Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ale na spacerach było ok, wesoły, biegał, dziś miał ochotę moje psy ode mnie odganiać, nie wiem ale mam wrażenie że jest dość zestresowany jeszcze, wygląda na to, że był wyganiany z domu - może to tylko stres? ale coś czuję, że się łudzę...

Posted

AniaGucio napisał(a):
Widzę, ze u Ciebie tez niewesolo :(. mam nadzieje, ze to nic poważnego!


Ania a jak Gucio???? Wy macie swój wątek? :oops:


był u nas wet :loveu: jak tu Go nie kochać! jechał z Rodziną do domu i miał do nas prawie po drodze więc wstąpił i podał antybiotyk - ogólnie trudno cokolwiek powiedzieć bo jedyny objaw to te wymioty :(

Posted

Waszko nic się nie martw, mój Gamoniek jak do mnie trafił też nie chiał jesc
wymiotował po jakimś czasie juz u mnie, i był na antybiotyku przez tydzien, jak sie antybiotyk skończył to wymioty wróciły, pomogła dopiero tableta na robale, i wylazły mu paskudy i sie skończyło wymiotowanie :razz:

Posted

Fides79 napisał(a):
Waszko nic się nie martw, mój Gamoniek jak do mnie trafił też nie chiał jesc
wymiotował po jakimś czasie juz u mnie, i tez był na antybiotyku przez tydzien, jak sie antybiotyk skończył to wymioty wróciły, pomogła dopiero tableta na robale, i wylazły mu paskudy i sie skończyło wymiotowanie :razz:

Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji.

Posted

zerduszko napisał(a):
Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji.



no robale mogą robić niezłe jazdy w organizmie - u Brokata zapalenie jelit też było wywołane przez robale!

Posted

zerduszko napisał(a):
Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji.



mogą,mogą,chociaż wtedy pies może nimi wymiotować

tutaj stres też może być a może coś zaczynać się dziać

Posted

Też pomyślałam o robalach.

Gucio odżył w ten weekend, pewnie dlatego, że przyjechał do nas mój mąż. Najbardziej się cieszę z faktu, że moja mama jest w stanie podawać mu leki, bo ja ostatnimi czasy jestem w ciągłych rozjazdach i ciąganie ze sobą psa w takim stanie byłoby niemądre. Musi być być dobrze!

Posted

moze u nowego wsio na raz sie podzialo i powoli sukcesywnie bedzie dochodzil ze w siem do siebie czego zycze
a badania chyba i tak by byly wskazane

robale to wstretna rzecz i na kazdego moga dzialc inaczej znowu nie ma jednej reguly sa mniej odporne i bardziej , sa rozniste robale wiec pewnie troche stresu cie czeka ale ja mysle ze wsio opanujecie i bedzie dobrze
trzymam kciuki

Posted

wasia kurde no nienadrobie choćbym chciała!!!! :placz:

:hmmmm: czy mnie sie wydawa czy mnie coś omineło?! jakiś tymczas? adopcja?
ten z okami co u missieek tez mnie ominął, wyszedł mi jakiś durny komunikat że to czego szukam nie istnieje na tej stronie :placz:

http://img43.imageshack.us/img43/6361/dsc0034xe.jpg

matko! to już pierwsza klasa?! ja pamiętam zdjęcia z czasów gdy Luna zdegustowana siedziała przed Oliwkową pieluchą....

a coście jej zrobili?! czy to reakcja stresowa na pierwszy dzień w przedszkolu?! http://img13.imageshack.us/img13/7662/dsc0013al.jpg

no i do tyłu jestem!!!!!

Posted

niestety normalka trza przetrzymac i ja i was hihihi
musi sie przestawic na doroslejsze zycie bez rodziny caly czas a to dla maluchow nie latwa sprawa ale do przezycia
trzymam kciuki coby szybko doszla do porozumienia ze soba i nowym swiatem


ale dyc wy to wiecie

Posted

jambi napisał(a):
wasia kurde no nienadrobie choćbym chciała!!!! :placz:


a w ogóle to :obrazic: delikatnie dałaś mi do zrozumienia że nic ciekawego tu się nie dzieje, u wszystkich na bieżąco a tu - pitu pitu choćbym chciała blablabla pffffffffff

aaaa a Luna nie siedziała zdegustowana przed pieluchą tylko kradła pieluchy :D zdegustowana to była malym człowiekiem

Posted

malawaszka napisał(a):
a w ogóle to :obrazic: delikatnie dałaś mi do zrozumienia że nic ciekawego tu się nie dzieje, u wszystkich na bieżąco a tu - pitu pitu choćbym chciała blablabla pffffffffff

aaaa a Luna nie siedziała zdegustowana przed pieluchą tylko kradła pieluchy :D zdegustowana to była malym człowiekiem


co do pieluch to pamiętam ;) przed oczami mam taka fote: Luna siedzi głowa pochylona i z wpatruje sie w pieluche ... cięzko było zgadnąc czy z uwielbieniem czy z obrzydzeniem, ale pamiętam że pisałas wtedy coś o tych kradzieżach :evil_lol:

a teraz odnośnie tego focha... :cool3: ja wiedziałam że sie czepniesz, pisząc to zdanie przemkło mi przez głowe, że chyba niefortunnie je sformułowałam... "choćbym chciała" hihihi... mogłam napisac "choćnym se żyły wypruwała"... no tu sie TYLE dzieje, takie tempo akcji, że ja nienadążam!!!! :scream_3:

Posted

malawaszka napisał(a):
Iga w ten sposób odreagowała stresss :D dwa dni szła do przedszkola zadowolona, dorosła i bez szemrania, dziś już był ryk :cry:

znam to doskonale. mój kamil ryczał chyba najdłużej ze wszystkich dzieci w przedszkolu. takie histerie urządzał, że masakra. na pocieszenie powiem ci, że większość dzieci tylko w pierwszym tygodniu płacze i szybko się przyzwyczajają do nowego rytmu.

Posted

jambi napisał(a):

ten z okami co u missieek tez mnie ominął, wyszedł mi jakiś durny komunikat że to czego szukam nie istnieje na tej stronie :placz:

Nie istnieje... nie udało się kociakowi :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...