WATACHA Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Margi napisał(a):A może robale ma bidulek. Też o tym pomyślałam. Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 znowu wymiotował wodą bo nawet mięsa nie chce jeść... dzwoniłam do weta - jutro jedziemy, będę chciała zrobić badania krwi, póki co podałam mu ditrivet i probiotyk Quote
AniaGucio Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Widzę, ze u Ciebie tez niewesolo :(. mam nadzieje, ze to nic poważnego! Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 ale na spacerach było ok, wesoły, biegał, dziś miał ochotę moje psy ode mnie odganiać, nie wiem ale mam wrażenie że jest dość zestresowany jeszcze, wygląda na to, że był wyganiany z domu - może to tylko stres? ale coś czuję, że się łudzę... Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 AniaGucio napisał(a):Widzę, ze u Ciebie tez niewesolo :(. mam nadzieje, ze to nic poważnego! Ania a jak Gucio???? Wy macie swój wątek? :oops: był u nas wet :loveu: jak tu Go nie kochać! jechał z Rodziną do domu i miał do nas prawie po drodze więc wstąpił i podał antybiotyk - ogólnie trudno cokolwiek powiedzieć bo jedyny objaw to te wymioty :( Quote
Fides79 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Waszko nic się nie martw, mój Gamoniek jak do mnie trafił też nie chiał jesc wymiotował po jakimś czasie juz u mnie, i był na antybiotyku przez tydzien, jak sie antybiotyk skończył to wymioty wróciły, pomogła dopiero tableta na robale, i wylazły mu paskudy i sie skończyło wymiotowanie :razz: Quote
zerduszko Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Fides79 napisał(a):Waszko nic się nie martw, mój Gamoniek jak do mnie trafił też nie chiał jesc wymiotował po jakimś czasie juz u mnie, i tez był na antybiotyku przez tydzien, jak sie antybiotyk skończył to wymioty wróciły, pomogła dopiero tableta na robale, i wylazły mu paskudy i sie skończyło wymiotowanie :razz: Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji. Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 założyłam wątek nowemu http://www.dogomania.pl/threads/214061-Sznupek-mini-z-Radomia-u-mnie-w-DT...-co%C5%9B-chorujemy?p=17572706#post17572706 Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 zerduszko napisał(a):Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji. no robale mogą robić niezłe jazdy w organizmie - u Brokata zapalenie jelit też było wywołane przez robale! Quote
Fides79 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 zerduszko napisał(a):Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji. ja tez nie, dopóki nie miałam tej sytuacji Quote
wilczy zew Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 zerduszko napisał(a):Nawet nie wiedziałam, że robale mogą być przyczyną takich sensacji. mogą,mogą,chociaż wtedy pies może nimi wymiotować tutaj stres też może być a może coś zaczynać się dziać Quote
AniaGucio Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Też pomyślałam o robalach. Gucio odżył w ten weekend, pewnie dlatego, że przyjechał do nas mój mąż. Najbardziej się cieszę z faktu, że moja mama jest w stanie podawać mu leki, bo ja ostatnimi czasy jestem w ciągłych rozjazdach i ciąganie ze sobą psa w takim stanie byłoby niemądre. Musi być być dobrze! Quote
Tekla64 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 moze u nowego wsio na raz sie podzialo i powoli sukcesywnie bedzie dochodzil ze w siem do siebie czego zycze a badania chyba i tak by byly wskazane robale to wstretna rzecz i na kazdego moga dzialc inaczej znowu nie ma jednej reguly sa mniej odporne i bardziej , sa rozniste robale wiec pewnie troche stresu cie czeka ale ja mysle ze wsio opanujecie i bedzie dobrze trzymam kciuki Quote
zerduszko Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Pewnie, że będzie dobrze, ale szkoda tego stresu. Quote
jambi Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 wasia kurde no nienadrobie choćbym chciała!!!! :placz: :hmmmm: czy mnie sie wydawa czy mnie coś omineło?! jakiś tymczas? adopcja? ten z okami co u missieek tez mnie ominął, wyszedł mi jakiś durny komunikat że to czego szukam nie istnieje na tej stronie :placz: http://img43.imageshack.us/img43/6361/dsc0034xe.jpg matko! to już pierwsza klasa?! ja pamiętam zdjęcia z czasów gdy Luna zdegustowana siedziała przed Oliwkową pieluchą.... a coście jej zrobili?! czy to reakcja stresowa na pierwszy dzień w przedszkolu?! http://img13.imageshack.us/img13/7662/dsc0013al.jpg no i do tyłu jestem!!!!! Quote
malawaszka Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Iga w ten sposób odreagowała stresss :D dwa dni szła do przedszkola zadowolona, dorosła i bez szemrania, dziś już był ryk :cry: Quote
Tekla64 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 niestety normalka trza przetrzymac i ja i was hihihi musi sie przestawic na doroslejsze zycie bez rodziny caly czas a to dla maluchow nie latwa sprawa ale do przezycia trzymam kciuki coby szybko doszla do porozumienia ze soba i nowym swiatem ale dyc wy to wiecie Quote
malawaszka Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 z Oliwią to były cyrki więc myslę, że teraz gorzej nie będzie :lol: Quote
malawaszka Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 jambi napisał(a):wasia kurde no nienadrobie choćbym chciała!!!! :placz: a w ogóle to :obrazic: delikatnie dałaś mi do zrozumienia że nic ciekawego tu się nie dzieje, u wszystkich na bieżąco a tu - pitu pitu choćbym chciała blablabla pffffffffff aaaa a Luna nie siedziała zdegustowana przed pieluchą tylko kradła pieluchy :D zdegustowana to była malym człowiekiem Quote
jambi Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 malawaszka napisał(a):a w ogóle to :obrazic: delikatnie dałaś mi do zrozumienia że nic ciekawego tu się nie dzieje, u wszystkich na bieżąco a tu - pitu pitu choćbym chciała blablabla pffffffffff aaaa a Luna nie siedziała zdegustowana przed pieluchą tylko kradła pieluchy :D zdegustowana to była malym człowiekiem co do pieluch to pamiętam ;) przed oczami mam taka fote: Luna siedzi głowa pochylona i z wpatruje sie w pieluche ... cięzko było zgadnąc czy z uwielbieniem czy z obrzydzeniem, ale pamiętam że pisałas wtedy coś o tych kradzieżach :evil_lol: a teraz odnośnie tego focha... :cool3: ja wiedziałam że sie czepniesz, pisząc to zdanie przemkło mi przez głowe, że chyba niefortunnie je sformułowałam... "choćbym chciała" hihihi... mogłam napisac "choćnym se żyły wypruwała"... no tu sie TYLE dzieje, takie tempo akcji, że ja nienadążam!!!! :scream_3: Quote
agaga21 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 malawaszka napisał(a):Iga w ten sposób odreagowała stresss :D dwa dni szła do przedszkola zadowolona, dorosła i bez szemrania, dziś już był ryk :cry: znam to doskonale. mój kamil ryczał chyba najdłużej ze wszystkich dzieci w przedszkolu. takie histerie urządzał, że masakra. na pocieszenie powiem ci, że większość dzieci tylko w pierwszym tygodniu płacze i szybko się przyzwyczajają do nowego rytmu. Quote
zerduszko Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 jambi napisał(a): ten z okami co u missieek tez mnie ominął, wyszedł mi jakiś durny komunikat że to czego szukam nie istnieje na tej stronie :placz: Nie istnieje... nie udało się kociakowi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.