Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Myślałam, że jest to o wiele wyższe, niż do siedzenia, takie np. na metr co najmniej i o średnicy z 80 cm. A to okno chyba jest bardzo nisko, zgredek malutki i pień wygląda monstrualnie w zestawieniu z nim.

Posted

W ogóle wszystkie Twoje foty psów, jak też wnętrza chaty wydają mi się jakieś takie tajemnicze, jakby z jakiejś baśni. Zupełnie nie przyziemnie, jak np. u mnie. Czy to sprawa talentu do focenia, czy po prostu tam u Ciebie jest tak baśniowo?

Posted

wilczy zew napisał(a):
To pytanie to zalicza się do tych trudnych :)


"Tak jest bajkowo ;) I mam super dar To połączenie daje takie efekty" :p

I masz już po trudnym pyaniu ;p

Posted

Saththa napisał(a):
"Tak jest bajkowo ;) I mam super dar To połączenie daje takie efekty" :p

I masz już po trudnym pyaniu ;p


:lol: no w sumie :evil_lol:

zerduszko napisał(a):
Może jakiś postronny obserwator :lol:


a jest tu taki?

Katerinas napisał(a):
malawaszka - ja tu sobie cichutko oglądam foteczki, które są jak zwykle fantastyczne :)
pozdrowionka :)


dzięki :loveu:

Posted

nad zdjeciami sie nie bede rozplywac bo juz kiedys mowilam ze pikne fotecki robisz ale modele sa niby te same a zawsze inaczej je widac

opuscilam kwesteie krzaczkow ..... bo poza zabezpieczeniem nic juz wiecej nie mozesz zrobic trzeba czekac co wiosna wyjdzie a co nie , ino za szybko nie rezygnuj z roslinkow , czasm potrzebuja czasu coby sie odrodzic po takich mrozach

mnie szlag trafi jak mnie znowu wymarzna budleje!!!!

Posted

nie wiem jak piesy Malejwaszki ale moje nigdy mnie zadnej ziemi z doniczek nie wyzeraly co innego z zielenia jak forma zabawy a kociska niektore roslinki doniczkowe traktuja jako kocia trawe lub wlasnie w formie wspanialej zabawki
tyle ja moge powiedziec o swoich zwierzakach, poczekamy co powiedza inni

Posted

któryś się brał za kopanie tam - chyba któryś kot tymczasowy - ten szary dzikus zdaje się, a tak to na szczęście nie próbują- mają dość ziemi na podwórku :D kilka razy mi Drops świntuch olał doniczkę :roll:

Drops to jest zmarzluch straszny - dziś rano było -21 co najmniej więc Drops wybiegł z domu, siknął raz i do domu galopem, wyszłam więc z nimi jak podniosła się temp do -16 - Drops wybiegł - qpe mu się chciało - ale nie wiedział jak to zrobić żeby nie musieć stać czterema łapami na zimnym śniegu :roflt: hahaha przekomiczne to było jak się kręcił, kombinował, miał taki straszny kłopot :roflt:

Posted

Fides79 napisał(a):
eee tam, to pikuś
Felek w czasie naszego pobytu u Magdy, bezczelnie nasikał na szafkę kuchenną :evil_lol:


to dla mnie też nie nowość 0 drops nie może chodzić do mojej Mamy bo leje tam namiętnie na lodówkę :shock:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...