agaga21 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 na jak długo wystarczają ci pluszaki? u nas pewnie taki tygrysek by umarł rozczłonowany, zanim sięgnęłabym po aparat! :D wiem, że się nie poddacie, trzymam mocno kciuki by jednak wszystkie guzki okazały się łagodne. pamiętasz dana od mariamc? miał w pysku ogromnego mięsako-kostniaka, nie dawali mu szans a żyje i ma się dobrze już chyba ponad 2 (jak nie 3) lata po operacji! będzie dobrze :) Quote
malawaszka Posted April 21, 2013 Author Posted April 21, 2013 pluszakami nie bawimy się długo - porzucamy i zostawiamy i idziemy na spacer, nie zostawiam mu w kojcu bo nie chcę, żeby się nażarł tej waty czy coś... Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 leśne znalezisko Książątko moje :lol: łobuzica! Quote
zerduszko Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Normalnie brałabym Furkę nawet z tym charakterkiem :D Cudo, cudowności :) Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 [quote name='zerduszko']Normalnie brałabym Furkę nawet z tym charakterkiem :D Cudo, cudowności :) powiedz tylko słowo a będziesz miała z dostawą do domu :D Furia generalnie ma wszystko w... Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 a Furia jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach - nie umiem jej zrobić ładnych! Quote
malawaszka Posted April 22, 2013 Author Posted April 22, 2013 Zgredziuch bardzo się męczy jak jest tak gorąco Quote
zerduszko Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 malawaszka napisał(a):powiedz tylko słowo a będziesz miała z dostawą do domu :D Uwierz, że gdybym miała dom, to już bym wierciła dziurę w brzuchu ;) Quote
marako Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Biedny Zgredzik. Minę ma nietęgą (choć i tak nieźle daje radę). A upały dopiero przed nami. Staruszki to ani za zimno nie powinny mieć, ani za gorąco, a u nas to tylko te dwie opcje przez 90% roku. Po mojej Grace widzę, jak się starzeje. Kocham ją i rozumiem najbardziej, to prawdziwy przyjaciel i smutno, gdy ma gorszy dzień. Quote
Tekla64 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 eh nie chce sie gadac na temat staruszkow.... ja sie ciesze jak maja lepsze momenty a trzacham sie co rano Quote
Margi Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Zgredkowi fajne futro wyrosło przez zimę. Całe towarzystwo szczęśliwe,że w końcu zima się skończyło i można biegać do woli. Quote
malawaszka Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Margi to fajnie na foto wygląda jego futro, a tak na żywo to lichutkie niestety jest - powinnam mu zwiększyć dawkę vetorylu ale jelita nie przyjmą tego więc będzie sobie taki o jak jest - kochany :loveu: dziś ma dobry dzień - obudził mnie i dawaj biegać, podskakiwać i zapraszać do zabawy - a robi to bardzo rzadko z podgryzaniem i lizaniem - cudne takie chwile są :loveu: Quote
wilczy zew Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Mordziasta też źle znosi upały ale zimno super. Quote
ulana Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Zibi do starości jeszcze trochę, a upały znosi fatalnie. Czasem strach na dwór wyjść... Fajnie, że Zgredzik dobry dzień ma. Korzystajcie z takich chwil jak najwięcej. :) Quote
zerduszko Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 wilczy zew napisał(a):Mordziasta też źle znosi upały ale zimno super. Raczej Pani źle znosi i nastroiła pieska :P Quote
malawaszka Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 kurrde - nie wywołuj wilka z lasu... a raczej nie wywołuj dzika z lasu... dopiero o tym pisałyśmy, a wczorajszej nocy na spacerze z Sajanem wybrałam się ciut dalej niż zwykle bo piknie było - łysy świecił mocno i łąki fajnie jasne były... aż zobaczyłam stado cieni :no-no-no: Sajan też zobaczył :no-no-no: ..... powytrzeszczaliśmy chwilę gały - ja próbowałam dojrzeć co to było, Sajan zaciągał się zapachami... gdyby to były sarny albo jelenie to startowałby na polowanie, a tymczasem mój wielki pies obronny... poniuchał, popatrzył, zawinął się i usiadł za mną przytuliwszy łeb do mojej nogi :mdleje: nie czekając zatem, bo tylko na dziki widziałam taką reakcję psów (tylko to były moje kurduple!!!), podwinęłam również ogon pod siebie i w nogi :D kurde mol... jednak nocą zostawimy łąki dzikim dzikom do dyspozycji i nie będziemy się tam pałętać... brrr No i dziś potwierdziłam sobie, że to były dziki bo pełno racic poodbijanych :mdleje: i to od małych po gigantyczne... :smhair2: Quote
wilczy zew Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 zerduszko napisał(a):Raczej Pani źle znosi i nastroiła pieska :P jaki pan taki kram :D malawaszka napisał(a):kurrde - nie wywołuj wilka z lasu... a raczej nie wywołuj dzika z lasu... dopiero o tym pisałyśmy, a wczorajszej nocy na spacerze z Sajanem wybrałam się ciut dalej niż zwykle bo piknie było - łysy świecił mocno i łąki fajnie jasne były... aż zobaczyłam stado cieni :no-no-no: Sajan też zobaczył :no-no-no: ..... powytrzeszczaliśmy chwilę gały - ja próbowałam dojrzeć co to było, Sajan zaciągał się zapachami... gdyby to były sarny albo jelenie to startowałby na polowanie, a tymczasem mój wielki pies obronny... poniuchał, popatrzył, zawinął się i usiadł za mną przytuliwszy łeb do mojej nogi :mdleje: nie czekając zatem, bo tylko na dziki widziałam taką reakcję psów (tylko to były moje kurduple!!!), podwinęłam również ogon pod siebie i w nogi :D kurde mol... jednak nocą zostawimy łąki dzikim dzikom do dyspozycji i nie będziemy się tam pałętać... brrr No i dziś potwierdziłam sobie, że to były dziki bo pełno racic poodbijanych :mdleje: i to od małych po gigantyczne... :smhair2: umiesz odróżnić trop dzika od tropu jelenia? Mordziasta chciała lecieć za dzikiem jak go czuła 10m od siebie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.