Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Saththa']http://img845.imageshack.us/img845/6613/dsc0024jb.jpg Cudny psiak, ujęcie, fota krajobraz- CUDO:)

jakie adopcyjne.... :oops:
Świetnie się bawią! takie szczęśliwe!
yy nie rozumiem z fałdami co było w nich strasznego... fałdki na brzuszku jak fałdki..
hmn... furcia ma trochę ogon w górze.. a to, ze przy fidze się obawia.. jakby mnie ktoś zwalił z nóg też bym była bardziej ostrożna..

Posted

[quote name='ania0112']jakie adopcyjne.... :oops:

no też to pomyslałam i dlatego go nigdzie poza tutaj nie pokażę :errrr:

Świetnie się bawią! takie szczęśliwe!
yy nie rozumiem z fałdami co było w nich strasznego... fałdki na brzuszku jak fałdki..

no kurde bo ja wcześniej nie odnotowałam, że jej tam tak wisi... więc jak to zobaczyłam po sterylce to mi rozum odebrało, że mi się suka wykrwawia do brzucha a te fałdki takie mięciutkie jakby tam się płyn (czytaj - krew) zbierała :splat: haha masakra... :shock:

hmn... furcia ma trochę ogon w górze.. a to, ze przy fidze się obawia.. jakby mnie ktoś zwalił z nóg też bym była bardziej ostrożna..

no pisałam, że jak obejrzałam zdjęcia to się trochę uspokoiłam... bo w sumie chyba na żadnym nie ma tego ogonka tak całkiem w dół - w domu go tak trzyma i nie wiem czemu

Posted

[quote name='ania0112']a jak do niej tiutiasz tez ma go w dole? a to możliwe żeby przy upadku obiła dupcie lub ogon i ją boli?[/QUOTE]

no własnie o to chodzi - nawet jak wróciłam do domu i się mega cieszyła i łasiła do mnie i zawsze wtedy ogonek szaleje to dziś tak nie było - wisiał tak smętnie mimo, ze dupka się cieszyła - Figa w nią wparowała chyba z tyłu - już nie pamiętam, ale tak mi się wydaje, może jej ten ogonek jakoś zagięła czy coś - no obserwuję i zobaczymy co będzie jutro; nie chciałabym z nią jechać na RTG teraz bo dopiero miała narkozę a jej nie zrobi się zdjęcia inaczej niż na głupim jasiu :shake:

Posted

z tym ogonkiem faktycznie dość niepokojąca sprawa. ciekawe czym jest to spowodowane.
a z fałdkami to wiesz...przed chwilą się śmiałaś, że lucyna to matka karmiąca:eviltong:

Posted

[quote name='agaga21']a z fałdkami to wiesz...przed chwilą się śmiałaś, że lucyna to matka karmiąca:eviltong:[/QUOTE]

ale Figa jest po pseudo najprawdopodobniej i bankowo sporo razy rodziła - a Lucyna?? :diabloti:

Posted

hmmm skoro dupcia się cieszyła i machała to to chyba nie łapka... bo tak by oszczędzała to machanie dupkai ogólnie byłaby poszkodowana.. może tylko obiła ten ogonek... poczekaj do jutra na spokojnie
w zamian opowiem na pocieszenie historyjke : z mamą zawsze mówimy ze Inka to cudowny piesek, mądry ( z wyjątkami:mad:) kochany, grzeczny, zsocjalizowany, grzeczny dla innych psów i mało kosztowny. nie licząc sterylki która była w pełni zaplanowana Inka przez 6 lat była u weta 2 razy z powodu "choroby" ( raz jeszcze obejrzec ze ma jakies uczulenie i dostała szampon) raz miała coś tam na brwi, skóre czerowna i ją bolało - zastrzyk antybiotyk i po sprawie, koszt nie wielki i raz jak była małym jakoś paro miesięcznym szczeniakiem - pojechałyśmy do lasu - spacer zakończył się w 3 minuty i wylądowalyśmy w niedziele na ostrym dyżurze. Inka szła szła szła i nagle ryk, histeria, pisk tylna łapa w górze, nie mogłysmy jej uspokoić, zajrzec do łapy bo sie wykręcałą i gryzła i piszczała jak przypalana, zabrałysmy do auta chcąc zobaczyc c tam sie stał ale zapomnij... w miejscu gdzie stała nie było nic co mogła ją uszkodzic - zadnych ostrych kamieni, owadów igieł no nic - cała droge do weta starałyśmy sie tam zajrzec ale była taka histeria ze nie dało rady, u wetazaczełą kłaść noge ale jak juz przejechałysmy 30 minut w pisku to postanowiłysmy sprawzic co to - nic! nie było igły wbitej, nie było łapki przecietej no nic! pewnie głupia krowa stanęła krzywo ( czy psy wogle mogą stanąć krzywo?:roll:) a histeria na ponad godzine... wet będąc totalnie bezsilny dał zastrzyk przeciwbólowy :) wracając do furci ona moze wyolbrzymiac ból ogonka.. albo poprostu chwilowo chce miec spokój od szalenstw i pokazuje ze ostatnia zabawa była dla niej zła- trzymam kciuki za to!

Posted

[quote name='malawaszka']ale Figa jest po pseudo najprawdopodobniej i bankowo sporo razy rodziła - a Lucyna?? :diabloti:[/QUOTE]

lucynie po prostu idzie w cycki. szczęściara...:evil_lol:

Posted

[quote name='ania0112']hmmm skoro dupcia się cieszyła i machała to to chyba nie łapka... bo tak by oszczędzała to machanie dupkai ogólnie byłaby poszkodowana.. może tylko obiła ten ogonek... poczekaj do jutra na spokojnie


no łapka nie - od początku piszę o ogonku, że to z nim coś - dziś jest w zasadzie tak samo jak wczoraj, ale ona jest wesoła, bawi się z Figą... poczekamy jeszcze

narkoleptyk - zasnął w locie :evil_lol:


i już się obudził :loveu:


troszkę się pomoczył, ale zdecydowanie nie jest brudasem - omija kałuże


pobiegł za patykiem, ucieszyłam się...


i.... wrócił bez patyka

Posted

[quote name='malawaszka']anetta te ostatnie są aparatem robione, na niektórych pobawiłam się efektami z picasy :D bo były zmaszczone kolory... domków nie ma dla Sajanka :( a on jest prześwietny - energiczny, ale bez ADHD - bardzo ładnie się wycisza, jak idziemy normalnie to idzie przy nodze, nie wyrywa się, nie świruje - cudo no
Nie wiedzą co tracą. Obejrzałam filmy, Sajan jest świetnym psem, pięknie się bawi. Ciekawe jak do dużych by się zachowywał.

Jakby go ogolić to lab jak malowany :evil_lol:

Posted

Mnie sie tez wydaje, ze on jest wiekszy od labka. Sa dwa u nas na kursie i przy Felixie nie wygladaja na tak duze, jak Sajan przy maluchach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...