zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 O co chodzi z tym olejem? To już wiemy czemu moja maszynka padła :P Quote
Elitesse Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 co jakis czas trezba naoliwic sobie ostrza - ja to robie po kazdym strzyzeniu - wtedy ostrze jest w stanie dluzej pociagnac Quote
wilczy zew Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 nie czytasz,parę postów wcześniej Waszka tłumaczyła mi po co olej Quote
zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Czytam, tylko nie pisało dokładnie gdzie ten olej... Quote
WATACHA Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 zerduszko napisał(a):Czytam, tylko nie pisało dokładnie gdzie ten olej... Do głowy :evil_lol: Quote
zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Tam jest dziura, nic nie poradzę na to ;) Quote
WATACHA Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 zerduszko napisał(a):Tam jest dziura, nic nie poradzę na to ;) No to nie warto lać, bo i tak wyleci :) Quote
malawaszka Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 WATACHA napisał(a):Do głowy :evil_lol: hahah szach mat na dzisiaj :roflt: Quote
Saththa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Elitesse napisał(a):dziewczyny ja w germapolu mam ceny hurtowe wiec jakby ktos chcial skorzystac to zapraszam :) :) :evil_lol: ja się powoli zapatruje na taki zakup... ale bardzo powoli :) moge sobie zapamietać?:) Quote
malawaszka Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Saththa napisał(a)::evil_lol: ja się powoli zapatruje na taki zakup... ale bardzo powoli :) moge sobie zapamietać?:) jak napisała publicznie to pewnie tak :D dobrze, że zacytowałaś to już się nam Elitesska nie wywinie :D a myśmy byly na genialnym spacerku rodzinnym :loveu: Ja, Jarosław, Oliwia (tak tak dziś wrócili z 2 tyg wakacji - koniec spokoju w domu :D ), Luna, Drops i Nazir :lol: ale było śmiechu :D w ogóle to było rewelacyjnie bo o ile Luna już wcześniej poznała Nazira i jak to ona - niedotykalska i nie pozwala mu nawet na siebie patrzeć bo od razu prezentuje uzębienie :D komicznie to wygląda taka mała pchła się szczerzy do giganta :errrr: ale on bardzo ładnie respektuje granicę i tylko czasem próbuje czy nic się nie zmieniło :D - zapętliłam się w opowieści więc będzie nieskładnie ale niech tak :lol: Drops dziś pierwszy raz był na spacerze z Nazirem - wcześniej czasami tak tylko biegał do kojca mu podsikiwać odważny taki :lol: - i byłoby super - ja miałam na smyczy Nazira, Jarek Dropsa - Nazir bosko się zachowywał, przykucał do zabawy, merdał kikutem, Drops też miał ochotę pobrykać i nawet zaczęli coś tam tańcować wkoło siebie w przykuckach ale Nazir chciał za bardzo i palnął Dropsa w szczękę łapą :lol: Drops się wystraszył, spanikował i koniec zabawy, potem już przez cały spacer trzymał Nazira na dystans, a ten biedak skakał od jednego do drugiego i próbował zachęcać do zabawy :lol: Quote
Elitesse Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 malawaszka napisał(a):jak napisała publicznie to pewnie tak :D dobrze, że zacytowałaś to już się nam Elitesska nie wywinie :D macie na mnie kwity to teraz juz nie mam szans :evil_lol::evil_lol: ta oferta jest caly czas aktualna ;) Quote
wilczy zew Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='zerduszko']Czytam, tylko nie pisało dokładnie gdzie ten olej... pisało,pisało,Waszka mi tłumaczyła jak krowie na granicy Malawaszka fajny taki spacer,Dropsik się przekona Quote
Tekla64 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 jak jest delikutasny to moze jednak sie nie przekonac do wariata znam to niestety ale moga sie calkiem ladnie tolerowac Quote
zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 wilczy zew napisał(a):pisało,pisało,Waszka mi tłumaczyła jak krowie na granicy Ale Ty mnie denerwujesz. :lol: Quote
wilczy zew Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 to nie rób ściemy,tylko napisz,że przegapiłaś a nie że nie pisało :eviltong: myślałaś,że tylko Ty masz zdolności czepiania się :lol: Quote
WATACHA Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Widocznie Zerduszko trzeba wytłumaczyć jak człowiekowi, a nie jak krowie:evil_lol::scared: Quote
zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 WATACHA napisał(a):Widocznie Zerduszko trzeba wytłumaczyć jak człowiekowi, a nie jak krowie:evil_lol::scared: To samo miałam napisac, ale mi sie już w dyskusje z czepialską nei chciało wdawać :P Quote
WATACHA Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 zerduszko napisał(a):To samo miałam napisac, ale mi sie już w dyskusje z czepialską nei chciało wdawać :P To dobrze, że ja już idę spać.Dobranoc :) Quote
malawaszka Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Tekla64 napisał(a):jak jest delikutasny to moze jednak sie nie przekonac do wariata znam to niestety ale moga sie calkiem ladnie tolerowac tolerować się będą na pewno bo już jest fajnie, ja myślę, że nawet sie trochę pobawią bo Dropsewicz w końcu nie wytrzyma, ale ponieważ on jest taki delikatesik mój mamincycuś :D to jak tylko coś go leciutko zaboli to jest koniec zabawy - ze Zbyniem też tak było - jak Dropsa coś zabolało to był atak na Zbynia i włażenie na kark łapami - taki twardziel haha Quote
wilczy zew Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='zerduszko']To samo miałam napisac, ale mi sie już w dyskusje z czepialską nei chciało wdawać :P taaa pewnie :megagrin: Quote
wilczy zew Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Waszka masz jakieś foto tego sznauca z Radomska? Quote
malawaszka Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 [quote name='wilczy zew']Waszka masz jakieś foto tego sznauca z Radomska? z Radomska nie mam, ale z Radomia owszem ;) [quote name='doddy']Odwiedziliśmy dzisiaj schronisko w Radomiu, które poprosiło nas o pomoc w znalezieniu miejsc i pomocy dla szczególnie chorych psów. Poszukują oni pomocy w szukaniu domów stałych, a także domów tymczasowych. M.in. apelują o pomoc dla sznaucerka. Byliśmy z chłopakiem na spacerku. Chłopczyk, trafił kilka dni temu do placówki, znaleziony. Padło podejrzenie, że jest po wypadku komunikacyjnym, bo ma liczne rany na brzuszku. Bardziej rany wyglądają na odparzenia, ale mało co mogłam sama wydumać a wetki dzisiaj nie było. Psiak nie wykastrowany, mój czytnik nie znalazł chipu, w uszach tatuażu brak, w pachwinach ciężko było mi cokolwiek dojrzeć. Chłopczyk zadbany, w schronisku wycofany, nie mogący się odnaleźć, na spacerze zaś miziak, wchodzący na rączki. Wygląda na domowego, zadbany, po strzyżeniu. Wiek - ok. 3 lat. Może znajdzie się miejsce, lub jakaś pomocna dłoń dla niego. i brzuszek: Quote
zerduszko Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Boski jest i ten drugi co miał mieć dom też! Quote
Tekla64 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Nikusiowi , jak Dona mu cos zrobi, a sie zezli calkiem to wiesza sie jej jak rzep do brody i ta go strzachnac nie moze , fajnie to wyglada ale jest to ichnia forma pokazania granic, ino ze jak Niko ciapie po lapach to jemu oczywiscie wolno !!! choc teraz juz tez Dona wyznacza garnice, czasem i Niko dostanie po zebach za zbyt obcesowe podgryzanie dorastajacej pannicy pewnie i twoje chlopaki dojda do konsensusu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.