprostu dostał goopawki z radosci ze przez dwa dni Luneta buziaka mu nie dała :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: cześć BABO :evil_lol: a właśnie że nie masz racji bo Bolo jest w Luniastej zakochany na zabój :p :eviltong: Quote
beria Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 malawaszka napisał(a): zdecydowanie Bolowi coraz bardziej odbija :evil_lol: dziś byliśmy na spacerku na łąkach (bez aparatu bo w celach szkoleniowych :p ) i Bolo miał taką głupawkę że nie mogłam zamknąć buzi jak mi się otwarła z wrażenia :crazyeye: :-o dziczał jak szczenior, szczekał na mnie, warczał, bawiłsie ze mną w berka :crazyeye: :multi: :loveu: Uczy się od Lunki, uczy :p :multi: Quote
Paula Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Hihihihi :megagrin: [quote name='malawaszka']Bolo miał taką głupawkę że nie mogłam zamknąć buzi jak mi się otwarła z wrażenia :crazyeye: :-o dziczał jak szczenior, szczekał na mnie, warczał, bawiłsie ze mną w berka :crazyeye: :multi: :loveu: Ciesze sie, ze Bolutek w dobrej formie :multi: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
beria Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 [quote name='malawaszka'] Szczęśliwy, uśmiechnięty Bolutek :loveu: :loveu: :loveu: Quote
malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 hej laski - mam dość tej zmulonej dogomanii :angryy: Bolo ma się świetnie to teraz Luna pozazdrościła i coś kombinuje :placz: chyba będzie musiała mieć zaszywaną przepuklinke bo chyba się powiększa - ja sie załamię z tymi psami :shake: bo o bankructwie nie wspomnę :roll: Quote
Vectra Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 cześć Monia :multi::multi: kurna jakieś te Twoje pesy uparte na te choroby :shake::shake: trzymam kciuki by wsio było oki mulace dogo mnie dobija :angryy::angryy: Quote
beria Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 O matko, Lunka ma przepuklinę :crazyeye: Ostatnio nie byłam na dogo, ta przepuklina pojawiła się niedawno ? Wcześniej nic takiego nie pisałaś :roll: Przepuklina może się chyba sama wchłonąć :roll: Quote
malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 no już czasem tak myślę, że nigdy więcej żadnych psów :angryy: no ale jakby to tak było... pusto :shake: Quote
malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 beria napisał(a):O matko, Lunka ma przepuklinę :crazyeye: Ostatnio nie byłam na dogo, ta przepuklina pojawiła się niedawno ? Wcześniej nic takiego nie pisałaś :roll: Przepuklina może się chyba sama wchłonąć :roll: no ja ją wymacałam jakieś dwa mies temu - nie pisałam nic bo kurde tylko ciągle piszę o tym chorowaniu :angryy: ale widzę że się powiększa -nieznacznie ale jednak i wetka powiedziała że jak tak będzie to trzeba zaszyć buuuuu i znowu to samo :placz: Quote
Paula Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 malawaszka napisał(a):Luna pozazdrościła i coś kombinuje :placz: chyba będzie musiała mieć zaszywaną przepuklinke bo chyba się powiększa - ja sie załamię z tymi psami :shake: bo o bankructwie nie wspomnę :roll: Biedna Waszka i Lunka :glaszcze: Maksiu tez mial przepuklinke, na szczescie sie wchlonela. Trzymam kciuki za Lunetke :kciuki: Quote
beria Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Może spróbuj Lunce ograniczyć ruch na jakiś czas :roll: Wiem, że o trudne, ale lepsze niż operacja. Sznaucerki to cholernie ruchliwe stworzenia są :mad: A Lunka wyjątkowo, co widać na zdjęciach :razz: Quote
malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 ale czy ograniczenie ruchu coś da? nie słyszałam o tym, że przepuklinka się może wchłonąć no ale jak Maxiowi się wchłonęła to widać tak się da :razz: kurde ja bym musiała ją na smyczy cały czas trzymać :shake: a na wsi?:crazyeye: nie wiem czy to się da tak jej ruch ograniczyć :niewiem: nie wyobrażam sobie tego :hmmmm: Quote
Vectra Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Waszko łapy jej spętaj :evil_lol::evil_lol::evil_lol: albo kule 10kg ;);) nie znam się na przepuklinach :oops::oops: Quote
malawaszka Posted October 9, 2006 Author Posted October 9, 2006 Vectra napisał(a):nie znam się na przepuklinach :oops::oops: no ja też nie ale widzę, że będę musiała się poznać :angryy: wiem tyle, że jak się nie powiększa i jak sucz nie zajdzie w ciążę co Lunie już nie grozi :lol: to nie jest to nic groźnego jak niewielkie, ale jej to się powiększa - pewnie zabieg nie będzie tak od razu - no zobaczymy - jutro na wioskę znowu jedziemy i bedziemy się byczyć na łące - oby tylko słonko przygrzewało; pomęczę Lunę nauką slalomu między nogami dalej bo mi sie spodobało - nie wiem jak jej :evil_lol: ale ja też muszę coś mieć od zycia nie? :diabloti: Quote
Paula Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 malawaszka napisał(a):nie słyszałam o tym, że przepuklinka się może wchłonąć no ale jak Maxiowi się wchłonęła to widać tak się da :razz: Mial przepukline pępkową od urodzenia i wet powiedzial, ze ma sie wchlonac do 9 m-ce zycia, bo jak nie, to trzeba bedzie operowac, a potem inny wet powiedzial, ze sie wchłonela. Ja tam sie z wetami nie kłóce raczej ;) Quote
malawaszka Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 aa no to taka szczeniaczkowa - a Lunie się zrobiła jak już była dorosła w miejscu gdzie jest szew posterylkowy - tak mi się przynajmniej wydaje że to to miejsce było bo szwu nie widac kompletnie :niewiem: Quote
Alka Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Jejku, ale wieści..:shake:. biedna Luna ... trzymajcie się ... a Bolutek wygląda na niezwykle szczęśliwego, radosnego :loveu: i jak pięknie pozuje :klacz: Quote
LAZY Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Mój wet twierdzi, ze ta szczenięca jest niegroźna...ale o tej nieszczeniaczkowej nic nie wiem. Oj rozumiem Waszeczko stwierdzenie nigdy wiecej psa, Ja zawsze to powtarzam: "nie miała baba kłopotu to sobie psa kupiła", ale jak tu życ bez takiego stfora? I tak uważam, że wiecej z nich radosci niż zmartwien! Quote
Katerinas Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 ojeje.... nie wiedziałam, że Lunetka ma przepuklinę... :roll: Ale jak tu ograniczyć jej ruch... toć to niemożliwe chyba ;) patrząc na nią, na zdjęciach to przeca wulkan energii ;) "Nigdy więcej psa" ... eee tam malawaszka.... co to za życie bez psa u boku ;) Quote
PIKA Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Cześć Kurcze z tymi chorobskami :mad: Lunecie ma się, nic nie powiększac :shake: Quote
malawaszka Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Choróbskom mówimy zdecydowane NIE!!! :mad: Nie byłam dziś u weta bo dopiero wróciłam ze wsi - prawie cały dzień spacerowaliśmy po... działce :lol: :evil_lol: bo mieli przyjechać odebrać przytłącze wodociągowe i nie mogłam się oddalać a oni nie przyjechali :mad: :angryy: a potem OD naprawiał mi furke :multi: i trochę nam zeszło na wymienianiu świec bo cholerstwo kiepski dostęp ma :shake: ale wymarzłam wieczorem już jak słonko zaszło :roll: i burki miały już dosyć i spały w aucie - nie w domu bo jeszcze by przegapiły jak im odjeżdżam :lol: :evil_lol: a wogóle to oboje czują się świetnie i nie mają ŻADNYCH chorób :loveu: Quote
Pysia Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 No w koncu przestałaś być toksyczna dla swoich ss-smanów tylko jak długo....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jutro zapraszam maupo do mnie :mad: Quote
Agga Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Lunetko nie chorować no. Prosze paci nie stwarzać kolejnych zmartwień. Quote
KaRa_ Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Ale Boluś uśmiechniety:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.